5

Nie potrafię zaakceptować przeszłości mojego chłopaka, którego bardzo kocham

Potret użytkownika anonimowego

Wiesz ja jestem dziewczyną ale mam prawie identyczny problem. Mój chłopak też ma dość 'bujną', że tak to nazwę przeszłość. A ja nie umiem sobie z tym poradzić. Może problem tkwi w tym, że ja takiej przeszłości nie mam, bo on jest moim pierwszym. Porozmawiaj ze swoim chłopakiem szczerze, powiedz mu o swoich obawach. Trzymam kciuki.. Buzki:*

Potret użytkownika anonimowego

Ja mam to samo. Mój narzeczony ma bardzo bujną przeszłość. Najgorsze, że wszystkie kobiety z jego byłych związków były bardzo atrakcyjne! We wrześniu ślub. Wiem, że mnie nie zdradzi. Mogę mu na pewno ufać. Ale dlaczego ciągle wracam do przeszłości? Po co myślę o tych kobietach? To niszczy mnie i jego. Bardzo go kocham. Nie wiem jak wyrzucić z siebie te myśli.

Potret użytkownika anonimowego

A ja mam podobnie, moja kobieta, z którą jestem teraz, bardzo mnie kocha, ale z tego, co wiem, w przeszłości chodziła często na imprezy, umawiała się z chłopakami, co impreza to innych chłopak. Chcę być szczęśliwy, ale nie potrafię zapomnieć o jej przeszłości:/ To przeszkadza mi w pełnym szczęściu, co mam zrobić?

Potret użytkownika anonimowego

"A ja mam podobnie, moja kobieta, z którą jestem teraz, bardzo mnie kocha, ale z tego, co wiem, w przeszłości chodziła często na imprezy ..."
Wiesz o tym i masz możliwość to zaakceptować. Wnikanie w szczegóły nic nie da, a tylko będzie pogłębiało twoją nerwicę. Po prostu ciesz się nią, jest twoja; a jak nie potrafisz to nie zawracaj jej głowy.
Może to i lepiej, że miała okazję się trochę wyszumieć (a najczęściej jest tak, że z mało którym poszła do łózka, tylko faceci strasznie ściemniają), a nie związała się z Tobą jak pensjonarka i gdy za parę latek zacznie myśleć, że coś ją w życiu ominęło to przyprawi Tobie takie poroże, że przez żadną futrynę nie przejdziesz. Sam kiedyś miałem podobne rozterki. Tamta dziewczyna jest teraz wspaniałą kobietą, żoną, matką, a moją dziewicą ... patrz powyżej.
Oceniaj osobowość, środowisko, rodzinę, ... "niedaleko pada jabłko od jabłoni" ... a przysłowia są mądrością narodów.

Potret użytkownika anonimowego

Witam.
Jestem z chłopakiem od kilku miesięcy,znamy się kilka lat,zawsze mi sie podobał i zawsze mialam do niego wielki sentyment i mam,bardzo go kocham i chcę z nim wiązać przyszłość,jednak bardzo go zraniłam,nie powiedziałam mu prawdy o swojej przeszłości pomimo że on pytał to ja go okłamywałam i mowilam na odwrot,jednak 1 rzecz ze mnie wyciagnał a do drugiej sie przyznałam sama.A mianowicie chodzi o to,że nie przyznałam sie ze przespałam się z pewnym kolesiem ktorego nie trawi (w sumie ja tez) i ze był tez drugi facet z ktorym byly igraszki,pomimo ze wiedziałam ze ma dziewczyne i jest to dziewczyna z mojej szkoly i jestesmy na "czesc".. Teraz moj chłopak o tym wszystkim wie,jednak jest bardzo ciezko,jestesmy na skraju upadłosci,on nie daje z tym rady,zrozumiec tego co się stało. Żałuję tego wszystkiego,całej swojej przeszłości,ale nie wróce czasu :( ON jednak boi się ze moge go zdradzic i ogolnie ze wiecej moge go okłamac,ja jednak nie toleruje zdrad,sama bym sobie tego nie wybaczyla ze moglabym go zdradzic. Nie wiem co mam robic zeby znowu bylo dobrze,czy on zasługuje na mnie? Mam myśli samobojcze,bluźnie na siebie ile sie da,nie daje tez z tym rady. Wiem ze bez niego tez sobie nie poradze,swiadomosc tego co zrobilam i tego ze mogloby go nie byc przy mnie zabiłaby mnie.Dodaje ze jestem teraz zupelnie inna osoba niz w przeszlosci,jestem lepsza. Mam 19 lat. Dla chłopaka i dla siebie,zmienilam nr gg,wykasowałam tych wszystkich złych ludzi ktorzy przypominaja mi o przeszłosci z Naszej-klasy,nie ide na studniowke bo tam bedzie jeden z tych facetow(chłopak tej dziewczyny),nawet ograniczylam kontakty z "przyjaciolka" bo to ona tez mnie namawiala zeby nie przyznawac sie do prawdy,w sumie mialo byc to dla dobra zwiazku :( Prosze o pomoc,o słowa ktore pomoga mi,w moim zwiazku ... Chce wszystko naprawić.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Nie potrafię zaakceptować przeszłości mojego chłopaka, którego bardzo kocham
Mam 20 lat, jestem kobieta. Jestem w stałym zwiazku 3 lata, a czerwcu tego roku urodziłam córeczkę. Niedługo po ...
Mam 17 lat, mój chłopak ma 22, jesteśmy ze sobą dopiero od pól roku. Nie daje mi spokoju jego przeszłość - miał ...
Witam, mam 20 lat i jestem kobietą. Od dłuższego czasu jestem w związku z moim chłopakiem. Oficjalnie zdecydowaliśmy ...
Mam problem: ogółem już od dłuższego czasu, czyli 3 - 4 lat zauważyłam, że stałam się "wrażliwa" - są ...
Witam serdecznie. Leczę się na depresję od pół roku, chodzę do psychologa i biorę leki. Problem mój polega na tym, ...
Dobry wieczór. Od dłuższego czasu jestem nieszczęśliwa. Jestem w związku na odległość, który się nie sprawdza. ...
Staram się jakoś dotrzeć do mojego partnera i zakomunikować mu, że pewne sytuacje mnie drażnią, a co gorsza - ranią. ...
Kiedyś ufałam ludziom, jednak dziś jestem bardzo nieufna, podejrzliwa i pamiętliwa, nie wierzę ludziom na słowo, ...
Mam chłopaka, ale szczerze mówiąc już go nie kocham, szukam byle jakiego powodu do kłótni, jego obecność mnie ...
Witam, To dość skomplikowana historia, ale postaram się ją dokładnie opisać. Wszystko zaczęło się 4 lata temu, gdy ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica