6

Nie radzę sobie sama ze sobą

użytkownik anonimowy

Witam..Mam na imię Natasza, mam 15 lat...Nie wiem czy dobrze robię, że tu piszę...Ale już nie mam do kogo się zgłosić o wsparcie...Mam już kompletnie dość tego życia..Wszystko mnie męczy:( nic mi nie wychodzi.:( Mam głupie myśli samobójcze..chciałabym zasnąć i się nigdy nie obudzić..Te myśli są wykańczające...czy jest jakaś szansa by one minęły?? Bym normalnie żyła??

Wychowuje mnie tata z babcią...Do taty się nie moge zwrócić, ponieważ jest po operacji, miał pszeszczep zastawki sercowej..a babcia zajmuje się moimi 2 braciszkami..Są mali więc potrzebują opiekuna...a ja jestem już na boku:( czuje się samotna...Siedze sama w pokoju...nie mam ochoty na nic..Zawsze tańczyłam,, ale nie mam na to siły:( Miałam przyjaciółkę ale była starsza ode mnie o 12 lat..to była kobieta mojego taty..ale on stchórzył..zostawił ją, jak było już coraz gorzej z jego zdrowiem..i ona zostawiła mnie:( widocznie nie zasługuję na przyjaciela:( co ja mam zrobić?? Szukam rzeczy, które mogę robić, by nie myśleć o rzeczywistości..ale jedynie co mi wychodzi to dojscie do mamy na cmentarz i palenie papierosów po któych jestem bardzo słaba:( Chce by mi ktoś pomógł:(

Odpowiedzi - Nie radzę sobie sama ze sobą
Odpowiedź eksperta lekarz Anna Zofi...


Witam!

Myślę, że twoim podstawowym problemem jest uczucie osamotnienia, duszenie w sobie emocji i niemożność opowiedzenia o swoich uczuciach i potrzebach. Rozumiem, że twoja sytuacja rodzinna jest trudna, myślę jednak, że nie powinnaś się tym zalamywać i pozwalać, abyś była ciągle odsunięta na boczny tor. Może spróbujesz porozmawiać z babcią o tym, że potrzebujesz więcej uwagi, czujesz się odrzucona i samotna. Myślę również, że mogłabyś spróbować odnowić kontakty z byłą partnerką ojca, skoro była ona jedyną osobą, którą mogłaś potraktować, jak swojego powiernika. Rozstanie rozstaniem, nie widzę jednak przeciwskazań, abyś Ty nie mogła kontaktować się z osobą, ktorą darzyłaś zaufaniem.

Należałoby rownież rozważyć wizytę u szkolnego pedagoga. Rozumiem, że ciężko przełamać się i mowić obcej o sobie, o swoich problemach, ale wbrew pozorom pedagogami szkolnymi zazwyczaj są chętne do pomocy osoby, które nie odrzucą Cię i nie wyśmieją twoich obaw i przemyśleń. Uważam, że w obecnym stanie dramatycznie potrzebujesz zrozumienia, wysłuchania i docenienia Cię za to, jaka jesteś. Nie poddawaj się zniechęceniu! Każda zła passa kiedyś się kończy, a w życiu przed Tobą jest wiele pięknych chwil i możliwości!

Pozdrawiam serdecznie
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Mam 12 lat nie radze sobie w życiu nie chce już żyć

Potret użytkownika anonimowego

Mam na imię Agnieszka, mam 14 lat. Niestety mam podobną sytuację do Nataszy tylko u mnie w rodzinie jest ok. W ogóle nie mam samopoczucia, nic mi nie wychodzi. W tamtym roku chciałam popełnić samobójstwo ale pedagog ode mnie ze szkoły się o tym dowiedziała i poinformowała mamę.Teraz sobie znowu nie radzę, zastanawiam się czy porozmawiać z panią pedagog ode mnie ze szkoły, ona jest milą i młodą osobą, bardzo ją lubię ale nie wiem czy powiedzieć jej, że mam doła i nie umiem sobie poradzić. Nie wiem w jaki sposób ona będzie mogła mi pomóc, obawiam się, że będzie chciała zadzwonić do mojej mamy, a ja tego właśnie nie chce.
Tu jest moje gg 13239088. Proszę o pomoc.

Potret użytkownika anonimowego

anonim Mam 17, nie wiem co dalej robić? Wszystko mnie męczy, nie daję sobie już rady z tym wszystkim. Nic mi nie wychodzi w szkole, ani spotkaniu drugiej połowy. Co robić?

Potret użytkownika anonimowego

Mam 14 lat, nie radzę sobie, wszystko widzę czarno, nie mam na nic ochoty, ani siły. U mnie w domu nie jest najlepiej i to mnie dobija. Mama jest ok, ale ojciec pije codziennie i mówi, że się nie uczę. Mam tego dosyć, chyba nie wytrzymam :(((

Potret użytkownika anonimowego

Mam na imie bartek i mam 15 lat tez mam dosc zycia jesli chcesz z kims pogadac moge to byc ja.Jak cos pisz na gg 33589722

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Nie radzę sobie sama ze sobą
Mam na imię Karolina, mam 21 lat i mieszkam obecnie w Poznaniu. Cały rok nie pracowałam, najpierw do moich studiów ...
Wiem, że mam depresję i jakoś staram się sama sobie radzić (no, może nie do końca, bo byłam już u psychiatry). Leki, ...
Witam, właśnie znalazłam test na depresję i wyszło mi 33 pkt. Czuję się okropnie od 6 lat, jest coraz gorzej, ...
Jestem matką, wychowującą samotnie 11-letnią córkę. Nie umiem sobie poradzić z nią. Jest bardzo opryskliwa w ...
Witam! Moja życiowa historia jest nieciekawa. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze miałem problemy z psychiką. Teraz mam 26 ...
Bardzo proszę o pomoc bo jest to dla mnie bardzo ważne. Jestem młodą 20-letnią kobietą. Z moim problemem zmagam się ...
Witam, mam 18 lat i jestem kobietą. Od dwóch tygodni odczuwam ogromny smutek i przygnębienie. Najmniejsza czynność ...
Witam. Mam 31 lat i od 4 lat jestem mężatką. Mój mąż jest człowiekiem wybuchowym, cholerycznym, który bardzo rzadko ...
Witam. Mam na imię Ula, mam 17 lat. Od prawie 3 lat marzę o śmierci. Nie wiem jak dokładnie to wytłumaczyć. Nie boję ...
Witam. Mam 16 lat i nie mam bladego pojęcia co się od ponad roku ze mną dzieje. Zupełnie nie akceptuję siebie. Nie ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica