Dziękuje za odpowiedź, jednak nie do końca się zgodzę z Pani sugestiami. Sam fakt walki z choroba nie musi wywoływać depresji. Jest wiele - hipotez co prawda - ale jednak b. bliskich udowodnienia, ze depresja nie bierze się li tylko z samych przeżyć. Sugerowana w Pani odpowiedzi tzw. depresja reaktywna jest, przepraszam, ale obejściem po obrzeżach problemu depresji. A tez co mi po psychoterapii jak guz sobie odrasta i wysyła jakieś tam cytokiny i inne substancje. A przed chwilą na tej stronie przeczytałam ciekawą rzecz, że przewlekłe stany zapalne jelit (przy raku to norma) powodują niedobory serotoniny. Z poważaniem Oja
Dziękuje za odpowiedź, jednak nie do końca się zgodzę z Pani sugestiami. Sam fakt walki z choroba nie musi wywoływać depresji. Jest wiele - hipotez co prawda - ale jednak b. bliskich udowodnienia, ze depresja nie bierze się li tylko z samych przeżyć. Sugerowana w Pani odpowiedzi tzw. depresja reaktywna jest, przepraszam, ale obejściem po obrzeżach problemu depresji. A tez co mi po psychoterapii jak guz sobie odrasta i wysyła jakieś tam cytokiny i inne substancje. A przed chwilą na tej stronie przeczytałam ciekawą rzecz, że przewlekłe stany zapalne jelit (przy raku to norma) powodują niedobory serotoniny. Z poważaniem Oja
Dodaj nowy komentarz