2

Nie mam kompletnie chęci do działania i parcia do przodu. Czy to depresja?

Potret użytkownika anonimowego

Po co z czegokolwiek robić problem? Czy samo życie nie jest wystarczająco dużym wyzwaniem? Po co ci problemy? Umysł bezwiednie się w nich kocha, ponieważ nadają ci one coś w rodzaju tożsamości. To całkiem normalne - i niepoczytalne. Pojawienie się „problemu" oznacza, że roztrząsasz w myślach daną sytuację, nie mając jednak szczerego zamiaru ani rzeczywistej możliwości podjęcia już teraz jakichkolwiek działań, i że nieświadomie wplatasz ten „problem" w swoje poczucie ,ja". Przytłoczony sytuacją życiową, przestajesz czuć, że żyjesz, istniejesz. Lub też dźwigasz w umyśle obłędne brzemię stu różnych spraw, które załatwisz albo może będziesz musiał załatwić w przyszłości, zamiast skupić się na tej jednej jedynej rzeczy, którą masz szansę zrobić właśnie teraz.
Zadając sobie problem, równocześnie zadajesz ból. A przecież wystarczy dokonać prostego wyboru, podjąć prostą decyzje: bez względu na to, co jeszcze się zdarzy, nigdy już nie zadam sobie bólu. Nie zadam sobie żadnych więcej problemów do rozwiązania. Ten prosty wybór jest zarazem bardzo radykalny. Nie dokonasz go, dopóki naprawdę nie przeje ci się cierpienie, dopóki nie poczujesz, ze naprawdę masz dość. I nie zdołasz spełnić tego postanowienia, jeśli nie dotrzesz do potęgi teraźniejszości

Potret użytkownika anonimowego

hej, ja tez tak mialam strasznie balam się pojsc do pracy mialam lęki, nerwicę i agorafobię z tego powodu. Na pierwsza rozmowę kwalifikacyjna jechalam z mama!czekala schowana na drugiej stronie ulicy he he. Bo się tak balam. A jak juz zaczelam pracowac to wszystko zniknęlo jak ręka odjal.to sa zaburzenia adaptacyjne. Boimy się naszych wyobrazen o czyms

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Nie mam kompletnie chęci do działania i parcia do przodu. Czy to depresja?
Kobieta, 24 lata. Trafiłam na tę stronę przypadkowo, ale mam wielką nadzieję, że ten "przypadek" pomoże ...
Witam bardzo serdecznie. Jestem 30-letnią żoną i matką trzylatka. Od dłuższego czasu czuję się bardzo przygnębiona i ...
Witam, Mam 20 lat. To podobno najlepszy czas w życiu, ale jeśli teraz są moje najlepsze lata, to ja dziękuję za ...
Mam 20 lat, studiuję na pierwszym roku i od samego początku założyłam, ze nie skończę tych studiów ani żadnych ...
Witam! Mam 20 lat, jestem mężczyzną. Od dłuższego czasu wydaje mi się, że popadłem w depresję, która często się ...
Witam bardzo serdecznie. Jestem młodym, 19-letnim chłopakiem, od kilku dobrych lat męczę się z samym sobą, przejmuję ...
Mam 19 lat, jednak czuje się jak ktoś stary, znudzony wszystkim, jak ktoś kogo ma już nic dobrego nie spotkać. Mam ...
No raz już tutaj pisałem, ale mniejsza o to. Ostatnio szukałem źródła moich problemów (aspołeczność, nieśmiałość, ...
Witam, chciałbym prosić o poradę w związku z moim problemem, który uważam za poważny i uciążliwy. Otóż trwa on już ...
Mam 18 lat, w tym roku zdaje maturę. Właściwie to moje życie zawsze było mało zrozumiane przez moich znajomych, ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica