2

Nie potrafię sama ze sobą wytrzymac

YouAreOnlyMine

Bardzo proszę o pomoc bo jest to dla mnie bardzo ważne. Jestem młodą 20-letnią kobietą. Z moim problemem zmagam się od kilku ładnych lat. Wszystko zaczęło się w dzieciństwie kiedy ojciec na moich oczach znęcał się psychicznie i fizycznie nad mamą a później nas zostawił. I wszystko zapewne było by dobrze gdyby nie to, że mama zaczęła wpadac w alkoholizm i leczyc wszystkie smutki (związane z depresją) alkoholem. Nie ma nic gorszego niż codzienny widok mamy staczającej się na dno i niemoc zrobienia czegokolwiek. Sama musiałam byc dla siebie i matką i ojcem. A w dodatku opiekowac się bezradną mamą, która dwukrotnie próbowała popełnic samobójstwo. Ojciec nadal istniał w moim życiu jako weekendowy rodzic ale jego zachowanie również odbijało się na mojej psychice. Zawsze był bardzo wymagający, surowy, karał mnie krzykiem. Nigdy nie potrafiłam mu się sprzeciwic. Nawet teraz jako dorosła kobieta nie potrafie przekazac mu swojego zdania. Od kiedy tylko pamiętam miałam mysli samobójcze (jednak nigdy nie znalazłam w sobie tyle odwagi), miałam i mam w sobie tyle negatywnych emocji, że codziennie płakałam i nie widziałam sensu życia. Kiedy już dorosłam poznałam mężczyne o 13lat starszego od siebie. Na początku nawet mi się nie podobał ale później potrzebowałam go do życia jak tlenu. Opiekował się mną, dawał poczucie bezpieczeństwa, uczył ( był dla mnie jak ojciec, którego tak niewiele było w moim życiu). Byłam bardzo szczęśliwa i taka bezpieczna. Zniszczyłam wszystko swoim zachowaniem, napadami złości, zmiennymi nastrojami, ciągłym płaczem. I w ten własnie sposób zostałam sama. Samotna do granic możliwości, bezradna, wiecznie smutna. Nie widzę sensu życia. Nie potrafie wytrzymac sama z sobą. Ciagłe zmiany nastrojów mnie zabijają. Proszę o pomoc :(

Odpowiedzi - Nie potrafię sama ze sobą wytrzymac
Odpowiedź eksperta lekarz Anna Zofi...

Szanowna Pani
Opisane przez Panią problemy z nastrojem mają bardzo ścisły związek z dramatem, który rozgrywał się na Pani oczach w dzieciństwie. Alkoholizm ojca i jego znęcanie się nad rodziną odbiły się piętnem na Pani psychice, odczuwanych lękach i trudnościach w relacjach z ludźmi. Tłumaczą też  taki a nie inny dobór partnera- w partnerze poszukuje Pani ojca, którego miłości pani tak naprawdę nie doświadczyła. Klucz do rozwiązania problemu stanowi uświadomienie sobie, ze jako dorosłe dziecko alkoholika potrzebuje Pani i wymaga psychoterapii. Dopóki nie przerobi pani wraz z grupą terapeutyczną na nowo bolesnych doświadczeń, nie nauczy się funkcjonować według innych niż wyuczone schematy, nigdy nie będzie Pani szczęśliwa. Istnieje wiele grup wsparcia, warsztatów i grup terapeutycznych dla rodzin alkoholików. Informacje może Pani znaleźć choćby w internecie.  Moim zdaniem nadszedł już czas, aby pomyślała Pani o sobie: ma Pani 20 lat, całe życie przed Panią, po co więc marnować go przez doświadczenia z dzieciństwa, które nie pozwalają Pani posuwać się do przodu. Trzymam kciuki za Panią i mam nadzieję, że dzięki terapii odnajdzie Pani spokój ducha!

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Denerwują standardowe odpowiedz lekarzy na tych forach. Tutaj Pani doktor nawet nie pofatygowała się przeczytać dokładnie posta i stworzyła "ojca alkoholika" - nie ma w poście mowy o alkoholizmie ojca.
No a dalej schemat: masz problem - czas na psychoterapie. Jakby to był jakiś marketing!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Nie potrafię sama ze sobą wytrzymac
Mam 20 lat, od 13 roku życia mam myśli samobójcze, ale powstrzymuje mnie nadzieja na lepsze jutro. W rodzinie i w ...
Podejrzewam u siebie ciężką depresję, ale nie wiem czy aby na pewno. Mam 27 lat, wspaniałą córkę i ...
Mam 22 lata, chłopaka z którym wiążę przyszłość, kochających rodziców. Niedawno obroniłam licencjat na 5. Zawsze ...
Witam. Zacznę od tego, że jestem dziewczyną, mam 16 lat i od trzech lat cierpię na nerwicę. W wieku 13 lat po ...
Mam 17 lat i chodzę do drugiej klasy liceum o bardzo wysokim poziomie. Praktycznie od zawsze miałam złe kontakty z ...
Witam. Jestem 38 letnim mężczyzną. Pracuję zawodowo, jestem w związku małżeńskim. Od dłuższego czasu zauważam u ...
Jestem kobietą. Mam 20 lat. Od kilku lat jestem w stanie przygnębienia - nie mam ochoty do żadnego działania i ...
Witam. Mam 21 lat, studiuję, pracuję, od dwóch lat sama się utrzymuję. Wyprowadziłam się z domu tuż po ...
Witam. Mam 22 lata i już nie umiem poradzić sobie sama ze sobą... To trwa już jakieś 1,5 roku. Okropnie się czuję, ...
Witam. Bardzo długo zastanawiałam się czy szukać pomocy właśnie przez ten portal, ale widzę, że chyba jednak ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica