Mam 23 lata cierpię na depresją, nie byłem u lekarza ani nikt tego nie stwierdził u mnie. Dużo czytałem na ten temat i jestem przekonany że jestem chory. Nie mam siły ani ochoty do życia ciągle chodzę zdołowany i przygnębiony. Mam dziewczyną która bardzo mnie kocha lecz czasami cierpi przez moje zachowanie. W domu niczego mi nie brakuje, mam kochających rodziców. Głównym moim wrogiem jest nadmierny stres idzie za tym ból serca itp. Nie umiem sobie dalej poradzić, jestem znerwicowany i czasami wybuchowy. Ranię innych! Unikam kontaktów z rodziną i z przyjaciółmi... Co mam robić proszę o pomoc.
Mam 23 lata cierpię na depresją, nie byłem u lekarza ani nikt tego nie stwierdził u mnie. Dużo czytałem na ten temat i jestem przekonany że jestem chory. Nie mam siły ani ochoty do życia ciągle chodzę zdołowany i przygnębiony. Mam dziewczyną która bardzo mnie kocha lecz czasami cierpi przez moje zachowanie. W domu niczego mi nie brakuje, mam kochających rodziców. Głównym moim wrogiem jest nadmierny stres idzie za tym ból serca itp. Nie umiem sobie dalej poradzić, jestem znerwicowany i czasami wybuchowy. Ranię innych! Unikam kontaktów z rodziną i z przyjaciółmi... Co mam robić proszę o pomoc.
Dodaj nowy komentarz