Mam podobny problem :P Rowniez mi sie nic nie chce, przychodze do domu i nie chce mi sie nawet ajnego filmu szukac, zeby czytanie mi sprawialo frajde, musze sie wczuc..
Z tym wczuwaniem, to bym sie na twoim miejscu nie przejmowal ^^ Znaczy chyba tylko ze jestes wrazliwa,
no chyba, ze wczesniej mniej sie angazowalas? jesli tak, to mozliwe, ze wlasnie tak zapelniasz ta pustke.. czujesz sie pusta, (tzn pustke) a film zapelnia Cie cala, w trakcie kiedy masz jakas tresc i ogladasz, cos w sobie masz.. wiec normalnie film odczuwa sie jako mily dodatek, ale kiedy czujesz bezsens i niechec brak zainteresowania do czegokolwiek to twoje wnetrze wydaje sie byc puste, kiedy zaczynasz ogladac film, to wypelnia on cala przestrzen wewnatrz Ciebie. Wiem cos o tym ^^ Sam mam podobnie ;)
Mysle ze psycholog dobrze gada, mozliwe ze masz jakis konflikt. Chcociaz z drugiej strony mowisz: ze wszystko jest ok? A czy dobrze dogadujesz sie z ludzmi? Masz dobrego przyjaciela/ przyjaciolke? Chlopaka? Dla czego nienawidzisz szkoly, skoro dobrze Ci idzie?
Moze jednak jest jakis problem?
Bo akurat ja w swoim przypadku widze duzo problemow, acz tez zastanawiam sie czy to nie dorastanie..
Mam podobny problem :P Rowniez mi sie nic nie chce, przychodze do domu i nie chce mi sie nawet ajnego filmu szukac, zeby czytanie mi sprawialo frajde, musze sie wczuc..
Z tym wczuwaniem, to bym sie na twoim miejscu nie przejmowal ^^ Znaczy chyba tylko ze jestes wrazliwa,
no chyba, ze wczesniej mniej sie angazowalas? jesli tak, to mozliwe, ze wlasnie tak zapelniasz ta pustke.. czujesz sie pusta, (tzn pustke) a film zapelnia Cie cala, w trakcie kiedy masz jakas tresc i ogladasz, cos w sobie masz.. wiec normalnie film odczuwa sie jako mily dodatek, ale kiedy czujesz bezsens i niechec brak zainteresowania do czegokolwiek to twoje wnetrze wydaje sie byc puste, kiedy zaczynasz ogladac film, to wypelnia on cala przestrzen wewnatrz Ciebie. Wiem cos o tym ^^ Sam mam podobnie ;)
Mysle ze psycholog dobrze gada, mozliwe ze masz jakis konflikt. Chcociaz z drugiej strony mowisz: ze wszystko jest ok? A czy dobrze dogadujesz sie z ludzmi? Masz dobrego przyjaciela/ przyjaciolke? Chlopaka? Dla czego nienawidzisz szkoly, skoro dobrze Ci idzie?
Moze jednak jest jakis problem?
Bo akurat ja w swoim przypadku widze duzo problemow, acz tez zastanawiam sie czy to nie dorastanie..
Dodaj nowy komentarz