- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Jak mogę pomóc przyjaciółce, która jest narkomanką?
Jak mogę pomóc przyjaciółce, która jest narkomanką?
Problem, z którym się borykamy nie jest bezpośrednio związany z nami. Nasza przyjaciółka jest narkomanką. Zaczęlo się na początku trzeciej klasy gimnazjum. Popalała marichuanę, zazwyczaj na imprezach. Z czasem dowiedziałyśmy się, że bierze kokainę.
1 września tego roku zadzwoniła po nas jej koleżanka i powiedziała, że leży na trawie na polanie przy lesie. Kiedy byłyśmy na miejscu wymiotowała. Wcześniej skręcała się i miała odlot. Kiedy zabrałam jej telefon (musiałam to zrobić kiedy wymiotowała, bo nie chciała mi go dać) i powiedziałam, że zadzwonię do jej rodziców, żeby po nią przyjechali zaczęła płakać i błagać mnie, abym tego nie robiła. Mówiła, że chodzi na spotkania narkomanów, ale nic nie dają (była na dwóch). Mówi, że robi to tylko dla nas i ciągle obiecuje, że już nie będize, ale trudno mi wierzyć w jej zapewnienia.
Jak mogę jej pomóc? Kiedy widzę ją w takim stanie czuję się całkowicie wyprana z energii… Nie wiem jak mogę sprawić, żeby przestała siebie krzywdzić. Nie znam powodu, przez który się narkotyzuje… Proszę o pomoc. Mam nadzieję, że nie jest za późno.
Witam!
Godna pochwały jest Pani postawa - brak obojętności na poważne problemy koleżanki i chęć pomocy jej. Powtarzające się epizody z narkotykami utwierdzają w przekonaniu, że koleżanka sama sobie nie poradzi. Proszę pamiętać, że z uzależnieniem trudno jest samemu walczyć.
Ochrona przed rodzicami nie stanowi rozwiązania - podejrzewam, że Pani nie jest osobą dorosłą i nie może przyjąć odpowiedzialności za koleżankę. Uwzględniając dobro koleżanki i powtarzające się sytuacje rozważyłabym jednak decyzję o poinformowaniu rodziców - wówczas mogą oni zdecydować o przymusowym leczeniu. Warto zareagować jak najszybciej, wówczas skutki przyjmowania narkotyków jak i częstotliwość ich oddziaływania na organizm będą mniejsze.
Życzę odwagi!
Pozdrawiam








Jaki sens ma działanie tych stron skoro każdy `ekspert` radzi by udać się do specjalisty [?]
Gdyby to było takie łatwe nikt nie pisałby tutaj o swoich problemach.
Chcemy uzyskać informacji jak radzić sobie z tym samemu (biorąc pod uwagę to, że dla narkomana jesteśmy jedyną bliską osobą) . Będąc przyjaciółką czy przyjacielem nie polecimy tak po prostu z tym do rodziców, gdyż nie jesteśmy w stanie określić na ile dana sytuacja jest poważna.
Dodaj nowy komentarz