- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Mam ochotę umrzeć, ale nie mam odwagi się zabić. Czy to depresja?
4
Mam ochotę umrzeć, ale nie mam odwagi się zabić. Czy to depresja?
MARTUCHA133
Nie potrafię sobie poradzić:(. Mam dużo problemów:(. Boję się tego, co będzie jutro - wiem, że mnie już nic dobrego w życiu nie czeka, wiem to na 100%, klątwa rodzinna:((. Nic mi się nie chce:(. Mam ochotę umrzeć, ale nie mam na tyle odwagi żeby się zabić:(. Jak z tego wyjść? Nie mam pieniędzy żeby iść prywatnie:(. Boję się, że nigdy już nie będzie dobrze:(
Odpowiedzi - Mam ochotę umrzeć, ale nie mam odwagi się zabić. Czy to depresja?
Odpowiedź eksperta Psycholog Arleta ...
Witam!
Trudności w życiu czasem nagromadzają się i wydaje się, że już nic dobrego nie może się wydarzyć. Jednak zawsze są możliwości, tylko w stanie przygnębienia nie można ich dostrzec. Warto, żeby skorzystała Pani z pomocy psychologa.
Bezpłatną otrzyma Pani w OPS-ie lub w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Są też inne organizacje, które udzielają bezpłatnej pomocy. Musi się Pani dowiedzieć, jakie konkretnie znajdzie Pani w swojej okolicy, takie informacje powinna Pani uzyskać w OPS-ie.
Zanim znajdzie Pani taką pomoc, warto skorzystać z pomocy telefonu zaufania. Jest wiele różnych telefonów zaufania, które udzielają bezpłatnej pomocy oraz wsparcia. Będzie Pani mogła porozmawiać o swoich problemach i znaleźć rozwiązania potrzebne do zmiany sytuacji. Znajdzie tam Pani również wsparcie i zrozumienie, a także ewentualnie adresy placówek, gdzie może Pani uzyskać darmową pomoc psychologa. Warto spróbować i przekonać się, jakie ma Pani możliwości.
Pozdrawiam
Zadaj pytanie ekspertowi







Jestem Joasia mam 18latMam problem...:( odkąd między mna a moim chłopakiem sie nie układa zerwalismy a teraz znó jestesmy razem..:(jestem ciągle smutna przygnębiona....:(on mówi ze mnie kocha ja go tez i to bardzo:(:(nie potrafie zyc bez niego...:( , ciągle chciałabym zeby był przy mnie,on jednak ciągle mi powtarza ze przeciez przychodzi.. ale mi to nie wystarcza gdy jest zemną na 1 2giziny:( w jednym dniu a ma kawałeczek do mnie:( ciągle jestem smutna przygnębiona ciagle mi go brakuje... zraniłam go w pewien sposób nie umie tego nAprawic... nie ma az tak do mnie zaufania a mnie to bardzo dołuje:( mam ochote sie zabic... czuje sie sama ...nawet spać nie moge:( wogóle...ciągle płacze...mam dosyc...chce umrzec;(:(z 2 razy nawet próbowałam:(
Cześć Asiu,
wiem że teraz jest ci ciężko ale to wszystko minie jeśli dasz tylko szansę temu chłopakowi. Masz przy sobie wspaniałą osobę, która Cię kocha i cały czas ci to pokazuje. Czasem układa się tak że nie można być z tą jedną osobą przez cały czas. Z tego co napisałaś wynika że mu na Tobie zależy, tylko on sam nie wie co ty chcesz. Myślę że pomogła by wam rozmowa, ale taka prawdziwa w której powiedziałabyś mu co czujesz.
Mam nadzieję że wszystko się ułoży.
Pozdrawiam.
Nie smuć się będzie ok. Dziś jak wróciłam ze szkoły i poszłam na komputer to moja siostra się przewróciła 3 letnia, i miała trochę zdartą skórę i mocno to przeżywałam ale jak już przestała płakać to się uspokoiłam.!:-)
Dodaj nowy komentarz