3

Niechęć do ludzi i samotność.

zdjęcie użykownika ninka

Witam, przeczytałam i ... jakże to wszystko podobne. Chociaż są pewne różnice. Mam męża i dwójkę dzieci. Z wykształcenia jestem tez nauczycielką. Wobec otaczajacych mnie ludzi czuję to samo co Ty. Sprawa jest też o tyle trudna, że wciąż staram się udawać przed synkiem, że wszystko jest w porzadku, uśmiecham się, bawię, ale w środku... Czasami sama nie mogę zrozumieć swojego zachowania...

Potret użytkownika anonimowego

Jak tylko zobaczyłem zdjęcie Pani psycholog, moja depresja od razu się schowała :)
Jeśli można to umówmy się na omówienie mojego przypadku.
W zaciszu jakiejś kawiarni ;)

Potret użytkownika anonimowego

Witam,

Chciałbym się odnieść a właściwie bardziej "przyczepić" do opinii wydanej przez Panią P*** S***.
Przyznam szczerze, że jestem trochę zaskoczony sposobem przekazu niektórych myśli... mianowicie od kiedy psycholog wyrokuje "Na Pani przeciążenie złożyło się kilka czynników. Przede wszystkim hermetyczne środowisko znajomych, plotki, trudności z szefem, problemy ze snem, zależnościowa relacja z partnerem itp..."
Po pierwsze można jedynie domniemać, że tak właśnie jest, po drugie - pisząc, że na przeciążenie miało wpływ przede wszystkim hermetyczne środowisko, został (moim zdaniem) popełniony typowy błąd zwłaszcza popełniany przez młodych psychologów. Gdyby był ten fakt miał faktycznie taki wpływ, to pozostałe osoby będące uczestnikami tego środowiska również czułyby się podobnie, gdzie, jak zdajemy sobie sprawę, sytuacja nigdy tak nie wygląda.- tak może pomyśleć średnio inteligentna osoba, która taką opinie otrzyma. Prawda jest taka, że hermetyczne środowisko jedynie mogło się przyczynić do pogłębienia aktualnego stanu pacjentki, wywołanym jakąś bądź jakimiś przyczynami. Może to być słaby typ układu nerwowego, bądź brak przyswojonych schematów radzenia sobie z emocjami czy sytuacjami trudnymi. Proszę zwrócić uwagę, iż pacjentka sama napisała, że wie, że Jej "głównym problemem jest niska samoocena"- może to jest dobry klucz po którym należałoby pójść- doradzić pacjentce ćwiczenia, które pozwoliłyby Jej podbudować swój wizerunek, zamiast sugerować co jest przyczyną wg. Pani psycholog....

Prawdę powiedziawszy- dalsza część opinii opiera się na zgadywaniu i przede wszystkim na tłumaczeniu co w rozumieniu Pani psycholog JEST (nawet nie to, że może być tylko jest!) przyczyną. Dopiero ostatnia część wypowiedzi daje jakieś ogólne zalecenia (nota bene można je wyczytać na każdym forum psychologicznym bądź w pierwszej lepszej lekturze). Przyznam szczerze, że najbardziej podoba mi się jedynie końcowy akapit, gdzie zostały zastosowane elementy presupozycji.
Myślę, że dobrym sposobem na ocenienie własnej opinii, którą chcemy zamieścić w internecie, jest zastanowienie się, czy rzeczywiście wniesie ona COŚ do życia osoby, która tej opinii potrzebuje. Dobrze jest też nie wstawiać swego rodzaju "szablonów" psychologicznych dla każdego kto ma depresję, ponieważ jest to nieetyczne. Ja wiem, że na psychologii studenci uczą się budowania takich opinii i robią to wg. określonego wzoru. Niemniej uważam, że dobry psycholog to taki, który potrafi z takiego szablonu uszyć garnitur na pacjenta, a nie wmawiać pacjentowi, że on powinien wpasować się do garnituru.

Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem- nie było to moim celem. Chciałbym jednak, żeby psycholog kojarzył się z profesjonalistą, który nie powtarza w kółko (tak jak go nauczyli na uczelni) pytania :"a jak się Pan/Pani z tym czuję?"... to takie płytkie.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Niechęć do ludzi i samotność.
Witam Szanownego Eksperta. Podejrzewam u siebie depresję, może nie taką silną, ale czuję, że jeżeli czegoś nie ...
Moja 24-letnia przyjaciółka od dłuższego czasu nie radzi sobie z codziennością - twierdzi, że jest "w ...
Witam. Mam na imię Agnieszka i mam niespełna 18 lat. Od dłuższego czasu widzę u siebie jakieś 'nienormalne' reakcje ...
Witam. Jestem dziewczyną i mam 17 lat. Rok temu zaczęłam się uczyć w liceum i niestety to był najgorszy rok w moim ...
Witam. Potrzebuję pomocy. Przyjaciółka dwa lata temu rozstała się z chłopakiem (sama odeszła od niego), ...
Mam 33 lata. Od około dwóch tygodni zaobserwowałem u siebie zupełnie inne zachowania niż dotychczas. Przede ...
Witam, mam 29 lat, jestem kobietą. Od kilku miesięcy mam problemy z koncentracją i rozwiązywaniem problemów, gdy ...
Witam. Mam 29 lat i coraz ciężej pokonać mi kolejny dzień. Mam męża i wspaniałego, 4-letniego synka. Problemy ...
Jestem mężatką z jednym dzieckiem. Mąż wyjechał pół roku temu za granicę. I wtedy mnie dopadło. Mieszkaliśmy ...
Mam na imię Marta i mam piętnaście lat. Z grubsza zapoznałam się z objawami depresji i boję się, że mogę ją mieć. ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica