Witam! Mam 20 lat. jestem z chłopakiem już prawie rok(bez 1 miesiąca)... i nie wiem czy mam z nim być czy nie... niby jest wszystko w porządku,ale zaczynam się zastanawiać czy wszystko jest ok... ogólnie tata suszy mi głowę,że to nie jest odpowiedni chłopak dla mnie. Przeraża mnie czasem to,że nie mamy o czym rozmawiać i brakuje mi w nim tego "szaleństwa",że tu pod śpiewa tu uszczypnie... co mam robić?
hej. mam podobny problem. jestem z chłopakiem od dwóch lat. na początku było super całowanie przytulanie mile słówka. jednak teraz jest całkiem inaczej. rzadko mnie przytula nie trzyma mnie za rękę nie ma ochoty na seks a nawet stwierdził ze nie lubi się całować. widzimy się co tydzień bo on pracuje a ja się uczę. często jest tak ze on gra w jakaś grę a ja nie mam co robić, wtedy go przytulam ale on krzyczy żebym mu nie przeszkadzała kłócimy się o byle co. bardzo się różnimy. on ma nadzianych rodziców a ja nie. ma wszystko. chodzi w oryginalnych ciuchach... planujemy razem przyszłość ale chyba nic z tego nie wyjdzie. jestem jak jego kura domowa. zrób to zrób tamto... bardzo się zmienił. kocham go ale nie wytrzymuje tego... co mam zrobić?
czesc mam ten sam problem jestem prawie 2 lata z chlopakiem . nie jest tak samo juz.
woli wyjsc na piwo z kolegami niz na spacer ze mna
gra tez jest wazniejsza ode mnie.
wiem jak sie czujesz . nie raz plakalam i ty tez.
tylko najgorsze ze go kocham
i nie potrafilabym bez niego zyc
to chyba jest chora milosc .
ja daje sie w 100% a on w ogole .
tylko jak cos chce potrafii byc mily
Powiem wam, że mam podobną sytuację tyle, że ja ze swoim jestem 3.5 roku....kiedyś było okay a teraz z dnia na dzień wydaje mi się być coraz to gorzej. Ja mam 22 lata a on 20... myślę, że nie potrafimy się dogadać przez wiek, styl bycia, światopogląd itp. Ja mam inne ambicje niż on... chciałabym jak najszybciej wyprowadzić się po studiach z domu, wynająć mieszkanie itd, a on wydaje mi się, że zamierza non stop siedzieć ze swoimi rodzicami albo wyprowadzić się dopiero kiedy jego matka wyjedzie do Niemiec i kupi mieszkanie. Chciałam aby nasza przyszłość była właśnie " NASZA" a nie jego i jego matki.... o wszystko robi mi problemy, Mówi, że mi jest wszystko ciężko kiedy jemu też jest... mówiłam mu już, że nie zamierzam być z taką osobą jaką się stał i jeżeli tego nie zmieni to koniec z nami ale wydaje mi się, że olał to i jak zawsze ma to głęboko w d.... ;( Jest mi bardzo smutno i nie wiem co robić.... ciężko będzie mi się z nim rozstać, bo znając jego nie ułatwi mi tego i nie będzie chciał się rozstać.
Ja równiez mam problem!
Chodze z chlopakiem przez 3 miesiace ale on nie zachowuje sie normalnie. Wczesniej byl moim dobrym kolega (znam go 6 lat) i wiem jak sie zachowuje. Teraz czuje sie z nim skrepowana i on nawet wstydzi sie mnie przytulic a co dopiero pocalowac. Przez sms jest wporzadku piszemy normalnie ale na realu bardzo sie wstydzi. Czy mam z nim zerwac??!! POMÓŻCIE
Witam! Mam 20 lat. jestem z chłopakiem już prawie rok(bez 1 miesiąca)... i nie wiem czy mam z nim być czy nie... niby jest wszystko w porządku,ale zaczynam się zastanawiać czy wszystko jest ok... ogólnie tata suszy mi głowę,że to nie jest odpowiedni chłopak dla mnie. Przeraża mnie czasem to,że nie mamy o czym rozmawiać i brakuje mi w nim tego "szaleństwa",że tu pod śpiewa tu uszczypnie... co mam robić?
hej. mam podobny problem. jestem z chłopakiem od dwóch lat. na początku było super całowanie przytulanie mile słówka. jednak teraz jest całkiem inaczej. rzadko mnie przytula nie trzyma mnie za rękę nie ma ochoty na seks a nawet stwierdził ze nie lubi się całować. widzimy się co tydzień bo on pracuje a ja się uczę. często jest tak ze on gra w jakaś grę a ja nie mam co robić, wtedy go przytulam ale on krzyczy żebym mu nie przeszkadzała kłócimy się o byle co. bardzo się różnimy. on ma nadzianych rodziców a ja nie. ma wszystko. chodzi w oryginalnych ciuchach... planujemy razem przyszłość ale chyba nic z tego nie wyjdzie. jestem jak jego kura domowa. zrób to zrób tamto... bardzo się zmienił. kocham go ale nie wytrzymuje tego... co mam zrobić?
czesc mam ten sam problem jestem prawie 2 lata z chlopakiem . nie jest tak samo juz.
woli wyjsc na piwo z kolegami niz na spacer ze mna
gra tez jest wazniejsza ode mnie.
wiem jak sie czujesz . nie raz plakalam i ty tez.
tylko najgorsze ze go kocham
i nie potrafilabym bez niego zyc
to chyba jest chora milosc .
ja daje sie w 100% a on w ogole .
tylko jak cos chce potrafii byc mily
moze mi cos poradzisz .. jak ty sobie z tym dajesz rade
Powiem wam, że mam podobną sytuację tyle, że ja ze swoim jestem 3.5 roku....kiedyś było okay a teraz z dnia na dzień wydaje mi się być coraz to gorzej. Ja mam 22 lata a on 20... myślę, że nie potrafimy się dogadać przez wiek, styl bycia, światopogląd itp. Ja mam inne ambicje niż on... chciałabym jak najszybciej wyprowadzić się po studiach z domu, wynająć mieszkanie itd, a on wydaje mi się, że zamierza non stop siedzieć ze swoimi rodzicami albo wyprowadzić się dopiero kiedy jego matka wyjedzie do Niemiec i kupi mieszkanie. Chciałam aby nasza przyszłość była właśnie " NASZA" a nie jego i jego matki.... o wszystko robi mi problemy, Mówi, że mi jest wszystko ciężko kiedy jemu też jest... mówiłam mu już, że nie zamierzam być z taką osobą jaką się stał i jeżeli tego nie zmieni to koniec z nami ale wydaje mi się, że olał to i jak zawsze ma to głęboko w d.... ;( Jest mi bardzo smutno i nie wiem co robić.... ciężko będzie mi się z nim rozstać, bo znając jego nie ułatwi mi tego i nie będzie chciał się rozstać.
Ja równiez mam problem!
Chodze z chlopakiem przez 3 miesiace ale on nie zachowuje sie normalnie. Wczesniej byl moim dobrym kolega (znam go 6 lat) i wiem jak sie zachowuje. Teraz czuje sie z nim skrepowana i on nawet wstydzi sie mnie przytulic a co dopiero pocalowac. Przez sms jest wporzadku piszemy normalnie ale na realu bardzo sie wstydzi. Czy mam z nim zerwac??!! POMÓŻCIE
Dodaj nowy komentarz