Polecane tematy
- psychoterapia poznawczo-behawioralna
- nie mogę spać w nocy
- problemy z kręgosłupem
- jak postępować z chorym na depresję
- leki przeciwdepresyjne
- depresja w ciąży
- depresja po rozwodzie
- uzależnienie od hazardu
- stres
- zaburzenia afektywne dwubiegunowe
- nerwobóle leczenie
- dieta w depresji
- wahania nastroju
- choroba afektywna dwubiegunowa leczenie
- terapia behawioralna
- akceptacja
- choroba afektywna dwubiegunowa
- depresja lękowa
- dystymia
- psycholog
- stres test
- psychoterapia
- depresja objawy
- objawy depresji test
- biofeedback
- depresja
- czym zajmuje sie neurolog
- różnice między kobieta a mężczyzną
- schizofrenia
- KŁÓTNIA W ZWIĄZKU
- depresja maskowana objawy
- leczenie depresji
- psychiatra
- borderline
- skutki przemocy w szkole
- pomoc psychologa
- lek na nerwy
- zaburzenia lękowe
- choroba psychiczna objawy
Nowości na e-mail
najnowsze informacje na email







Witam, mam poważy problem i z nim właśnie pragnę się zwrócić do państwa z nadzieją na szybką odpowiedz. Mam 26 lat, za mną jest 5 lat związku z kobietą która była dla mnie całym światem. Ja ją kocham ona mnie kocha (przynajmniej tak twierdzi). W ostatnim czasie coś się popsuło. Ona jest na studiach w innym mieści oddalonym o 100 km od mojego miejsca zamieszkania. Poświęciłem jej wszystko, stałem się osobą osamotnioną ponieważ moi koledzy rozpoczęli własne życie z własnymi żonami. Problem polega na tym, że ona ciągle mnie krytykuje. Nie podoba jej się wiele rzeczy w moim zachowaniu. Można powiedzieć że koncentruje się na moich wadach, które niewątpliwie posiadam. Mówi "kocham cię, lecz muszę się zastanowić co dalej". Ona odczuwa wielki pociąg do kariery, chce jak twierdzi "skakać, bawić się, śpiewać bo życie jest krótkie". Dodam jedynie, że jest ona osobą niezdecydowaną. Ja niestety cierpie. Z jednej strony jest 5 lat związku, miłość z innej wszystko to co nas dzieli. Odczuwam lęk przed przyszłością, ból bazujący gdzieś na skraju depresji. Nie wiem co mam uczynić dalej, bez niej będę sam. Samotność nie jest również miłą perspektywą.
Mój brat skończył w tym roku 18 lat, jest bardzo poraniony: mama alkoholik, ojciec powiesił się, gdy on miał 9 lat. Obecnie jest w szkole z internatem, wpadł w depresję, która się powiększyła po tym jak nie zdał prawa jazdy na motor, zniszczył laptopa i komórkę uważa że wszystko z nim w porządku, nie chce z nikim rozmawiać najchętniej by cały czas spał, w tamtym roku był najlepszym uczniem w klasie teraz ma 6 ndst. nie nosi nawet zeszytów na lekcje, nauczyciele bardzo się o niego boją, bo już raz próbował otruć się tabletkami nasennymi. Co robić??? Pomocy!!!!!
Dodaj nowy komentarz