7

Jak sobie poradzić z myślami samobójczymi?

Potret użytkownika anonimowego

Ja też jestem nieszczęśliwy i bezradny w wielu sytuacjach. Moje nieszczęście bierze się z tego, że nie mam oprócz ojca wsparcia i myślę często o seksie, a jeżeli nie mogę dać temu upust to czuję się bezradny, ale tak naprawdę to brakuje mi takiej bliskości z drugą osobą. Może to jest moja wina, że moi przyjaciele nie odwiedzają mnie. Jestem bardzo wrażliwy i muszę dużo rozmawiać. Pomóż mi.

Potret użytkownika anonimowego

Proszę szukaj pomocy, powiedz, porozmawiaj z Mamą ona Ci pomoże. Jesteś tak młodziutką osobą. Piszesz, że do niczego nie doszłaś, a do czego można dojść mając tylko 24 lata. Wszystko przed Tobą. Nie rozczulaj się nad sobą. Walcz.

zdjęcie użykownika wiki102

Kochana skąd ja to znam..... z autopsji, tylko, że ja mam nie 24 a 44 lata. Bardzo Ci współczuję. Ja to chyba całe swoje życie walczę, ale żyję, początkowo dla trójki dzieci, którymi musiałam się zająć, kochać ich i wspierać duchowo, nie mogłam ich zostawić.Teraz została mi w domu jedna nastoletnia córeczka, starsze dzieci założyły rodziny, a ja jestem babcią wnuczka i wnuczki. Nie piszesz czy masz dzieci i czy może starasz się lub nie pragniesz ich mieć. Rozumiem, że chcesz być wyzwoloną kobietą, mieć własną kasę, podejmować własne decyzje albo chociaż w porozumieniu z mężem. Wiem kochanie co czujesz, ale nie męcz się idź do specjalisty, to nie jest wstyd, a nawet moda, he,he,he. Jesteśmy bardzo wrażliwymi osobami, takie właśnie słowa usłyszałam podczas wizyty u psychologa z moją 14- latką, z którą tylko problemy emocjonalne, albo aż tylko. Wiem co to znaczy jak nie masz własnej kasy, bo ja też jestem na utrzymaniu męża, ale Ty kochanie jesteś młodziutka, dasz radę, tylko uwierz w siebie, daj sobie szansę. Pozdrawiam Cię cieplutko trzymaj się i wiedz, że są ludzie którzy czują tak jak Ty, a Mama nie urodziła Ciebie po to, żeby w idiotyczny sposób Cię stracić. Chciałabym jeszcze mieć z Tobą kontakt, tylko nie wiem jak to zrobić żebyśmy były anonimowe, bo ja mam córkę starszą od Ciebie o 3 lata, też ma rodzinę wspaniałą, a przeżywa jakieś stresy, załamania nerwowe itp. już nie wiem czy to rodzinna przypadłość....Może znalazłybyście ze sobą wspólny język, czasem takie pogaduchy wrażliwców są dobrym ukojeniem duszy.

Potret użytkownika anonimowego

Mam ten sam problem. Niby wszystko jest o.k. - rodzina, własny dom, praca, a Ja i tak wiecznie jestem smutna i przygnębiona. Najgorsze jest to, że zaczynam się bać ludzi. Idąc ulicą spuszczam głowę, boję się ludzi, ich wzroku. Jestem nerwowa, wybuchowa, często płaczę ukrywając to przed rodziną i znajomymi. Nie mam bliskiej przyjaciółki, której mogłabym się zwierzyć. Jestem od Ciebie tylko dwa lata starsza i trwa to u mnie już jakieś 5-6 lat. Każde niepowodzenie mnie niszczy i dobija. Wstydzę się swojego problemu, nie ufam ludziom, boję się każdego nowego dnia, najchętniej siedziałabym sama w domu nikomu nie przeszkadzając. Mąż mnie nie rozumie, nie mogę na niego liczyć, wyzywa mnie od głupich, co jeszcze bardziej mnie rani. Zawsze byłam osobą nerwową ale utrata poprzedniej pracy i zranienie dobrej koleżanki mnie dobiły .

Potret użytkownika anonimowego

Bardzo dziękuję za wszystko co piszecie, dzięki temu zdałam sobie sprawę że nie jestem jedyna. Jednak wcale nie jest łatwo podjąć jakiekolwiek kroki, aby sobie pomóc. Odnośnie pytania czy mam dzieci odpowiadam, że nie i to chyba też jest problem, bo mimo tego, że dzieci uwielbiam, nie chcę ich mieć. Kiedyś bardzo chciałam, ale niedawno zdałam sobie sprawę, że to nie dla mnie, bo ja nie radzę sobie sama ze sobą i nie chcę skrzywdzić małej istotki.

Potret użytkownika anonimowego

WITAM, TAK SAMO MAM PROBLEM. ŻONA MNIE NIE ROZUMIE, SYN IGNORUJE, Z MATKĄ I OJCEM NIE MAM BLISKIEGO KONTAKTU. KOCHAŁEM SWOJĄ ŻONĘ ALE CHYBA MINĘŁO CODZIENNIE MYŚLĘ, ŻEBY ZE SOBĄ SKOŃCZYĆ ALE BOJĘ SIĘ CO BĘDZIE POTEM. ZA KAŻDYM RAZEM GDY ZAMKNĘ OCZY WIDZĘ SIEBIE W NOWYCH SYTUACJACH SAMOBÓJCZYCH.

zdjęcie użykownika lusija

Witam, ja 6 lat temu chorowałam na depresję skutkiem tego jest próba samobójcza. Teraz tego żałuje i naprawdę to jest najgorsze rozwiązanie. Oto mój numer gg 11706918.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Jak sobie poradzić z myślami samobójczymi?
Moja mama przyjmuje leki na depresję, czasem psychicznie bardzo źle się czuje. Wyznała mi, że ma myśli samobójcze, a ...
Mój chłopak (16 lat) we wrześniu zmienił szkołę. Problem polega na tym, że od ok. 3 miesięcy jest smutny, ...
Witam. Mam 17 lat i jestem tu po raz pierwszy, nie wiem za bardzo od czego zacząć. Mam myśli samobójcze przez byłą ...
Witam. Mam pewien problem... a mianowicie martwię się o moją mamę, która chce odebrać sobie życie. Kilka dni ...
Witam, mam 17 lat, jestem kobietą. Czuję się fatalnie. Nie mogę się na niczym skupić. Mam wszystkiego dość. Jestem ...
Witam! Wszystko zaczęło się w szkole podstawowej około 6 klasy - zaczęto się ze mnie śmiać z powodu wyglądu (wstydzę ...
Witam! Mam 18 lat i chodzę do liceum, jestem w drugiej klasie. Ponoć jestem postrzegana za miłą, sympatyczną ...
Witam. Mam na imię Ula, mam 17 lat. Od prawie 3 lat marzę o śmierci. Nie wiem jak dokładnie to wytłumaczyć. Nie boję ...
Witam serdecznie, mam 18 lat i miewam stany depresyjne, biorę tabletki, ale na własną rękę. Ostatnio one ucichły, ...
Witam, mam 25 lat i nie wiem, jak sobie poradzić. Poznałam chłopaka, spotykaliśmy się i fajnie się razem bawiliśmy. ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica