7

Jak żyć dalej po samobójstwie ojca?

acai

Mam 20 lat. Moj ojciec (53 lata) wczoraj odebrał sobie życie. Miał silną depresję. Powiesił się. Moja siostra ma 18 lat i maturę za miesiąc. Nie wiem, czy damy radę normalnie funkcjonować - ja na studiach, ona w szkole. Nie mogę przestać o tym myśleć, ciągle mam w pamięci, jak wyglądał i płacz i pisk mojej siostry, która go znalazła w piwnicy. Wyglądał jakby stał, a ona wołał "tata, tato". Może mi ktoś jakoś pomóc, bo ja już nie wiem, jak sobie dać z tym radę. Najgorszy będzie pogrzeb, boję się o mamę, bo ona okropnie to znosi, ciągle płacze. Nie możemy spać, jeść, nic.

Odpowiedzi - Jak żyć dalej po samobójstwie ojca?
Odpowiedź eksperta Psycholog Joanna Żur


Witam,

to, co spotkało Waszą rodzinę, jest ogromną tragedią i bardzo Wam współczuję. Minęło zaledwie kilka dni od śmierci Twojego taty, z pewnością jest to bardzo trudny okres. Smutek, bezradność, rozpacz, tęsknota są naturalną reakcją na śmierć bliskiej osoby.

Będziecie musiały nauczyć się funkcjonować w nowej sytuacji, ale potrzeba na to czasu. Dobrym rozwiązaniem może być wizyta u psychologa, który pomoże w przejściu przez okres żałoby. Uważam, że z pomocą psychoterapeuty łatwiej będzie się pogodzić ze stratą i ukoić ból. Ważne jest, żebyście były dla siebie oparciem w tych trudnych chwilach. Wiem, że teraz wydaje się to niemożliwe, ale z czasem ból będzie mniejszy.

Wierzę, że wspólnie uda Wam się przetrwać czas żałoby.

Pozdrawiam serdecznie

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Jestem w podobnej sytuacji, mój ojciec tez popełnił samobójstwo. Było to 2,5 lat temu. Jeśli chcesz popisać to podaje adres laura102@op.pl.

Potret użytkownika anonimowego

Tez jestem w niewiarygodnie podobnej sytuacji. Bylo zle ale sie pozbieralam. To wciaz wraca, obrazy, sceny. Pamietam jakby to bylo wczoraj. Kazdy szczegol.
Nie mozesz dusic w sobie smutku i zlosci. Trzeba sie wygadac. Nie trzymaj zalu dla siebie, rozmawiaj o tym co czujesz, co czulas. Wiem ze to trudne, ale jak nie wyplaczesz tego teraz poznoej wroci ze zdwojona sila, a wtedy bedzie juz trudniej nad tym zapanowac. Trzeba przez to przejsc. Ja placze co noc.

Potret użytkownika anonimowego

mój tata powiesil się w poniedziałek, wczoraj był pogrzeb, najgorsze są dla mnie moje myśli dlaczego???, co czuł?? o czym myślał??, czy się bał??, czy mogłam temu zapobiec??

Potret użytkownika anonimowego

Witaj !

Mam obecnie 17 lat. Gdy miałam 13 lat mój tata popełnił samobójstwo, zastrzelił sie - kula przeszyła jego serce.
Mam 5 rodzeństwa można powiedzieć ze to ja byłam jego ukochana córeczką, a moja młodsza siostra mojej mamy. Moi bracia nie mieli z nim najlepszych kontaktów. To ja widziałam go po raz ostatni. Wcześniej dużo przeżyłam spalił mi się dom( a każdy myślał ze to mój tata go podpalił), wtedy myslałam ze moje życie jest okropne straciłam wszystko. a tu śmierć taty. to moja mama Go znalazła- leżał w budynku gospadarczym . Na początku mama myślała ze śpi bo był przykryty kołdrą, ale gdy podeszła bliżej wtedy zobaczyła ze nie żyje ;( Pamiętam jak się z Nim zegnałam. Na pogrzebie było okropnie. nawet nie umiem tego wszystkiego opisać. Wiele razy myślałam o tym aby zrobić to samo co On. Cały czas zadaje sobie to samo pytanie " Dlaczego?" . Do tej pory płacze, płacze i płacze, i się obwiniam dlaczego go w tedy nie zatrzymałam. Nie wiem czy kiedykolwiek będe potrafiła sobie z tym poradzić. Trzymaj się jakoś...

Potret użytkownika anonimowego

Ja miałam dokładnie 18 lat i 6 mies. gdy mój tato popełnił samobójstwo. Nigdy bym nie pomyślała że spotka mnie to. Dziś już mineły 4 lata i 5 mies. dokładnie za pare dni w moje ur. minie 4 lata i 6 mies. Nadal sobie nie mogę z tym poradzić przerasta mnie to, rozmowa nie sprawia mi ulgi nic, mimo że ból wydaje się trochę mniejszy, ale tak do końca nie jest poprostu nauczyłam się z nim zyć i stąd taki odczucia.
Ciagle mam przed oczami ten dzień, ta godzine chwile, w której sie dowiedziałam, byłam w pracy gdy dostałam telefon, jak biegłam do domumu nie wierzyłam, pod domem policja karetka coś okropnego, przed drzwiami policja a za nimi był mój tato, do którego mnie nie chcieli wpuścić. Na poczatku dopadła mnie straszna panika, załamanie poprostu cos nie do opisania, później po chwili zaczełam strasznie wyzywać mojego tate jak mi mógł to zrobić, swojemu dziecku któremu dawał szczeście, a w jedenj chwili odebrał radość życia i pewną część mnie wraz sobą. Później pogrzeb, pamiętam tylko urywki z tamtego dnia, a przedewszystkim swoje rozgoryczenie gdy się z nim żegnałam chwilami znów Go winiłam, obrażałam, a po chwili zamykałam oczy błagadajac żeby to był sen, żeby ścisnoł moja rękę tak ja jego sciskałam.... I mija kolejny rok i wciąż te same obrazy przed oczami mam, choć teraz zaczełam siebie winić. Bo jaka ze mnie córka że nie zauważyłam jak mu źle, że cierpi nie radzi sobie z codziennością. Może mogłam mu pomóc, teraz jedynie się głowie nad tym. Nie ma chwili żebym nie myślała o nim i dnia żebym nie błagała go o to żeby wrócił do mnie, bo tak bardzo go potrzebuje, poprostu tego żebym wiedziała że jest gdzieś obok ale nie duchem tylko ciałem.
I wiem że z roku na rok nie będzie łatwiej to tak samo boli .....

Potret użytkownika anonimowego

Witam. 2 miesiące temu powiesił się ojciec mojej dziewczyny. Ona bez przerwy widzi jego obraz w oczach i zawsze jak się z nią spotykam to płacze. Dzisiaj płakała prawie 2 godz bez przerwy, łza za łzą. Już nie wiem co mam robić! Staram się ją pocieszać i wspierać ale ona bez przerwy płacze :( bardzo mi zależy na tym by jej te smutki minęły. Najgorsze jest to że dzisiaj pokazała mi jego zdj z portfela. Gdy na niego patrzy to od razu płacze. Odchodzę już od zmysłów :( zależy mi na niej bo to dobra dziewczyna i wiem że mnie kocha. Ma słabą psychikę do takich sytuacji i jest bardzo emocjonalną dziewczyną. Jak jej pomóc? Błagam pomóżcie.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Jak żyć dalej po samobójstwie ojca?
Witam, Jestem 22 letnią kobietą, ostatnio coraz częściej myślę o samobójstwie. To nie pierwszy raz kiedy mam takie ...
Leczę się już od jakiegoś czasu u psychiatry. Poszłam tam w wielkim dołku. Gdy straciłam mamę oraz pracę w ...
Moja sytuacja jest następująca. 9 miesięcy temu poznałam mężczyznę, w którym zakochałam się do szaleństwa. To była ...
Witam. Od ok 2 miesięcy leczę się na depresję, ale wydaje mi się, że i tak za późno zgłosiłam się do lekarza. Od ...
Witam, mam 25 lat, od roku czasu jestem mężatką. Z moim mężem chodziliśmy przed ślubem 8 lat, różnie bywało. Był ...
Witam! Mam 31 lat, od siedmiu lat jestem mężatką i mamy dwójkę dzieci. Skończyłam studia, nie mogę znaleźć pracy. ...
Wyszłam za mąż za mężczyznę, który miał bardzo "rozrywkową" przeszłość. Otóż całe jego przeszłe życie ...
Jestem 22 letnim mężczyzną, miałem dość smutne dzieciństwo, rodzice się rozwiedli, ja od najmłodszych lat bylem sam, ...
Witam, Mam 22 lata i jestem jedynaczką. Jak można się domyślać, piszę z powodu moich rodziców. Psychicznie już nie ...
Witam was serdecznie, opowiem krótko tutaj swoją historię życia - jest ona nudna i badziewna, jak tanie książki na ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica