- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Jak pomóc komuś, kto myśli o samobójstwie?
Jak pomóc komuś, kto myśli o samobójstwie?
Mom koleżankę ( Darię), którą rzucił chłopak po 2 letnim związku. Strasznie się o nią boję. Ona łudzi się, że on wróci i mówi, że jak nie wróci to rzuci się z 10 piętra (akurat mieszka w wieżowcu) albo podetnie sobie żyły. Do tego dochodzi, że wmawia sobie, że jest w ciąży... I twierdzi, że tylko to ją trzyma przy życiu, bo bedzie miała dla kogo żyć. Nic do niej nie dociera:( a ja wiem, że on do niej nie wróci. Koleguję się również z tym chłopakiem. Obydwoje mieszkaja w akademiku. Ja wiem, że jemu spadł kamień z serca, jak się rozstali... No i poznał już kogoś nowego. Nawet nie wiem, co by sie stało, gdyby Daria się o tym dowiedziała. Twierdzi, że jej ulży jak się zabije, cytuję ,,będzie to proste, jasne i przyjemne... przynajmniej będzie wiadomo, że niczego więcej w życiu nie spier***" :/ to jest jakaś masakra, nie wiem już jak z nią rozmawiać, co mówić, żeby zmienić jej myślenie. To już trwa prawie miesiąc. Sama przed wakacjami miałam podobną sytuacje, przepłakałam całe 2 miesiące, ale ani razu nie pomyślałam o samobójstwie:/ dlatego może nie potrafię jej pomóc i doradzić... Proszę o pomoc...
Witam serdecznie!
Pani koleżankę najlepiej byłoby namówić na wizytę u lekarza psychiatry. Myśli samobójczych nigdy nie należy lekceważyć, a biorąc pod uwagę wspomniane okoliczności (długość trwania załamania, nadzieja na powrót do ex-chłopaka, możliwość odkrycia nowego związku byłego partnera), spotkanie ze specjalistą wskazane byłoby jak najszybciej. Proszę postarać się zachęcić przyjaciółkę do wizyty u lekarza psychiatry lub psychologa. Dobrze byłoby również zaproponować przyjaciółce jakiś rodzaj odskoczni od codzienności i natrętnych myśli, na przykład wspólny wyjazd na weekend, zaangażowanie przyjaciółki w jakieś ciekawe przedsięwzięcie. Głównym celem powinno być nabranie dystansu do obecnej sytuacji, skoncentrowanie uwagi Pani przyjaciółki na pracy, nauce i zainteresowaniom, a odciągnięcie od wspomnień.
Serdecznie pozdrawiam!








zerałam z chłopakiem, po dość krótkim czasie chodzenia (7 miesięcy). znam się z nim ponad 3 lata i od zawsze był mi wiernym przyjacielem. nie jesteśmy razem już prawie 2 miesiące... boję się strasznie o niego, ponieważ ma myśli o samobójstwie.. ciągle zły humor. boję się o niego i nie wiem co mam robić. wiem, że jedynym rozwiązaniem było by, gdybym do niego wróciła lecz nic kompletnie do niego nie czuję jako do chłopaka ale strasznie mi na nim zależy jako na przyjacielu... :(
proszę o pomoc..
Dodaj nowy komentarz