Ona określiła nasze spotkania? Raz na tydzień w niedzielę, ale napisałem do niej sms-a w stylu ,,twoje ostatnie słowa są dla mnie światłem i tarczą w naszej drodze do siebie. Postaram się Cię odnaleźć. Obiecuje". A ona odpisała, że chyba pomyliłem osoby. Co mam myśleć?
Witaj Konradzie! Mam podobny problem :( Nastroje mojej dziewczyny szaleją z minuty na minutę, to jest kosmos, wielka niewiadoma i tak jak Ty usłyszałeś od swojej kobiety, że potrzebuje czasu, tak i ja usłyszałem to samo - nie rozmawiała ze mną dłuższy czas tym bardziej problem jest taki, że ja jestem w Irlandii a mój skarb w Anglii lecz czas minął i teraz planujemy jej przeprowadzkę do mnie:)
Odezwała się pierwsza i choć wiem, że nie jest wszystko tak, jak powinno, to coś ruszyło i choć nadal nie wiem co i jak robić, aby jej pomóc w tej ciężkiej chorobie - nie poddaję się i będę walczył!!! Tobie życzę tego samego i NIE PODDAWAJ SIĘ, BO ONA NA PEWNO CIE KOCHA !!! To ta choroba powoduje, że mówi rzeczy jakich nigdy normalnie by nie powiedziała:( Kochaj i staraj się zrozumieć z całych sił :) Powodzenia!
witam pewnie juz nikt tego nie przeczyta ale ja sam zostawilem odeszlem od swojej kochanej osoby bo juz nie moglem z nia zyc , kochalem i juz nie moglem a mialem depresje z powodowana czestych badan lekarskich i bolu plecow bylem zalamany tesciowa mi zmarla tesc zaczol chorowac ja bol plecow mega duzy i czeste badania szukanie problemu to wszystko w ciagu roku :-) widzialem jak moja kochana przezywala smierc matki i lek ze ojciec tez zachorowal i mysli ze moze tez ciezko i moje mysli jessu ja tez chyba jestem ciezko chory jak mi bylo ciezko z mysla ze jej bedzie tak ciezko jak ja zachoruje powaznie i pewnego dnia rano powiedzialem jej ze juz z nia nie chce byc nie tlumaczac odeszlem mowiac wiele wstretnych slow i porabanych smsow zeby tylko odemnie jakos odeszla dala mi spokoj ( i powiem wam ona miala depresje nie raz i jakos bylo ciezko ale dalismy rade ale jak obydwoje mielismy to juz nie wytrzymalem i ciezko bylo mi odejsc mimo wielkiej mojej milosci ) po rostaniu bylem szczesliwy i mysl ze zrobilem dobrze zostajac sam po jakis 2 tygodniach polecialem na wakacje do polski na 4 tygodnie w lipcu do miast w jakich nie bylem i nie mam znajomych , chcialem byc sam i sobie dogadzac odpoczynkiem i polskim jedzonkiem z dala od problemow .Nie szukajac przygod z kobietami bo taki jestem raczej nie szukam takich przygod , poznalem troszke starsza odemnie kobiete bardzo sexowna bardzo ladna i bardzo mila ale mimo tego ze z jej strony odczuwalem ze chce cos wiecej to ja trzymalem dystans czesto wspominajac moja byla nie mowiac o niej zle tylko wspominajac i mowielm jej wybacz ja nie pojde dalej w naszej znajomosci milo spedzamy czas ale tylko tyle wspolny obiad jakis spacer ale nic wiecej . owartosciowalem sie tym mysle ze jestem kims dobrym ze tak piekna kobieta na mie zwrucila uwage zaczelem byc troszke pewniejszy bo moja pewnosc bylo okolo zero ostatni czas co do swojej oceny Po powrocie do domku czulem