Mam 17 lat i nie radzę sobie z życiem. Czy będzie gorzej?
3
Mam 17 lat i nie radzę sobie z życiem. Czy będzie gorzej?
01 lipiec 2009
Debii02.09.2009, 19:47.
Chciałabym się podzielić swoimi odczuciami z kimś.
Zacznę od tego, że bardzo ciężko radzę sobie z problemami, od pewnego czasu jestem przygnębiona, nie mam siły na nic, cały czas chce mi się płakać, nie kontroluję swoich uczuć, nie radzę sobie z moim życiem. Mam objawy kołatania serca, bóle głowy, pocenie się dłoni, triki nerwowe i różnego rodzaju lęki, boję się jutra. Ciężko mi z kimkolwiek porozmawiać o moim problemie z chęcią zamknęłabym się w domu i już nigdy z niego nie wyszła.
Nadwaga nie ma się co przejmować :)
Sama mam...
ale jestem samo krytyczna (moze czasem za bardzo)
i jakoś znoszę tą nadwage...
Na temat tego samo poczucia psychicznego nie wypowiem sie....
jedyne co moge powiedzieć ze nie jesteś sama..
jest więcej takich ludzi (w tym ja)
Pozdrawiam
Chciałabym się podzielić swoimi odczuciami z kimś.
Zacznę od tego, że bardzo ciężko radzę sobie z problemami, od pewnego czasu jestem przygnębiona, nie mam siły na nic, cały czas chce mi się płakać, nie kontroluję swoich uczuć, nie radzę sobie z moim życiem. Mam objawy kołatania serca, bóle głowy, pocenie się dłoni, triki nerwowe i różnego rodzaju lęki, boję się jutra. Ciężko mi z kimkolwiek porozmawiać o moim problemie z chęcią zamknęłabym się w domu i już nigdy z niego nie wyszła.
znam to tez mam nadwage ale zbytnio sie ty nie przejmuje niech sobie mówia co chca. mam przyjaciół którym to nie przeszkad jaki jestem. niemart sie
Nadwaga nie ma się co przejmować :)
Sama mam...
ale jestem samo krytyczna (moze czasem za bardzo)
i jakoś znoszę tą nadwage...
Na temat tego samo poczucia psychicznego nie wypowiem sie....
jedyne co moge powiedzieć ze nie jesteś sama..
jest więcej takich ludzi (w tym ja)
Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz