Mam problem ze sobą i nie wiem, jak z tego wyjść...
4
Mam problem ze sobą i nie wiem, jak z tego wyjść...
12 kwiecień 2010
Izabela2021.04.2010, 08:26.
Witam. Mam na imię Iza, mam 20 lat, pisze do was, ponieważ nie wiem co mam robić? Ja nie potrafię zaakceptować siebie taką jaka jestem, nic mi się we mnie nie podoba. Moim problemem jest schorzenie, które mam od urodzenia lekarze stwierdzili u mnie niedowład kończyn dolnych, który objawia się utykaniem na lewą nogę. Co bardzo osobiście mi przeszkadza w moim życiu. Nadal jestem sama, nie mam chłopaka i przez kompleksy tracę przyjaciół. Zaczęłam myśleć o wizycie u psychologa, do której namawia mnie moja przyjaciółka, ponieważ uważa, że to pomoże mi zaakceptować pewne rzeczy, a siebie przede wszystkim siebie, ale ja boję się tej wizyty, ponieważ obawiam się, że nie będę potrafiła się przed nim otworzyć. Bardzo proszę mi powiedzieć, co mam robić dalej? Pozdrawiam. Iza i czekam na odpowiedź najszybciej jak to możliwe...
Hej Iza
Mam na imię Jacek i mam 24 lata. Ja również nie potrafię siebie zaakceptować. Od roku choruję na ciężką depresję. Kiedyś byłem pełen energii. 3 miesiące temu straciłem pracę. Spotykałem się z dziewczyną która mnie olała bo jestem chory i w dodatku biedny. Wszystko się zawaliło.
Uważam. że życie jest niesprawiedliwe
Czy chciałabyś pokochać nieszczęśliwego chłopaka?
moje gg-3731402
Witam Cię Jacku. Wiem jak jest ci ciężko zaakceptować siebie, bo sama mam z tym problem, ale myślę, że akurat ty możesz z tym walczyć i nie poddawać się, bo jesteś jeszcze młody i życie przed tobą. A jeśli chodzi o dziewczynę, która cię zostawiła, to myślę, że nie ma co płakać, bo jestem zdania, że jeśli to zrobiła to nie była po prostu ciebie warta i twojej uwagi i i jestem pewna, że pewnego dnia poznasz kogoś, kto cię pokocha i zaakceptuję takim jakim jesteś, bo na pewno jesteś wartościowym chłopakiem, tylko nie możesz się poddawać i musisz walczyć o siebie, a na pewno wygrasz z tą chorobą. A jeśli o mnie chodzi to uważam, że była bym w stanie pokochać chłopaka z takimi problemami, ponieważ każdy ma jakiś problem z zaakceptowaniem siebie, ale to nie znaczy, że nie zasługuje na miłość drugiego człowieka, bo każdy na to zasługuję. Pamiętaj, że wartość człowieka to nic innego jak tylko serce i to co w nim jest. Jeśli będziesz miał ochotę porozmawiać to pisz moje gg-236-482-24. Pozdrawiam serdecznie. Iza
Witam mam taki straszny problem jestem zamknięta w sobie.Nie potrafie się otworzyć przed ludzmi .Spotykam się z fajnym .On też to zauważył i chce żebym się otworzyła ale ja nie potrafie .Nie chce go stracić i chciałabym to zmienić pomóżcie co mam zrobić
Witam. Mam na imię Iza, mam 20 lat, pisze do was, ponieważ nie wiem co mam robić? Ja nie potrafię zaakceptować siebie taką jaka jestem, nic mi się we mnie nie podoba. Moim problemem jest schorzenie, które mam od urodzenia lekarze stwierdzili u mnie niedowład kończyn dolnych, który objawia się utykaniem na lewą nogę. Co bardzo osobiście mi przeszkadza w moim życiu. Nadal jestem sama, nie mam chłopaka i przez kompleksy tracę przyjaciół. Zaczęłam myśleć o wizycie u psychologa, do której namawia mnie moja przyjaciółka, ponieważ uważa, że to pomoże mi zaakceptować pewne rzeczy, a siebie przede wszystkim siebie, ale ja boję się tej wizyty, ponieważ obawiam się, że nie będę potrafiła się przed nim otworzyć. Bardzo proszę mi powiedzieć, co mam robić dalej? Pozdrawiam. Iza i czekam na odpowiedź najszybciej jak to możliwe...
Hej Iza
Mam na imię Jacek i mam 24 lata. Ja również nie potrafię siebie zaakceptować. Od roku choruję na ciężką depresję. Kiedyś byłem pełen energii. 3 miesiące temu straciłem pracę. Spotykałem się z dziewczyną która mnie olała bo jestem chory i w dodatku biedny. Wszystko się zawaliło.
Uważam. że życie jest niesprawiedliwe
Czy chciałabyś pokochać nieszczęśliwego chłopaka?
moje gg-3731402
Witam Cię Jacku. Wiem jak jest ci ciężko zaakceptować siebie, bo sama mam z tym problem, ale myślę, że akurat ty możesz z tym walczyć i nie poddawać się, bo jesteś jeszcze młody i życie przed tobą. A jeśli chodzi o dziewczynę, która cię zostawiła, to myślę, że nie ma co płakać, bo jestem zdania, że jeśli to zrobiła to nie była po prostu ciebie warta i twojej uwagi i i jestem pewna, że pewnego dnia poznasz kogoś, kto cię pokocha i zaakceptuję takim jakim jesteś, bo na pewno jesteś wartościowym chłopakiem, tylko nie możesz się poddawać i musisz walczyć o siebie, a na pewno wygrasz z tą chorobą. A jeśli o mnie chodzi to uważam, że była bym w stanie pokochać chłopaka z takimi problemami, ponieważ każdy ma jakiś problem z zaakceptowaniem siebie, ale to nie znaczy, że nie zasługuje na miłość drugiego człowieka, bo każdy na to zasługuję. Pamiętaj, że wartość człowieka to nic innego jak tylko serce i to co w nim jest. Jeśli będziesz miał ochotę porozmawiać to pisz moje gg-236-482-24. Pozdrawiam serdecznie. Iza
Witam mam taki straszny problem jestem zamknięta w sobie.Nie potrafie się otworzyć przed ludzmi .Spotykam się z fajnym .On też to zauważył i chce żebym się otworzyła ale ja nie potrafie .Nie chce go stracić i chciałabym to zmienić pomóżcie co mam zrobić
Dodaj nowy komentarz