sie wypoczety ale nie mowilem ani czesc ani nic do mojej bylej jak ja widzialem czulem sie jakis oszukany ze jej wina ze to ona jest zla kobieta i wogole same negatywy i ze to ona ma mnie przeprosic i wogole ze ja jestem pan i wladca ale po jakims czasie okolo 1,5 miesiaca zaczelem za nia tak bardzo tesknic tak bardzo uczucie mi wrucilo chyba depresja minela czy sam nie wiem co i zaczelem do niej pisac sms pozniej spotkanie bo mamy dwa piekne kochane pieski biore je na spacerki od tygodnia jakos dzisiaj siedzielismy razem z 4 godzinki rano jak bylem u niej i jest cudownie tak bardzo ja kocham i chce z nia byc mimo tego ze dopadaja mie co chwile mysli ze lepiej nie ze lepiej bedzie mi bez niej to i tak serce wygrywa i pokazuje mi ze ja bardzo kocham i ona pewnie ma rowniez takie wahania wiec nie napieram na nia bardzo chodz na dowidzenia dzisiaj odwazylem pocalowac ja w policzek i bylo cudownie dala sie pocalowac tak bardzo ja kocham i zrobie wszystko by nam sie udalo .Napislem wam jak ja mialem mam zeby moze wam pokazac wam to z drugiej strony co mysli osoba co odchodzi rzuca kochana osobe mimo ze bardzo ja kocha wiec panowie czekajcie czekajcie jak kochacie bo one was bardzo kochaja to tylko ta depresja jakies zalamania dziwne zachowanie mysli tak robia ze sie tak zachowuja zycze wytrwalosci aha tym kobieta pewnie jest tak samo ciezko ze soba jak wam z nimi czy teskniac za nimi wiec panowie glowy do gory bedzie dobrze zycze powodzenia ze skandynawi i zycze naj naj naj pozdawiam ( nie odzywalismy sie do siebie z 4 miesiace okolo ani ona ani ja ale tydzien temu sie odezwalem do niej przelamalem sie swoje dziwne podejscie i to jaki bylem co myslalem ale powiem wam ze sie ciesze z jednej strony ze byla ta przerwa bo duzo nas nauczyla ja i mie zobaczymy co bedzie ale jestem dobrej mysli )
dziękuję bardzo
Ona określiła nasze spotkania? Raz na tydzień w niedzielę, ale napisałem do niej sms-a w stylu ,,twoje ostatnie słowa są dla mnie światłem i tarczą w naszej drodze do siebie. Postaram się Cię odnaleźć. Obiecuje". A ona odpisała, że chyba pomyliłem osoby. Co mam myśleć?
Moja dziewczyna płakała czasami, a teraz chce czasu, ale ja nie wiem czy wytrzymam. Co robić?
Witaj Konradzie! Mam podobny problem :( Nastroje mojej dziewczyny szaleją z minuty na minutę, to jest kosmos, wielka niewiadoma i tak jak Ty usłyszałeś od swojej kobiety, że potrzebuje czasu, tak i ja usłyszałem to samo - nie rozmawiała ze mną dłuższy czas tym bardziej problem jest taki, że ja jestem w Irlandii a mój skarb w Anglii lecz czas minął i teraz planujemy jej przeprowadzkę do mnie:)
Odezwała się pierwsza i choć wiem, że nie jest wszystko tak, jak powinno, to coś ruszyło i choć nadal nie wiem co i jak robić, aby jej pomóc w tej ciężkiej chorobie - nie poddaję się i będę walczył!!! Tobie życzę tego samego i NIE PODDAWAJ SIĘ, BO ONA NA PEWNO CIE KOCHA !!! To ta choroba powoduje, że mówi rzeczy jakich nigdy normalnie by nie powiedziała:( Kochaj i staraj się zrozumieć z całych sił :) Powodzenia!
