Najpierw tato nadużywający alkoholu, później mąż... żyłam pośród takich osób i wiem, jak ciężko z tym walczyć, a zwłaszcza, gdy osoba tym dotknięta nie dostrzega swego nałogu, który z czasem się pogłębia. Nie lekceważ tego, zacznij walkę już dziś, gdyż zachowanie Twego partnera, jakie opisujesz, pozostawia dużo do myślenia. Awantury, napady złości... z czasem się pogłębią... terapia odwykowa? Myślę, że jak najszybciej.
Najpierw tato nadużywający alkoholu, później mąż... żyłam pośród takich osób i wiem, jak ciężko z tym walczyć, a zwłaszcza, gdy osoba tym dotknięta nie dostrzega swego nałogu, który z czasem się pogłębia. Nie lekceważ tego, zacznij walkę już dziś, gdyż zachowanie Twego partnera, jakie opisujesz, pozostawia dużo do myślenia. Awantury, napady złości... z czasem się pogłębią... terapia odwykowa? Myślę, że jak najszybciej.
Dodaj nowy komentarz