Jak sobie z tym poradzić? Rozwód rodziców, kompleksy itd.
2
Jak sobie z tym poradzić? Rozwód rodziców, kompleksy itd.
10 luty 2010
NightSky12.02.2010, 10:11.
Dziękuję za odpowiedź. Myślę nad wybraniem się do psychoterapeuty, jednak to zobowiązanie finansowe, na które nie wiem czy jestem w stanie sobie pozwolić. Prawdopodobnie takie wizyty odbywać się powinny przynajmniej raz w tygodniu, jeśli nie częściej, a to już ok. 400zł. Pomyślę jeszcze nad tym. Na co dzień nie jest aż tak tragicznie, uśmiecham się, potrafię się opanować, jednak jak widać po powyższym poście, czasem tama pęka i nie potrafię utrzymać żalu na wodzy.
Mimo wszystko jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
Psycholog Marta Mauer-Włodarczak13.02.2010, 14:45.
Witam Panią!
Myślę, że spotkania raz w tygodniu to w Pani sytuacji zbyt duża częstotliwość. Psychoterapia poznawczo-behawioralna, na którą bym Panią namawiała, opiera się w dużej mierze na pracy własnej pacjenta. Z tego powodu, zbyt częste sesje mogłyby spowolnić proces terapeutyczny, gdyż miałaby Pani zbyt mało czasu na przemyślenie/przećwiczenie zaleceń terapeuty. Myślę też, że problem finansowy mogłaby Pani omówić bezpośrednio z psychoterapeutą i na tej podstawie ustalić odpowiedni tryb pracy.
Dziękuję za odpowiedź. Myślę nad wybraniem się do psychoterapeuty, jednak to zobowiązanie finansowe, na które nie wiem czy jestem w stanie sobie pozwolić. Prawdopodobnie takie wizyty odbywać się powinny przynajmniej raz w tygodniu, jeśli nie częściej, a to już ok. 400zł. Pomyślę jeszcze nad tym. Na co dzień nie jest aż tak tragicznie, uśmiecham się, potrafię się opanować, jednak jak widać po powyższym poście, czasem tama pęka i nie potrafię utrzymać żalu na wodzy.
Mimo wszystko jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
Witam Panią!
Myślę, że spotkania raz w tygodniu to w Pani sytuacji zbyt duża częstotliwość. Psychoterapia poznawczo-behawioralna, na którą bym Panią namawiała, opiera się w dużej mierze na pracy własnej pacjenta. Z tego powodu, zbyt częste sesje mogłyby spowolnić proces terapeutyczny, gdyż miałaby Pani zbyt mało czasu na przemyślenie/przećwiczenie zaleceń terapeuty. Myślę też, że problem finansowy mogłaby Pani omówić bezpośrednio z psychoterapeutą i na tej podstawie ustalić odpowiedni tryb pracy.
Pozdrawiam!
Dodaj nowy komentarz