4

Mam bardzo niską samoocenę - gdzie mogę szukać pomocy?

Potret użytkownika anonimowego

Nie bój się swoich kolegów i swojego środowiska, że zostaniesz wyśmiany lub odrzucony.
Staraj się mieć swoje zdanie i go umiejętnie bronić (to nie znaczy, że trzeba powtarzać "ja tak uważam i tyle!"), choć pewnie nie wszystkim się spodoba, jak się okaże, że nie akceptujesz wszystkiego co się wokół ciebie dzieje. Jest na to sposób - trzeba rozmawiać z kolegami.
Zdawaj sobie sprawę z tego, że w życiu są bardzo trudne sytuacje i czasem lepiej nie pójść gdzieś lub nie spotkać się z kimś po to, by uniknąć bycia zamieszanym w rzecz w której nie chciałbyś brać udziału (bójka, libacja, włamanie itd.). Jeśli twoi koledzy robią coś czego Ty nie chcesz robić, to się po prostu wycofaj.
Zdaję sobie sprawę z tego, że to tylko garść rad od osoby, która nie jest zawodowym psychologiem, w każdym razie staram się nie doradzać Ci niczego złego.
Dodam jeszcze z własnego przykładu, że kiedyś miałem bardzo dużo kontaktu ze swoimi znajomymi, potem ten kontakt osłabł (skończyliśmy szkołę i każdy poszedł w swoją stronę) i zaczęło mi doskwierać, że nie przejmują się mną i tylko kilku z nich się ze mną kontaktuje. Było mi z tym trudno, ale nauczyłem się z tym żyć. Mam kilku znajomych do których mogę się odezwać i wiem, że nie zawsze powiedzą mi coś miłego, ale że interesują się mną, a ja nimi. Nie jest aż tak wesoło jak wcześniej, ale nauczyłem się z tym żyć i radzę sobie. Uważam, że nauka dla mnie z tego doświadczenia jest taka, że warto doceniać fajnych ludzi i utrzymywać z nimi kontakt, a z drugiej strony nie warto psuć sobie nerwów (a czasem marnować życia) żeby się wszystkim przypodobać.
A co do marihuany - jej zażywanie może wyzwalać różne sprawy, które kryją się w umyśle (np. lęki, czy skłonność do przygnębienia). Jeśli masz ciężkie myśli, to zażywanie narkotyków (nie tylko marihuany) i picie alkoholu może powiększać Twoje problemy.
Odpowiedź eksperta jest moim zdaniem bardzo dobra.
Znam osobę (niewiele starszą od Ciebie), która skorzystała ze spotkania z grupą wsparcia (konkretnie z grupą dla DDA) - porozmawiała z ludźmi z podobnymi doświadczeniami do jej własnych i przyniosło jej to dużą ulgę.
I wiadomość bezpośrednio dla Ciebie Krystianie: wyrażasz się ładnie, zrozumiale, nie masz problemów z gramatyką i ortografią (wiele osób chciałoby tak umieć) - świat stoi przed Tobą otworem.

Potret użytkownika anonimowego

Żeby się choć trochę mniej przejmować problemami warto mieć jakieś zajęcie na czas wolny.
Czy to jeżdżenie rowerem, czy słuchanie muzyki, czy sklejanie modeli, czy cokolwiek innego - warto, żeby takie zajęcie:
1. zajmowało uwagę (nie musi wymagać skupienia, ale dobrze, żeby pozwalało przez chwilę myśleć o czym innym),
2. nie wpływało negatywnie na inne sprawy (czyli, żeby nie przyczyniało się do zaniedbywania nauki, pracy lub związków z innymi ludźmi).
Nie polecam zajęć typu gry komputerowe, czy śledzenie portali społecznościowych - mam wrażenie, że źle wpływają na koncentrację, co odbija się na pracy i nauce, a poza tym zbyt długie siedzenie nie jest dobre dla ciała.

Potret użytkownika anonimowego

widze ze moj temat zostal rozpatrzony dziekuje za to . i dziekuje za wasze odpowiedzi mimo to od kad zatwierdzono moj temat cigle bez zmian zemna jest drecza mnie koszmarne sny i cigle mam pretensje do siebie i do BOga za to ze mam takie a nie inne zycie cigle mam wrazenie ze zostaje upokorzony ze jestem malo meski i wogle mam wyglad nie wyglada ciezko sobie z tym radze wczorja podczas wagarow bylme z 2 kolegami ktorzy maja dosyc pieniedzy na ubrania itd czulem sie z nimi dosc nisko do tego poruszli temat wojego kolegi ze jest gejem i zaczeli po nim jezdzic chodz wogle go znami nie bylo .. poniej mowili tak wogle bez kontekstu itd mialem wrazenie ze to kierowane jest domnie dziwnie sie poczulem oglnie chialem spytac czy po wygladzie jest mozna ocenic kogos czy jest gej czy hetero ;/?

Potret użytkownika anonimowego

Raczej Cię to nie pocieszy, ale niestety świat jest tak zbudowany...Z mniejszych lub większych k..., którzy myślą ze jak mają kase to mają wszystko. Szczerze tego nie rozumiem. Z tego co piszesz widze, ze jesteś jednym z nielicznych o takiej wrazliwości i szczerości. Moze to trudno sobie powiedzieć, ale jesteś wyjątkowy. Nie dziwny, nie głupi, wyjątkowy. Jak mam być szczera to myśle ze psycholog nic tu nie da. Wiadomo, ze mało kto się na niego decyduje, bo poprostu boi sie tego, wstydzi. Mam 16 lat i moje otoczenie to same cpuny, , które nie szanują ani siebie ani nic prócz pieniędzy, rasiści i bog wie jeszcze kto. ale mam kilku 'normalnych' znajomych, kórzy naprawde nie oceniają ludzi ani po wyglądzie (prócz białych kozaczków itp...-.-) a oriętacja innych naprawde im nie przeszkadza. ale niestety na ponad 400 ludzi, których poznałam, ich jest tylko nie więcej niż 3-4... to dobijające ale ciesze sie ze znam tą czwórke ludzi. wole mieć 4 przyjaciół niż 400 znajomych przeciekających fałszem..już dużo razy się natknęłam na takie towarzystwo o jakim mówisz. dodatkowo mój ojciec też pije a mama jest niepełnosprawna... ale radzę sobie... już tyle razy popadałam w depresje ale trzymam sie. 'gość' ma racje, musisz znaleźć sobie jakieś zajęcie.. to baardzo pomaga. zapominasz chociaż na chwile o tym wszystkim.Łatwo jest powiedzieć' nie bój sie kolegów','nie bój sie otoczenia' ale wiem że potrzeba naprawde baaardzo dużo czasu żeby postawić chociaż krok.Mam nadzieje ze wiesz ze maryśka,% lub używki w nieczym nie pomagają. wiem po sobie. u mnie wszędzie gdzie nie pójde ćpają. Mieszkam tez w okolicy,na której bez kija nie masz co podchodzic. ale staram sie być sobą a nie przypodobać sie ludziom na podwórku, do tego wszyscy są ode mnie starsi xD i nie lubią mnie właśnie dla tego ze sie im postawiłam, ale szczerze mam na to . teraz jest cięzko ale wiem za pare albo parenaście lat ja bede miala normalne zycie, bez nałogów, bez problemów, z zyczliwymi i szczerymi ludźmi a nie bede stała pod monopolowym i chlała wóde :) życze ci z całego serca żebyś znalazł kogoś ci bliskiego.. dziewczynę...lub chłopaka, przed którym nie musisz udawać kogoś, kim nie jesteś :]

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Mam bardzo niską samoocenę - gdzie mogę szukać pomocy?
Mam 16 lat. Mój problem jest w tym, że za bardzo martwię się o szkołę i przyszłość i tym też próbuje podbudować ...
Witam! Jestem mężczyzną, mam 21 lat. W skali Becka uzyskałem 21 punktów. Mój problem polega na tym, że mam ogromnie ...
Dzień dobry. Mam 21 lat i przynajmniej od 14-15 roku życia zacząłem chodzić do psychologa z powodu nerwicy, a potem ...
Od stycznia leczę się na depresję, biorę różne leki, chodzę na terapię, ale nic nie zmienia mojego - stanu nie chce ...
Zacznę może od tego, że mam 24 lata. Nie wiem dlaczego, ale uważam się za gorszą od innych, nie mam przyjaciół i ...
Witam serdecznie. Mam 25 lat mieszkam w dużym mieście. Przez 7 lat byłam związana z miłością swojego życia. Tylko że ...
Jestem 20-letnią studentką. Nie wiem co się ze mną dzieje, czy jest to depresja, czy inne zaburzenia, czy po prostu ...
Witam, chodzę do szkoły i mam taki problem, iż z koleżanką X mamy konflikt z koleżanką Y. Chodzi o to, że nie ...
Jestem Marek, mam lat 14 i chodzę do II kl. gimnazjum. Bardzo proszę o pomoc - nie wątpię, że mam coś w stylu ...
Witam, jestem dziewczyną, która z powodu trudnej sytuacji życiowych musiałam oddać dziecko do adopcji. Na początku ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica