Myśli samobójcze - chcę zasnąć i się nie obudzić...
6
Myśli samobójcze - chcę zasnąć i się nie obudzić...
08 marzec 2010
użytkownik anonimowy12.03.2010, 14:44.
Ja uważam, że powinnaś wyznaczyć sobie jakiś cel, który będzie twoim punktem odniesienia w życiu. Przypomnij sobie, co kiedyś było dla Ciebie interesujące, bądź znajdź jakieś inne zajęcia, które Cię zafascynuje. Tyle jeszcze przed Tobą! Nigdy nie trać wiary w to, że życie ma sens! Znajdź w sobie siłę, i bierz z życia jak najwięcej! Może pomoże ci zmiana fryzury, lub wystroju pokoju.
Parę miesięcy temu, byłam w podobnej sytuacji, ponieważ zachorowałam na białaczkę. Cały mój świat legł w gruzach, a mam dopiero 14 lat. Poznałam jednak innych ludzi z podobnymi problemami i przestałam się zastanawiać nad tym czy to wszystko ma sens. Może i Tobie to pomoże.
Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia. Pozdrawiam gorąco,
Basia
Miałem to samo po prostu pomyśl o rodzinie, jak oni na to zareagują myśl cały czas o bliskich, to pomaga. Pomyśl co by zrobiła twoja matka nie wiem jaka jest ale jaka by nie była kocha cię nad życie. Miałem 3 próby samobójcze, ale w końcu to zrozumiałem, jak moja matka też chciała się zabić ;(
Ja miałam myśli samobójcze, było o krok od tragedii, miałam już wszystko zaplanowane, ale właśnie myśl o moich bliskich mnie uratowała. Myśl o tym, co z nimi będzie, jak oni sobie z tym wszystkim poradzą. Nie wiem jak to możliwe, ale najczarniejsze myśli odeszły nagle, pewnego dnia obudziłam się i już ich po prostu nie było. Dodam, że mnie udało się to bez wizyt u psychiatrów, itd. Ty też na pewno obudzisz się z tego złego snu. Życzę Ci tego z całego serca! Najważniejsze teraz jest to żebyś skonsultowała się z twoim psychiatrą, na pewno coś wymyśli. Pozdrawiam.
Mnie trzyma przy życiu moja ukochana kotka, ale nie wiem jak jeszcze długo.
Jestem "tępiona" przez mojego jedynego dorosłego syna, który mając 35 lat, wspomina jaka to niedobra matka ze mnie była w jego dzieciństwie. Nie mam innej rodziny, więc po co żyję chora i kaleka?
Nie mogę już dłużej znosić ciągłych oskarżeń (syn się niczego nie dorobił. Ma jeszcze czas).
Za mna od dluzszego czasu chodzi to samo beznadzieja chec zasniecia
I niech nikt nie mowi mi szukaj celu Cel starcilam pare miesiecy temu ,moja ulubiona prace ze starzymi i chorymi ludzmi jakiej teraz szukam to byl jedyny cel...mam 23lata mialam pasie hobby cel izistalo nic
Cześć , mam dopiero 13 lat . I możesz powiedzieć że nic nie wiem o życiu .! Ale czasami mam te same myśli nie mam łatwego dzieciństwa uwież . Wiesz co czasami chciała bym usnąć i już więcej sie nie obudzić . Ale wiem że mam dla kogo żyć mam rodziców i siostrę . Myślę że znajdę sobie osobe która będzie szła razem ze mną przez życie . Uwież nie warto tego zrobić w tym roku ci nie wyjdzie próbuj dalej , nie zmarnuj nowych szans i uwież nareszcie w siebie . Trzymam za ciebie kciuki .;* Pozdrawiam .!
Ja uważam, że powinnaś wyznaczyć sobie jakiś cel, który będzie twoim punktem odniesienia w życiu. Przypomnij sobie, co kiedyś było dla Ciebie interesujące, bądź znajdź jakieś inne zajęcia, które Cię zafascynuje. Tyle jeszcze przed Tobą! Nigdy nie trać wiary w to, że życie ma sens! Znajdź w sobie siłę, i bierz z życia jak najwięcej! Może pomoże ci zmiana fryzury, lub wystroju pokoju.
Parę miesięcy temu, byłam w podobnej sytuacji, ponieważ zachorowałam na białaczkę. Cały mój świat legł w gruzach, a mam dopiero 14 lat. Poznałam jednak innych ludzi z podobnymi problemami i przestałam się zastanawiać nad tym czy to wszystko ma sens. Może i Tobie to pomoże.
Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia. Pozdrawiam gorąco,
Basia
Miałem to samo po prostu pomyśl o rodzinie, jak oni na to zareagują myśl cały czas o bliskich, to pomaga. Pomyśl co by zrobiła twoja matka nie wiem jaka jest ale jaka by nie była kocha cię nad życie. Miałem 3 próby samobójcze, ale w końcu to zrozumiałem, jak moja matka też chciała się zabić ;(
Ja miałam myśli samobójcze, było o krok od tragedii, miałam już wszystko zaplanowane, ale właśnie myśl o moich bliskich mnie uratowała. Myśl o tym, co z nimi będzie, jak oni sobie z tym wszystkim poradzą. Nie wiem jak to możliwe, ale najczarniejsze myśli odeszły nagle, pewnego dnia obudziłam się i już ich po prostu nie było. Dodam, że mnie udało się to bez wizyt u psychiatrów, itd. Ty też na pewno obudzisz się z tego złego snu. Życzę Ci tego z całego serca! Najważniejsze teraz jest to żebyś skonsultowała się z twoim psychiatrą, na pewno coś wymyśli. Pozdrawiam.
Mnie trzyma przy życiu moja ukochana kotka, ale nie wiem jak jeszcze długo.
Jestem "tępiona" przez mojego jedynego dorosłego syna, który mając 35 lat, wspomina jaka to niedobra matka ze mnie była w jego dzieciństwie. Nie mam innej rodziny, więc po co żyję chora i kaleka?
Nie mogę już dłużej znosić ciągłych oskarżeń (syn się niczego nie dorobił. Ma jeszcze czas).
Za mna od dluzszego czasu chodzi to samo beznadzieja chec zasniecia
I niech nikt nie mowi mi szukaj celu Cel starcilam pare miesiecy temu ,moja ulubiona prace ze starzymi i chorymi ludzmi jakiej teraz szukam to byl jedyny cel...mam 23lata mialam pasie hobby cel izistalo nic
Cześć , mam dopiero 13 lat . I możesz powiedzieć że nic nie wiem o życiu .! Ale czasami mam te same myśli nie mam łatwego dzieciństwa uwież . Wiesz co czasami chciała bym usnąć i już więcej sie nie obudzić . Ale wiem że mam dla kogo żyć mam rodziców i siostrę . Myślę że znajdę sobie osobe która będzie szła razem ze mną przez życie . Uwież nie warto tego zrobić w tym roku ci nie wyjdzie próbuj dalej , nie zmarnuj nowych szans i uwież nareszcie w siebie . Trzymam za ciebie kciuki .;* Pozdrawiam .!
Dodaj nowy komentarz