5

Nie widzę pozytywnych stron życia

helmuto86

Na początku chciałem powiedzieć, że według waszego testu miałem ciężką depresje. Otóż do pewnego czasu byłem radosny, wesoły, po prostu dusza towarzystwa, zawsze potrafiłem rozbawić, powiedzieć coś śmiesznego, zbajerować fajną dziewczynę. Mój dzień wyglądał tak: praca, po pracy kąpiel i od razu w auto do znajomych na piwo, do baru albo na imprezkę. A teraz, ech... aż szkoda gadać.

W pracy czasem biorę wolne, bo muszę np. coś załatwić, a nie chce mi się, i przesiedzę cały dzień w domu, nic kompletnie nie robiąc, nawet jeść mi się robić nie chce i czasami nie jem cały dzień. Ale to jeszcze nic - straciłem mnóstwo przyjaciół, bo nawet jeśli już się z ciężkim bólem wybiorę gdzieś i siedzę z nimi, to nie mam ochoty z nikim rozmawiać. Siedzę i prawie nic nie mówię. Wszyscy mnie drażnią i przeważnie w połowie imprezy idę sobie sam do domu. Ale z reguły po pracy wchodzę do domu, robię wszystko, żeby jak najszybciej się dzień skończył, kładę się spać i tak już od ponad 10 miesięcy.

Nawet z rodziną nie rozmawiam. Powiem więcej, nawet w domu jak się z nimi mijam, to jak z obcą osobą. Oni do mnie mówią, a ja się popatrzę, coś tam odpowiem z wielkim bólem, po czym zamykam się w pokoju i już nie wychodzę. T samo mam w weekendy. Mimo tego, że przyjaciele do mnie dzwonią, wyciągają mnie prawie, że na siłę, co też mnie denerwuje (bo wiem, że będę siedział jak ta cipa i nawet się odzywał nie będę). To ja wtedy po prostu wyłączam telefon i kładę się spać :/ udając, że mnie nie ma. Mógłbym tak pisać godzinami, bo nie widzę pozytywnych stron życia :/ Nawet teraz pisząc to, nie mam nadziei, że ktoś to przeczyta, a już na pewno, że mi pomoże... Przydałyby mi się jakieś tabletki szczęścia, jednak wiem, że czegoś takiego nie ma i nie chciałbym iść do żadnego psychologa czy tam psychiatry, po prostu powiedzcie, co mam robić, żeby chociaż było tak jak dawniej, jeśli to możliwe. Czekam na odpowiedź, pozdrawiam

Odpowiedzi - Nie widzę pozytywnych stron życia
Odpowiedź eksperta Lekarz Agnieszka ...


Zadaje Pan pytanie z prośbą o pomoc. W większych miastach działają grupy ,,Anonimowych Depresantów". Wsparcie innych osób, przeżywających podobne trudności, jest bardzo ważne, z treści postu wynika jednak, że problemy narastają od kilku miesięcy. Profesjonalną pomoc może Pan uzyskac u psychoterapeuty i psychiatry.
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

A ja Ci powiem szczerze, że w końcu spotkałem tu kogoś z prawie, że identycznymi objawami i prawie, że identycznymi

Potret użytkownika anonimowego

Mój mąż od miesiąca ma te same objawy, ale on zrobił sobie już termin u psychiatry i mam nadzieje, że mu pomoże, bo on mnie też traktuje jak powietrze lepiej. Iść i się leczyć, niech pan spróbuje.

zdjęcie użykownika helmuto86

on ma przynajmniej żonę ............ ://

zdjęcie użykownika helmuto86

pewnie jest nas więcej ......... chociaż niektórzy dobrze się kamuflują i boją się przyznać. Ja wiem, że mam głęboką depresję, staram się sam ją jakoś zwalczać na siłę, próbuje rozmawiać, wychodzić w soboty z domu, jednak czasami nie wychodzi i chyba będę zmuszony iść na wizytę do jakiegoś lekarza, trudno. A "Ty" starasz się jakoś z tym walczyć ??

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Nie widzę pozytywnych stron życia
Nie mam chęci do życia , boję się ludzi oraz w ważniejszych sprawach nie umiem rozmawiać ani się wysłowić ;(( Nie ...
Mam 25 lat, jestem kobietą. Chodzę do psychiatry od kilku lat z powodu depresji i lęków, zażywam lek ...
Witam. Siedzę teraz sama w pokoju i nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Jestem studentką. Od poniedziałku zaczynam ...
Jestem 22-letnia studentką, mam grono wspaniałych przyjaciół i kochającą rodzinę. Moją sytuację mogłabym ...
Jestem kobietą i mam 18 lat. Od dawna czuję, że nie wszystko co dzieję się w mojej głowie jest takie jakie powinno ...
Mam 25 lat, jestem młodą, silną kobietą, a wydaje mi się, że wszystko, z czego kiedyś się cieszyłam, gdzieś mi ...
Mam 18 lat. Niektórzy myślą, że przechodzę okres jakiegoś hormonalnego rozstroju, dojrzewania, ale to nie ...
ZA 9 DNI KOŃCZĘ 29 LAT. A BILANS WYCHODZI KIEPSKO. MAM DOŚĆ, ALE NIE MAM ODWAGI CHYBA, ŻEBY TO SKOŃCZYŃ. MAM ...
Witam. Jestem skłonna już wszędzie szukać pomocy... Nie daję już sobie rady! Pod koniec 3 klasy gimnazjum miałam ...
Witam, wcale nie czuję się chory, ani pokoleniowo naznaczony depresją. Nie jestem też osoba, która nie potrafi się ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica