6

Mam problem ze sobą...

Kladzia707

Ciągle jest smutna i zła :( Czuję w sobie pustkę i nic mnie nie cieszy. Czasami myślę o samobójstwie, ale wiem, że nie miałabym odwagi tego zrobić. Mam ciągle zły humor. Rodzina mnie wkurza, mówię mamie, że mam depresję, a ona myśli, że ja sobie wymyśliłam, żeby zwrócić na siebie uwagę... Nie mam warunków do nauki, w domu ciągle hałas. Ciągle chce mi się płakać:(((

Bardzo często się zdarza, że siedzę w pokoju cały dzień na łóżku i nic nie robię, tylko mam natłok myśli... Nie chce mi się wcale chodzić do szkoły, koledzy i koleżanki mnie wkurzają wszystko mnie wkurza w szkole i jestem bardzo agresywna, ciągle mam ochotę się z kimś bić!!!

Boję się iść do psychologa lub do psychiatry, jestem nieśmiała i wstydliwa, więc nie wiem, jakby wyglądała ze mną rozmowa. Mam 18 lat i teraz, gdy mam depresję, jestem jeszcze bardziej wstydliwa i jestem bardzo małomówna... Ja już nie wiem, jak mam sobie pomóc, co ja mam robić? Nie chcę iść do psychologa, bo wiem, że to mi nic nie pomoże, na pewno. Czy jest jakieś inne rozwiązanie??? :((( (Łykam leki antydepresyjne z apteki bez recepty, ale to nic nie pomaga, i nie chcę, żeby mnie lekarze faszerowali jakimiś mocniejszymi lekami, ale chyba taka jest potrzeba).

Odpowiedzi - Mam problem ze sobą...
Odpowiedź eksperta Psycholog Joanna ...
 

Witam serdecznie!
 
Prawdopodobnie sedno sprawy przedstawiłaś już w pierwszych dwóch słowach – ciągle jesteś smutna i zła. Z tego, co piszesz, wynika, iż często trudno Ci rozdzielić te dwie emocje. Jest w Tobie dużo złości – denerwują Cię rodzice, koleżanki, jesteś agresywna w szkole. Możliwe, iż obawiając się się swojej złości, czy też zdając sobie sprawę, że ciężko Ci sobie z nią poradzić, wpadasz w poczucie bezradności i bezsilności. W takim stanie nie trudno o łzy i smutek.

Proponowałabym, abyś spróbowała potrenować kilka sposobów radzenia sobie ze złością. Mogłabyś np. w sytuacji, która Cię zdenerwuje, starać się wyrażać bezpośrednio uczucia, mówić w sposób konkretny, a nie ogólnikowy, słuchać uważnie, co ma do powiedzenia druga osoba. Gdy poczujesz tylko, że ogarnia Cię złość, możesz poprosić, że nie chcesz na razie dalej rozmawiać, a gdy już opadną Twoje emocje (w tym czasie możesz iść na spacer czy wziąć prysznic), wróć do przerwanej rozmowy.

Wspomniałaś, że myślisz czasami o samobójstwie – warto, abyś porozmawiała o tym z mamą i poprosiła ją o udanie się do poradni zdrowia psychicznego. Co do łykanych leków – postępując w ten sposób, możesz jedynie sobie zaszkodzić. Dostępne w aptece leki bez recepty nie są lekami antydepresyjnymi, które to może wypisać tylko lekarz.
 
Pozdrawiam!

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Bla,bla bla Naukowe suche książki. Porozmawiaj poza tymi pięknymi słowami , to zobaczysz co DZIECKO myśli. I jeszcze raz darujmy sobie te nauki. To nie działa niestety, to trzeba dotknąć Pani Psycholog, dotknąć sercem.

