- abcdepresja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Nie umiem zmusić się do wykonywania swoich obowiązków. To depresja czy lenistwo?
Nie umiem zmusić się do wykonywania swoich obowiązków. To depresja czy lenistwo?
Mam 42 lata, mężą i dwójkę dzieci (16 lat syn i 12 lat córka). Córka jest chora na epilepsję lekooporną, ma upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym. Ja od urodzenia mam problemy zdrowotne, obecnie po 20 latach pracy jestem na rencie, choruję między innymi na WZW typu B.
Trzy lata temu zaczęłam zaniedbywać obowiązki domowe. W pracy łapałam się na tym, że nie pamiętam przepisów i rzeczy, które wykonuję po kilkanaście razy dzienni. Mam zaniki pamięci, zero koncentracji. Poszłam do psychiary - byłam trzy miesiące na leczeniu, cały czas biorę leki, ale nie czuję się dobrze. Zapominam, w nocy nie śpię, ale w dzień chęnie kładę się. Nic mi się nie chce, mogę siedzieć nic nie robiąc cały dzień. Jestem tym zmęczona, staram się z tym walczyć, ale na darmo. Robię tylko to co naprwdę muszę.
W domu mówią, żebym się wzieła w garść, bo mam chorą córkę i tylko ja potrafię się nią opiekować, a mnie to zaczęlo przerastać. Wiem, że powinnam wziąć się w garść, ale nie mogę. Codziennie powtarzam sobie, że od jutra wezmę się za siebie, ale na tym się kończy.
Chodzę do psychologa, psychiatra przepisuje tylko leki, a ja czasami mam ochotę połknąć więcej tabletek i byłby spokój, ale boję się co z dziećmi. Proszę, pomóżcie, bo jest mi bardzo źle. Mrowka68
Witam!
Pani problemy są bardzo poważne, przez co trudniej jest Pani z nimi walczyć. Powinna Pani porozmawiać o tym, co się z Panią dzieje z psychologiem i psychiatrą. Oni powinni spróbować dostosować obecne metody terapeutyczne do Pani stanu psychicznego.
W trudnych chwilach może Pani dzwonić do telefonu zaufania i rozmawiać o tym, jak się Pani czuje i z czym nie może sobie Pani poradzić. Także rodzinie powinna Pani jasno powiedzieć, jak się Pani czuje i co się z Panią dzieje. Mąż i syn mogą przejąć część Pani obowiązków domowych, by miała Pani czas na to, żeby odpocząć.
Nie jest Pani robotem, tylko człowiekiem i zasługuje Pani na chwilę wytchnienia i odpoczynku. Ilość problemów i obowiązków, z jakimi się Pani zmaga, dodatkowo mogą pogarszać Pani samopoczucie. Warto, żeby postarała się Pani zadbać również o siebie i znalazła czas tylko dla siebie.
Pozdrawiam







Bardzo dziękuję za komentarz. Tak naprawdę to ja teoretycznie wiem, że powinnam zadbać o siebie. Miałam ostatnio sygnał, że muszę zwolnić tzn. wylądowałam na intensywnej terapii z ciśnieniem 190/120, bólami w klatce piersiowej. Do tej pory każdy mówił, że to nerwy, a jednak okazało się, że to choroba wieńcowa. Ona też spowodowana jest stresem - wiem, ale właśnie zaczął się wrzesień i ja od rana do wieczora gdzieś biegnę, mimo że źle się czuję.
Wszyscy mówią, że skoro siedzę w domu to na wszystko mam czas. Pójdę do psychiatry, bo mam dość - nie daję rady, w mojej głowie mam wirówkę, która nie chce się zatrzymać. Czasami nie mogę skojarzyć, która godzina i wychodzę, np. godzinę za wcześnie. Jaki jest numer do telefonu zaufania? Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję za pomoc.
Dodaj nowy komentarz