Dziękuje Pani bardzo ;)
Uczucie którym ją darzyłem już opadło i nie jest mi już tak ciężko jak było kiedyś;) lecz uczucie to uczucie - wciąż wydaje mi się jakbym ją kochał.
Rozmawiałem z nią właśnie tak, jak Pani mi powiedziała i razem podjęliśmy decyzję, że damy sobie jeszcze kiedyś drugą szanse. Dlatego, że ona boi się właśnie tej "głębszej relacji" w młodym wieku tak jak to Pani stwierdziła:) Wrócimy do siebie, gdy oboje dojdziemy do wniosku, że razem było nam najlepiej:)
Na razie oboje jeszcze się wyszalejemy, a później, gdy już skończymy szkoły i będziemy sami za siebie decydować wrócimy do siebie ;)
Witam. Mam 22 lata. U mnie jest taka sytuacja bylem z dziewczyna ponad 2 lata to byl moj 1 powazny zwiazek w zyciu. Wczoraj ze mna zerwala tak o nagle tzn na miesiac taka niby separacja mowila ze chce odpoczac i nie wie czego chce. Powiedziala mi jeszcze ze musi sie wyszalec dla tego zrywa. Dla mnie to cos niepojetego bo moze ze mna sie bawic. No ale moim zdaniem cos ukrywa albo mi sie wydaje. Kocham ja nikogo tak nie Kocham jak jej. I nie wiem powinienem jej unikac olac ja? Czy jest jakas inna metoda. Prosze o szybka odpowiedz. Pozdrawiam :)
Dziękuje Pani bardzo ;)
Uczucie którym ją darzyłem już opadło i nie jest mi już tak ciężko jak było kiedyś;) lecz uczucie to uczucie - wciąż wydaje mi się jakbym ją kochał.
Rozmawiałem z nią właśnie tak, jak Pani mi powiedziała i razem podjęliśmy decyzję, że damy sobie jeszcze kiedyś drugą szanse. Dlatego, że ona boi się właśnie tej "głębszej relacji" w młodym wieku tak jak to Pani stwierdziła:) Wrócimy do siebie, gdy oboje dojdziemy do wniosku, że razem było nam najlepiej:)
Na razie oboje jeszcze się wyszalejemy, a później, gdy już skończymy szkoły i będziemy sami za siebie decydować wrócimy do siebie ;)
Bardzo jestem wdzięczny Pani ;)
Witam. Mam 22 lata. U mnie jest taka sytuacja bylem z dziewczyna ponad 2 lata to byl moj 1 powazny zwiazek w zyciu. Wczoraj ze mna zerwala tak o nagle tzn na miesiac taka niby separacja mowila ze chce odpoczac i nie wie czego chce. Powiedziala mi jeszcze ze musi sie wyszalec dla tego zrywa. Dla mnie to cos niepojetego bo moze ze mna sie bawic. No ale moim zdaniem cos ukrywa albo mi sie wydaje. Kocham ja nikogo tak nie Kocham jak jej. I nie wiem powinienem jej unikac olac ja? Czy jest jakas inna metoda. Prosze o szybka odpowiedz. Pozdrawiam :)
Dodaj nowy komentarz