Hej też mam bardzo podobny problem mam 14 lat i mam 17-letniego chłopaka i to w dodatku sąsiada. Na początku, gdy byłam z nim, to rodzicom nie odpowiadało, ale porozmawiałam z nimi i już nic nie mieli przeciwko, chociaż bardzo mnie sprawdzali. Lecz rozmawiam z rodzicami, że ja nie jestem głupia i że nie pójdę z nim do łózka, a na pewno nie teraz, jestem za młoda. Ja tak bardzo go kocham, a on mnie. Parę razy się kłóciliśmy, to jest normalne, ale nie dawno pokłóciłam się z moim chłopakiem i płakałam. Moja mama wpadła i powiedziała, że mam to zakończyć, zaczęła na mnie krzyczeć i w ogóle. Teraz ja ciągle płacze, bo tęsknie za nim a on pisze do mnie, że mnie kocha, przeprasza mnie. Mówi, że mnie stracił, jest o mnie zazdrosny. Ja też i właśnie bardzo często się o to kłócimy, ale mi jest tak dobrze z nim. Często się kłócimy przez moich rodziców, oni zawsze mają jakieś, ale do mnie. Moim zdaniem, jeżeli mi pozwolili to teraz nie mogą mi tego wypominać. Jak dadzą mi karę, to zawsze na mojego chłopaka. Nie jestem głupia i wiem, że się boja o mnie, żebym nie zaszła w ciąże, bo mama jak miała 19 lat to zaszła ze mną w ciąże i dlatego się martwi o mnie. Ja już tyle razy im tłumaczyłam, żeby mi zaufali. Z chłopakiem też rozmawiałam o tym i on powiedział, że do takich rzeczy mnie nie będzie namawiał. Jestem już z nim 11 miesięcy, prawie rok a znamy się 2 lata, jest mi bardzo dobrze z nim bo traktuje go jak przyjaciela zawsze mnie wspiera, pomaga i jest troskliwy. Pomocy.
Hej też mam bardzo podobny problem mam 14 lat i mam 17-letniego chłopaka i to w dodatku sąsiada. Na początku, gdy byłam z nim, to rodzicom nie odpowiadało, ale porozmawiałam z nimi i już nic nie mieli przeciwko, chociaż bardzo mnie sprawdzali. Lecz rozmawiam z rodzicami, że ja nie jestem głupia i że nie pójdę z nim do łózka, a na pewno nie teraz, jestem za młoda. Ja tak bardzo go kocham, a on mnie. Parę razy się kłóciliśmy, to jest normalne, ale nie dawno pokłóciłam się z moim chłopakiem i płakałam. Moja mama wpadła i powiedziała, że mam to zakończyć, zaczęła na mnie krzyczeć i w ogóle. Teraz ja ciągle płacze, bo tęsknie za nim a on pisze do mnie, że mnie kocha, przeprasza mnie. Mówi, że mnie stracił, jest o mnie zazdrosny. Ja też i właśnie bardzo często się o to kłócimy, ale mi jest tak dobrze z nim. Często się kłócimy przez moich rodziców, oni zawsze mają jakieś, ale do mnie. Moim zdaniem, jeżeli mi pozwolili to teraz nie mogą mi tego wypominać. Jak dadzą mi karę, to zawsze na mojego chłopaka. Nie jestem głupia i wiem, że się boja o mnie, żebym nie zaszła w ciąże, bo mama jak miała 19 lat to zaszła ze mną w ciąże i dlatego się martwi o mnie. Ja już tyle razy im tłumaczyłam, żeby mi zaufali. Z chłopakiem też rozmawiałam o tym i on powiedział, że do takich rzeczy mnie nie będzie namawiał. Jestem już z nim 11 miesięcy, prawie rok a znamy się 2 lata, jest mi bardzo dobrze z nim bo traktuje go jak przyjaciela zawsze mnie wspiera, pomaga i jest troskliwy. Pomocy.
porozmawiaj z nimi w cztery oczy uda się : ))
Dodaj nowy komentarz