Potret użytkownika anonimowego

pani psycholog posiadajac wiedze na ten temat powinna bardziej sie wczuc w sytuacje.ja sam podobnie sie czuje jak poprzedniczka co to pisala.to prawda trzeba to przezyc by zrozumiec.pozdrawiam cie dziewczyno,najlepsze lekarstwo to poprostu starac sie od czasu do czasu to przelamac te zle mysli zastepujac dobrymi.ale to jest trudne rozumiem cie w pelni

Potret użytkownika anonimowego

Rzeczywiście jak to przeczytałam to też miałam wrażenie, że te słowa są strasznie oschłe i nie przystępne, szczególnie dla dziecka. Zbyt formalne podejście wcale nie działa na korzyść.

Potret użytkownika anonimowego

Wierzysz w Boga. Zawierz to Bogu, szukając zarazem pomocy u innych. Są tacy na pewno, trzeba się rozejrzeć, choć takie rady wydają się banalne, ale nigdy się nie poddawaj. Powodzenia

Potret użytkownika anonimowego

Witam, od razu by nikogo nie urazić - to czy musisz pójść do psychologa to już jest indywidualna sprawa bo tak na prawdę to jednemu takie wizyty pomogą a innym wręcz zaszkodzą. Ja mając hmm 14-15 l. chodziłam właśnie do pani psycholog i uważam - z całym szacunkiem do wszystkich - że czas i pieniądze poszły na marne.

Wiele rad może wydać się właśnie banalnych, nie jestem jakimś ekspertem ale wiem sama jak to dobija kiedy ktoś po raz setny mówi że możesz sobie poradzić, że musisz uwierzyć w siebie itp. hasła, mają one znaczenie ale kiedy ktoś ma nerwice czy depresje to takie słowa go wręcz irytują i podsycają złość.

Pamiętajmy że psycholog to też człowiek i też ma prawo się mylić - wszyscy popełniamy błędy, ale czasem warto pójść do tego psychologa choćby i dla tego by usłyszeć jak naszą sytuację postrzega ktoś z zewnątrz to też może być dla kogoś pomocne.

Ostatecznie jednak, to my sami mierzymy się z samym sobą. Autorko, też nie raz biję się sama ze sobą. Staram się jednak dostrzegać wszystko w życiu i to co negatywne i to co pozytywne. Spróbuj się na trochę oderwać od "codzienności", która wysysa z nas to kim jesteśmy, wysysa z nas życie, wiecie o co chodzi. Pójście do lasu czy na spacer gdzie można pobyć z naturą, ze sobą, zaczerpnąć jej tchnienia, działa cuda ale trzeba się otworzyć i to zauważyć. Trochę się rozpisałam, ale no w dobrej wierze....

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Mam problem ze sobą...
Witam. Mam na imię Iz,a mam 20 lat, właśnie kończę liceum. Mam ze sobą problem, ponieważ od urodzenia mam schorzenie ...
Witam. Nazywam się Konrad. Mam 20 lat i jestem studentem. Mój problem polega na tym, że od dłuższego czasu (ok. 2 ...
Witam, Poznałem pewną dziewczynę, którą bardzo lubię i zależy mi na niej. Od pewnego czasu zauważam u niej brak ...
Witam, mam 20 lat i jestem studentką pierwszego roku. Ostatnio zauważyłam, że dzieje się ze mną coś złego i nie ...
Od jakiegoś czasu dręczy mnie poczucie życia na pustyni. Nie mam ochoty na kontakty z ludźmi i wydaje mi się, że ...
Witam! Obecnie chodzę do 1 klasy gimnazjum i jestem załamana! Znieniłam szkołę, ale nie wiem, czy dobrze zrobiłam. ...
Mam dziwne problemy ze sobą - ale może ktoś czuje się podobnie? Jako dziecko byłam raczej radosna, chętna do ...
Witam. Mam na imię Łukasz, mam 23 lata i chciałem opisać mój problem. Otóż od ok. 7 lat mam częste stany depresyjne, ...
Mam 22 lata. Od 4 lat miałam chłopaka, który był moim pierwszym chłopakiem i którego bardzo kocham. W związku z ...
Nazywam się Tomasz, mam 20 lat. Niedawno, w kwietniu, ukończyłem szkołę średnią - do matury nie przystępowałem, bo i ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica