3

Jakie są objawy depresji poporodowej?

użytkownik anonimowy

Mam 30 lat, kilka tygodni temu urodziłam śliczne i zdrowe dziecko. Skończyłam studia, mam dobrą pracę, którą lubię, mam wspaniałego męża i zawsze mogę liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. Jednak jestem nieszczęśliwa, a wszystko zaczęło się po porodzie.

Moja ciąża od początku była ciążą wysokiego ryzyka, miałam zwolnienie lekarskie, musiałam być w domu, nie wolno było mi wykonywać prawie żadnych czynności. Na początku bardzo to przeżyłam, ponieważ chciałam pracować, skończyć studia. Jednak później zrozumiałam, że to dla dobra dziecka. Do szpitala trafiłam dzień przed prawdopodobnym terminem porodu, miałam skurcze, jednak lekarz zadecydował o cesarskim cięciu. Wtedy zaczął się dla mnie koszmar.

Dostałam znieczulenie w kręgosłup, jednak nie podziałało, uśpiono mnie. Obudziłam się w nocy, byłam szczęśliwa,ż e już po wszystkich, że niedługo wrócę z dzieckiem do domu. Następnego dnia, kazano mi od razu wstać, mimo że nie byłam w stanie z bólu... Najgorzej było wieczorem, poskarżyłam się lekarzowi na silny ból głowy - zlekceważył go. Położne na to, że TRZEBA BYŁO RODZIĆ NATURALNIE, TO BY NIE BOLAŁO. Były niemiłe, traktowały mnie przedmiotowo, gdyby nie rodzina, która opiekowała się mną dzień i noc - nie byłoby przy mnie nikogo!

Kolejnego dnia znów skarżyłam się na bół głowy, do tego doszły potworne zawroty głowy, nie mogłam patrzeć na światło, do WC szłam z zamknętymi oczami, a raczej byłam prowadzona przez męża. Położne twierdziły, że za bardzo wyolbrzymiam i kazałay mi karmić piersią. Siedziałam więc trzymana przez męża, mama trzymała dziecko. a mi głowa leciała na wszystkie strony, jakbym była nieświadoma tego, co robię. Gdy na oddziale zjawił się ordynator i zobaczył mnie, w jakim jestem stanie...

Okazało się, po rozmowie z anestezjologiem, że to zespół popunkcyjny. Zabrioniono mi nagle wstawać, dziecko karmiono butelką, ja dostałam masę kroplówek. Przepłakałam tam cały tydzień, myslałam, że zwariuję... W domu nadal leżałam... Dzieckiem opiekowała się mama. Teraz też tak jest...

Nie wiem, co się dzieje, bo zamaist cieszyć się dzieckiem i tym, że jestem cała w domu, ja strasznie przeżywam to,co się wydarzyło. Do tego stopnia, że w nocy dziecko śpi u mamy, bo ja boję się przy nim zasnąć... W sumie nie wiem dokładnie, o co mi chodzi, czy o to, że nie usłyszę jego płaczu... Nie wiem. Po prostu boję się być z nim w nocy. Kiedy już jestem, nie śpię ani minuty, potrafię płakać całą noc i nasłuchiwać, i patrzeć czy ono śpi.

Mimo że mogę liczyć i na pomoc męża i mamy... Boję się potwornie. Boję się, że to odbije się na dziecku. Kiedy wiem, że maluszek bedzie spał u mamy, dzień mam cudowny. Cały dzień się nim opiekuję, jestem szczęśliwa, że go mam. Kiedy jednak jest tak, że wiem, że maluszek śpi u mnie... Cały dzień przeżywam, jestem apatyczna, płaczliwa. Obawiam się, czy nie jest to jakiś rodzaj depresji, czy powinnam udać się do psychiatry? Chcę sobie pomóc i jestem swiadoma tego.

Odpowiedzi - Jakie są objawy depresji poporodowej?
Odpowiedź eksperta Lekarz Agnieszka ...


Polecam Pani konsultację u lekarza psychiatry. Jak sama Pani zauważa, Pani stan emocjonalny nie pozwala na czerpanie radości z macierzyństwa, co z kolei prowdzi do samoobwiniania się. W ten sposób samopoczucie pogarsza się na zasadzie "błędnego koła".
Z pewnością przyczyniły się do tego stresujące okoliczności porodu i nieprofesjonalne zachowanie personelu medycznego. Być może krytyczne, nieuzasadnione uwagi otoczenia uruchomiły przekonania o "byciu gorszą, niekompetentną matką". W sytuacji, gdy karmi Pani piersią, dobrze byłoby rozpocząć leczenie od psychoterapii.
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Skontaktuję się z lekarzem.
Karmię butelką- czy mimo to będzie konieczne leczenie farmakologiczne?

zdjęcie użykownika Lekarz Agnieszka Jamroży

Witam,
Wskazania do leczenia farmakologicznego oceni lekarz, na podstawie rozmowy z Panią, wywiadu rodzinnego, przebytych chorób etc. W nasilonej depresji nie należy zwlekać z leczeniem farmakologicznym. W łagodnym epizodzie można zacząć od psychoterapii. Należy jednak wziąć pod uwagę, że jest to metoda wymagająca częstych spotkań z terapeutą np. 1-2 w tygodniu, choć zależy to oczywiście od rodzaju kontraktu terapeutycznego.
Z życzeniami powrotu do zdrowia.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Jakie są objawy depresji poporodowej?
Depresja jest poważną chorobą psychiczną, która wymaga odpowiedniego leczenia. Jest to schorzenie, które w ...
Depresja poporodowa dotyka znaczny odsetek kobiet. Rozwija się do ok. 12 miesiąca po porodzie. Jej objawy są trwałe, ...
Moje problemy ze zdrowiem zaczeły się pół roku po urodzeniu dziecka. Zaczeło się migrenami. Później: ...
Mam 21 lat, jestem kobietą. Leczę się już około 5 miesięcy - biorę taletki, ale mam wahania nastrojów, raz jest ...
Dzień dobry. Mam 32 lata. Przez całe życie mam problem z poczuciem własnej wartości - ojciec nigdy się mną nie ...
Moja koleżanka jest ode mnie o rok młodsza i ma depresję, mówi, że nie chce żyć, chce być samotna. Mówi, że na razie ...
Jestem 43-letnią kobietą. Moje lęki zaczęły się w dzieciństwie, z biegiem lat nasilały się. Lekarze uważali, że ...
Witam, jestem 22 - letnią dziewczyną, mam uciążliwy charakter, który mi przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu ...
Mam 19 lat, mieszkam z narzeczonym, opiekuję się 3-letnią siostrą, mama ciągle pracuje. Moja mama zawsze dużo ...
Witam. Jestem 33-letnią kobietą. Mam dobrą pracę i wspaniałą rodzinę. Skończyłam studia magisterskie, urodziłam ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica