Albo jest nienormalna i ma zaburzenia psychiczne albo chce mieć chłopaka "pantofla".
Możliwe też, że miała problemy w przeszłości lub w dzieciństwie i to wywarło na niej duży wpływ, czego efektem jest jej obecne zachowanie :(
Człowieku ja miałem takie jazdy z żoną, była okropna wobec mnie, histeryczka i nerwuska. Daj sobie spokój jako facet szczerze ci radzę. Poszukaj normalnej. Ja się rozwiodłem i teraz mam super dziewczynę do rany przyłóż a nie z jakąś debilką będę latał. Słuchaj dobrych rad.
Ja niestety jestem,a raczej byłem do wczoraj w takim związku.Znam się na kobietach i ich problemach.Ale mój przypadek jest nie do ogarnięcia.Egzorcysta może by pomógł.Prawie identyko sytuacje jak wyżej u kolegi.Starałem się porozmawiać co mnie boli i denerwuje w jej zachowaniu co do mojej osoby.To i tak byłem wtedy najgorszy bo się czepiam :(Nic do niej nie docierało.Zostawiła mnie bo twierdzi że rani mnie i nie wytrzyma tych kłótni.Ale jak była kłótnia to niby ja nienormalny jestem i robie zadymy.Odezwała się niedawno i tekst (tęsknie za Toba i kocham Cię.Zobaczysz że lepiej bedzie Ci z kims innym.) Ja na to że mylisz się i nie wiesz co czuje.I lepiej będzie jak skasuje twój nr.kom by nie pogarszać tego stanu jaki jest.Ona na to że widzisz,widzisz nawet ze mna nie porozmawiasz tylko kasujesz nr.Jakoś sobie radze i nie wiem czy to naprawdę koniec i czas szukać sobie innej kobiety.
To, że kobieta ma zły humor i w ogóle to nie znaczy żeby od razu powiedzieć jej coś w stylu spie******. Po prostu dajcie jej trochę czasu żeby ochłonęła, a nie od razu zrywać. Proponuje dać kobiecie trochę czasu, to tyle z mojej strony.
Po prostu Cię nie kocha, jest z Tobą bo na tę chwilę chce po prostu kogoś mieć by się wyżyć.Kopnij w d... klientkę i się nie męcz, mam taką żonę i zamierzam zrobić to samo.
Mam podobną sytuacje, jestem z dziewczyną od ponad roku. Na początku było rewelacyjnie, tzn przez pierwsze kilka miesięcy, a potem się zaczęły humory. Rozumiem humory w sensie, że przed okresem, bo to w sumie normalne, ale nie dzień w dzień.. Teraz jest tak, że 30% dnia jest spoko..tzn bez kłótni, fochów..reszta niestety czasami nie do wytrzymania.. Nie wiem co mam robić! Zależy mi na niej, kocham ją, ale to wszystko mnie przerasta psychicznie i emocjonalnie. Nie chce Jej zostawiać, ale coraz częściej się nad tym zastanawiam..
Taka dziewczyna to się do niczego nie na daje. Kopnij ją w d..., ona nie może rządzić swoim facetem.
Albo jest nienormalna i ma zaburzenia psychiczne albo chce mieć chłopaka "pantofla".
Możliwe też, że miała problemy w przeszłości lub w dzieciństwie i to wywarło na niej duży wpływ, czego efektem jest jej obecne zachowanie :(
Człowieku ja miałem takie jazdy z żoną, była okropna wobec mnie, histeryczka i nerwuska. Daj sobie spokój jako facet szczerze ci radzę. Poszukaj normalnej. Ja się rozwiodłem i teraz mam super dziewczynę do rany przyłóż a nie z jakąś debilką będę latał. Słuchaj dobrych rad.
Mam taki sam problem co ty :/ , od tygodnia ma zly humor i nie gada ze mna tak jak kiedys .
Ja niestety jestem,a raczej byłem do wczoraj w takim związku.Znam się na kobietach i ich problemach.Ale mój przypadek jest nie do ogarnięcia.Egzorcysta może by pomógł.Prawie identyko sytuacje jak wyżej u kolegi.Starałem się porozmawiać co mnie boli i denerwuje w jej zachowaniu co do mojej osoby.To i tak byłem wtedy najgorszy bo się czepiam :(Nic do niej nie docierało.Zostawiła mnie bo twierdzi że rani mnie i nie wytrzyma tych kłótni.Ale jak była kłótnia to niby ja nienormalny jestem i robie zadymy.Odezwała się niedawno i tekst (tęsknie za Toba i kocham Cię.Zobaczysz że lepiej bedzie Ci z kims innym.) Ja na to że mylisz się i nie wiesz co czuje.I lepiej będzie jak skasuje twój nr.kom by nie pogarszać tego stanu jaki jest.Ona na to że widzisz,widzisz nawet ze mna nie porozmawiasz tylko kasujesz nr.Jakoś sobie radze i nie wiem czy to naprawdę koniec i czas szukać sobie innej kobiety.
To, że kobieta ma zły humor i w ogóle to nie znaczy żeby od razu powiedzieć jej coś w stylu spie******. Po prostu dajcie jej trochę czasu żeby ochłonęła, a nie od razu zrywać. Proponuje dać kobiecie trochę czasu, to tyle z mojej strony.
Pozdrawiam
Po prostu Cię nie kocha, jest z Tobą bo na tę chwilę chce po prostu kogoś mieć by się wyżyć.Kopnij w d... klientkę i się nie męcz, mam taką żonę i zamierzam zrobić to samo.
Mam podobną sytuacje, jestem z dziewczyną od ponad roku. Na początku było rewelacyjnie, tzn przez pierwsze kilka miesięcy, a potem się zaczęły humory. Rozumiem humory w sensie, że przed okresem, bo to w sumie normalne, ale nie dzień w dzień.. Teraz jest tak, że 30% dnia jest spoko..tzn bez kłótni, fochów..reszta niestety czasami nie do wytrzymania.. Nie wiem co mam robić! Zależy mi na niej, kocham ją, ale to wszystko mnie przerasta psychicznie i emocjonalnie. Nie chce Jej zostawiać, ale coraz częściej się nad tym zastanawiam..
Dodaj nowy komentarz