Witam!
Mam poważny problem: w czerwcu 2011 miał odbyć się nasz ślub jednak plany uległy zmianie ponieważ rodzicom mojego narzeczonego to nie pasowało, stwierdziliśmy że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie ślub cywilny jednak i te plany też im się nie spodobały. Tata mojego narzeczonego stwierdził, że chcę ślubu cywilnego aby miedzy mną i moim narzeczonym była podzielność majątkowa. Mój narzeczony od tego czasu unika słowa nasz ślub i nie chce żeby nasz ślub był zorganizowany bez zgody jego rodziców i liczy się dla niego tylko ich zdanie a nie moje. Zastanawiam się czy jemu w ogóle na mnie zależy i czy on chce ze mną być. Proszę o rade
Witam!
Mam poważny problem: w czerwcu 2011 miał odbyć się nasz ślub jednak plany uległy zmianie ponieważ rodzicom mojego narzeczonego to nie pasowało, stwierdziliśmy że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie ślub cywilny jednak i te plany też im się nie spodobały. Tata mojego narzeczonego stwierdził, że chcę ślubu cywilnego aby miedzy mną i moim narzeczonym była podzielność majątkowa. Mój narzeczony od tego czasu unika słowa nasz ślub i nie chce żeby nasz ślub był zorganizowany bez zgody jego rodziców i liczy się dla niego tylko ich zdanie a nie moje. Zastanawiam się czy jemu w ogóle na mnie zależy i czy on chce ze mną być. Proszę o rade
Dodaj nowy komentarz