Mój mąż wykańcza mnie psychicznie - jak rozwiązać ten problem?
1
Mój mąż wykańcza mnie psychicznie - jak rozwiązać ten problem?
01 marzec 2011
gosc1 (niezweryfikowany)03.05.2012, 15:15.
mam podobny problem, przeczytałam co pisze Pani Psycholog, przepraszam, ale to nic nie wnosi, chyba tylko osoba będąca w takiej chorej sytuacji wie, jak ciężko żyć w takim kimś chorym i jak ciężko odejsc.
Niestety,nie da sie takiego chorego czlowieka naprawić.U mnie dochodzi jeszcze kilka innych problemów, m.in bicie, ciągłe picie owego pana, wyzwiska, wyrzucanie mnie z domu,poniżanie,powodowanie kłótni i wiele wiele innych.Gdybym miała gdzie odejść, juz by mnie tu nie było..nie czuje mojego życia, czuję, ze juz umarłam:( i nie wiem gdzie szukać pomocy, bo nie ma gdzie, mieszkam za granicą, kiedyś to byl zupełnie inny człowiek,na zewnątrz oczywiście to wspaniały cudowny wręcz człowiek, przyjaciel, kolega itd,a za czterem ścianami..:(ja od jakiegoś czasu widzę tylko jedno wyjście, bo moje życie juz sie skonczyło i w nie widzę naprawdę innego wyjścia,mogłabym pisać wiele o tym jaki nienormalny jest, problem z byciem "fanem porno" to mała rzecz w tym morzu jaki paskudny on jest.Takich kobiet jak my jest wiele (mozna poczytać na stronce- opoka.. i nie tylko..), ale tak naprawdę to nikogo nie interesuje,pisałam swego czasu w wiele miejsc, ale ...chyba wszyscy są ..strasznie zajęci,,, to po co te pseudo instytucje w ogóle istnieją?tak naprawdę to nikogo nie obchodzi, a to, ze niektórzy faceci to psychopaci i schizofrenicy to jeszcze inna sprawa.Nie wiem jak długo wytrzymam ten koszmar, z dnia na dzien jest gorzej, naprawdę chciałabym usnąci i sie nie obudzić, bo nie jestem w stanie zniesc tego horroru..
mam podobny problem, przeczytałam co pisze Pani Psycholog, przepraszam, ale to nic nie wnosi, chyba tylko osoba będąca w takiej chorej sytuacji wie, jak ciężko żyć w takim kimś chorym i jak ciężko odejsc.
Niestety,nie da sie takiego chorego czlowieka naprawić.U mnie dochodzi jeszcze kilka innych problemów, m.in bicie, ciągłe picie owego pana, wyzwiska, wyrzucanie mnie z domu,poniżanie,powodowanie kłótni i wiele wiele innych.Gdybym miała gdzie odejść, juz by mnie tu nie było..nie czuje mojego życia, czuję, ze juz umarłam:( i nie wiem gdzie szukać pomocy, bo nie ma gdzie, mieszkam za granicą, kiedyś to byl zupełnie inny człowiek,na zewnątrz oczywiście to wspaniały cudowny wręcz człowiek, przyjaciel, kolega itd,a za czterem ścianami..:(ja od jakiegoś czasu widzę tylko jedno wyjście, bo moje życie juz sie skonczyło i w nie widzę naprawdę innego wyjścia,mogłabym pisać wiele o tym jaki nienormalny jest, problem z byciem "fanem porno" to mała rzecz w tym morzu jaki paskudny on jest.Takich kobiet jak my jest wiele (mozna poczytać na stronce- opoka.. i nie tylko..), ale tak naprawdę to nikogo nie interesuje,pisałam swego czasu w wiele miejsc, ale ...chyba wszyscy są ..strasznie zajęci,,, to po co te pseudo instytucje w ogóle istnieją?tak naprawdę to nikogo nie obchodzi, a to, ze niektórzy faceci to psychopaci i schizofrenicy to jeszcze inna sprawa.Nie wiem jak długo wytrzymam ten koszmar, z dnia na dzien jest gorzej, naprawdę chciałabym usnąci i sie nie obudzić, bo nie jestem w stanie zniesc tego horroru..
Dodaj nowy komentarz