Mam wszystko, a jestem nieszczęśliwa. Co się ze mną dzieje?
3
Mam wszystko, a jestem nieszczęśliwa. Co się ze mną dzieje?
23 sierpień 2010
xxxwxxi (niezweryfikowany)03.01.2011, 22:28.
witaj mam 20 lat jestem w zwiazku z chlopakiem od roku.Szybko wszystko poszło poznanie rodzicow ,spanie u siebie po roku niewiem czy to jest to. moja rodzina uwaza ze jest dobry ,ale leniwy,niegarnie sie do pracyy ani niczego.czesto wysłuchuje bo ona to i tamto niewiem co mam robic drazni mnie jego powolnosc,ciapkowosc.chcialabym by byl meski bardziej stanowczy,niedał sobie w kasze dmuchać.jak rodzina mi tak gada to mam watpliwosci wieksze.jest dla mnie dobry kocham go ale niewiem czasem mnie drazni .moa rodzina niby go lubi ale jego zachowanie ich denerwuje.pomozcie mi ....
wie pani co problem tkwi w tym,ze ja nie moge z tata porozmawiac nie mamy dobrego kontaktu ze sobą.Ni ewiem bo mi samej przeszkadza jego zachowanie.a drobiazgi czy prezenciki to są tego nie brakuje.mi brakuje aby byl szczery bo czasem mowi mi cos co chcialabym badz wolalabym usłyszec tylko poprostu oklamuje w dobrej mieze.jak źłow momentami zabiera sie do czegos nawet w pracy szwagier mi powiedzial bo pracuja razem.niewiem naprawde co zrobic mowie mu o tym ze mi przeszkadza on ze sie zmieni glupio mu i tak dalej to samo..ja już nie mam pojecia co robic?
witaj mam 20 lat jestem w zwiazku z chlopakiem od roku.Szybko wszystko poszło poznanie rodzicow ,spanie u siebie po roku niewiem czy to jest to. moja rodzina uwaza ze jest dobry ,ale leniwy,niegarnie sie do pracyy ani niczego.czesto wysłuchuje bo ona to i tamto niewiem co mam robic drazni mnie jego powolnosc,ciapkowosc.chcialabym by byl meski bardziej stanowczy,niedał sobie w kasze dmuchać.jak rodzina mi tak gada to mam watpliwosci wieksze.jest dla mnie dobry kocham go ale niewiem czasem mnie drazni .moa rodzina niby go lubi ale jego zachowanie ich denerwuje.pomozcie mi ....
to ty decydujesz , anie rodzina to dobrze ze sobie daje w kasze dmuchac bedzie ci latwiej nim manipulowac i nie bedzie cie w przyszlosci ograniczac
wie pani co problem tkwi w tym,ze ja nie moge z tata porozmawiac nie mamy dobrego kontaktu ze sobą.Ni ewiem bo mi samej przeszkadza jego zachowanie.a drobiazgi czy prezenciki to są tego nie brakuje.mi brakuje aby byl szczery bo czasem mowi mi cos co chcialabym badz wolalabym usłyszec tylko poprostu oklamuje w dobrej mieze.jak źłow momentami zabiera sie do czegos nawet w pracy szwagier mi powiedzial bo pracuja razem.niewiem naprawde co zrobic mowie mu o tym ze mi przeszkadza on ze sie zmieni glupio mu i tak dalej to samo..ja już nie mam pojecia co robic?
Dodaj nowy komentarz