Polecane tematy
zobacz
zobacz
zobacz
zobacz
- lęk przed ślubem
- dystymia
- biofeedback
- jestem nieszczęśliwa w związku
- UZALEŻNIENIE OD INTERNETU
- schizofrenia
- choroba psychiczna objawy
- leczenie depresji
- zaburzenia afektywne dwubiegunowe
- jak leczyć depresję
- nerwobóle leczenie
- choroba afektywna dwubiegunowa leczenie
- depresja w ciąży
- psychiatra
- choroba afektywna dwubiegunowa
- zaburzenia lękowe
- terapia behawioralna
- deprexolet
- jak pomóc osobie uzależnionej
- depresja objawy
- pomoc psychologa
- sposoby na stres
- dwubiegunowa choroba afektywna
- mój chłopak jest nerwowy
- psychoterapia
- wahania nastroju
- objawy depresji test
- jak postępować z chorym na depresję
- jak pomóc osobie która ma myśli samobójcze
- ból nóg depresja
- płacz bez powodu
- depresja
- depresja u młodzieży
- kompulsywne jedzenie
- psycholog
- stres test
- ból głowy przyczyny
- depresja lękowa
- stres
Nowości na e-mail
najnowsze informacje na email



Droga Sekai.
Pozwolę sobie zacytować Twe słowa: ,,Gdyby jej na mnie zależało, to załatwiłaby mi nauczanie indywidualne''.
Otóż, z nauczaniem indywidualnym to nie jest tak łatwo. Nie polega to na tym, że mamusia idzie do szkoły, poprosi nauczyciela i już grono pedagogiczne odwiedza Cię z książkami. Sama mam nauczanie indywidualne w tym roku, jestem w klasie maturalnej. Choruję na psychozę schizoafektywną, czyli schizofrenię z CHADem oraz na depresję. Mój stan zdrowia nie pozwala mi na obcowanie z grupą, z uwagi na mój przebieg choroby ,,rapid-cycling'', czyli zmiany nastroju, co jakiś bardzo częsty czas, gdzie w stanie manii jestem agresywna. Leżałam już w 3 szpitalach psychiatrycznych, w chwili obecnej jestem na oddziale dziennym psychiatrycznym od 9-14, co nie zgrywało się z moją edukacją. Załatwianie nauczania wymaga opinii lekarskiej, wypisów ze szpitala i dopiero sprawę można oddać do poradni pedagogiczno-psychologicznej, gdzie ich lekarze robią ze mną wywiady i komisja ustala, czy mam być nauczana w ten sposób. Załatwianie tego to kupa roboty.
Droga Ewo!
Rozumiem Cię bardzo dobrze, myślę, że przydałoby Ci się indywidualne nauczanie. Ja takie nauczanie zaczynam od nastepnego tygodnia, jestem w 3 klasie technikum AK. Moje problemy z psychiką zaczęły się w wieku 13 lat, był to moment zmiany szkoły i otoczenia, mianowicie chodzi o gimnazjum. Przez pięć lat męczyłem się ze sobą, miałem myśli samobójcze, ale nikomu o tym nie mówiłem. Dopiero pod koniec klasy drugiej technikum nie miałem już siły, więc poszedłem do rodziców, rzucając się na kolana o ratunek dla mnie. Zadziałali szybko, trafiłem na początku do psychologa, następnie do psychiatry, gdzie zostałem skierowany na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Diagnoza wykazała, że cierpię na zaburzenia psychotypowe. Pomysł z nauczaniem indywidualnym zaproponowała mojej mamie pani pedagog szkolna, wspaniała kobieta, której bardzo dużo zawdzięczam, bardzo mi pomogła. Cała procedura z nauczaniem indywidualnym była długa, tak jak opisała to kolezanka, kupa roboty z tym, ale się udało:):) ale miałem zaświadczenie od psychiatry, zaświadczenie wychowawcy, pedagoga i dyrektora, wypis ze szpitala, następnie wszystko trafiło do poradni psychologiczno-pedagogicznej, jak już uzyskałem wynik pozytywny o przyznaniu mi nauczania indywidualnego, pismo trafiło do starostwa gdzie przyznano mi odpowiednią ilośc godzin. Bardzo długo to trwa, wymaga dużo dokumentów, ale jest mozliwe:):) Mam nadzieję, że Ci się też uda i nie zrezygnujesz z nauki. Pozdrawiam.....M
Jasno widać ,że problem osobowości ma początek w relacjach rodzinnych!!!Ja mam już lat 40, ale kiedy miałam tyle co ty też czułam się kiepsko z moimi rodzicami-nikt niestety nie uczy najważniejszej rzeczy,czyli jak prawidłowo wychowywać.Niedawno przeczytałam książkę "żyć w rodzinie i przetrwać" i już wiem co u mnie było nie tak.Jednak takie zniszczenia psychiki,jakie mam, powodują u mnie teraz zazdrość,lęki czy depresję.Pomagam sobie skutecznie !stosując self-coaching wg książki terapeuty J.Luciani"Warsztaty samodoskonalące.program walki z lękiem i depresją" i ... zaczynam żyć.TO NIE JA BYŁAM EWĄ,więc nie dodaję sobie juz winPolecam gorąco WZIĄĆ TEGO BYKA(lęki,depresjeitp.) ZA ROGI I ROZPRAWIĆ SIĘ ZNIM!!!
Dodaj nowy komentarz