witam pewnie juz nikt tego nie przeczyta ale ja sam zostawilem odeszlem od swojej kochanej osoby bo juz nie moglem z nia zyc , kochalem i juz nie moglem a mialem depresje z powodowana czestych badan lekarskich i bolu plecow bylem zalamany tesciowa mi zmarla tesc zaczol chorowac ja bol plecow mega duzy i czeste badania szukanie problemu to wszystko w ciagu roku :-) widzialem jak moja kochana przezywala smierc matki i lek ze ojciec tez zachorowal i mysli ze moze tez ciezko i moje mysli jessu ja tez chyba jestem ciezko chory jak mi bylo ciezko z mysla ze jej bedzie tak ciezko jak ja zachoruje powaznie i pewnego dnia rano powiedzialem jej ze juz z nia nie chce byc nie tlumaczac odeszlem mowiac wiele wstretnych slow i porabanych smsow zeby tylko odemnie jakos odeszla dala mi spokoj ( i powiem wam ona miala depresje nie raz i jakos bylo ciezko ale dalismy rade ale jak obydwoje mielismy to juz nie wytrzymalem i ciezko bylo mi odejsc mimo wielkiej mojej milosci ) po rostaniu bylem szczesliwy i mysl ze zrobilem dobrze zostajac sam po jakis 2 tygodniach polecialem na wakacje do polski na 4 tygodnie w lipcu do miast w jakich nie bylem i nie mam znajomych , chcialem byc sam i sobie dogadzac odpoczynkiem i polskim jedzonkiem z dala od problemow .Nie szukajac przygod z kobietami bo taki jestem raczej nie szukam takich przygod , poznalem troszke starsza odemnie kobiete bardzo sexowna bardzo ladna i bardzo mila ale mimo tego ze z jej strony odczuwalem ze chce cos wiecej to ja trzymalem dystans czesto wspominajac moja byla nie mowiac o niej zle tylko wspominajac i mowielm jej wybacz ja nie pojde dalej w naszej znajomosci milo spedzamy czas ale tylko tyle wspolny obiad jakis spacer ale nic wiecej . owartosciowalem sie tym mysle ze jestem kims dobrym ze tak piekna kobieta na mie zwrucila uwage zaczelem byc troszke pewniejszy bo moja pewnosc bylo okolo zero ostatni czas co do swojej oceny Po powrocie do domku czulem sie wypoczety ale nie mowilem ani czesc ani nic do mojej bylej jak ja widzialem czulem sie jakis oszukany ze jej wina ze to ona jest zla kobieta i wogole same negatywy i ze to ona ma mnie przeprosic i wogole ze ja jestem pan i wladca ale po jakims czasie okolo 1,5 miesiaca zaczelem za nia tak bardzo tesknic tak bardzo uczucie mi wrucilo chyba depresja minela czy sam nie wiem co i zaczelem do niej pisac sms pozniej spotkanie bo mamy dwa piekne kochane pieski biore je na spacerki od tygodnia jakos dzisiaj siedzielismy razem z 4 godzinki rano jak bylem u niej i jest cudownie tak bardzo ja kocham i chce z nia byc mimo tego ze dopadaja mie co chwile mysli ze lepiej nie ze lepiej bedzie mi bez niej to i tak serce wygrywa i pokazuje mi ze ja bardzo kocham i ona pewnie ma rowniez takie wahania wiec nie napieram na nia bardzo chodz na dowidzenia dzisiaj odwazylem pocalowac ja w policzek i bylo cudownie dala sie pocalowac tak bardzo ja kocham i zrobie wszystko by nam sie udalo .Napislem wam jak ja mialem mam zeby moze wam pokazac wam to z drugiej strony co mysli osoba co odchodzi rzuca kochana osobe mimo ze bardzo ja kocha wiec panowie czekajcie czekajcie jak kochacie bo one was bardzo kochaja to tylko ta depresja jakies zalamania dziwne zachowanie mysli tak robia ze sie tak zachowuja zycze wytrwalosci aha tym kobieta pewnie jest tak samo ciezko ze soba jak wam z nimi czy teskniac za nimi wiec panowie glowy do gory bedzie dobrze zycze powodzenia ze skandynawi i zycze naj naj naj pozdawiam ( nie odzywalismy sie do siebie z 4 miesiace okolo ani ona ani ja ale tydzien temu sie odezwalem do niej przelamalem sie swoje dziwne podejscie i to jaki bylem co myslalem ale powiem wam ze sie ciesze z jednej strony ze byla ta przerwa bo duzo nas nauczyla ja i mie zobaczymy co bedzie ale jestem dobrej mysli )
Dodaj nowy komentarz