Płaczliwość, zniechęcenie... nie poznaję siebie...
1
Płaczliwość, zniechęcenie... nie poznaję siebie...
30 listopad 2009
użytkownik anonimowy02.12.2009, 10:20.
Pozdrawiam autorkę tego pytania. Mimo iż jestem facetem, czuje się bardzo podobnie jak Ty. To jest najgorsze, że ta nasza wcześniejsza strona osobowości, którą lubiliśmy i akceptowaliśmy gdzieś się gubi i pozostaje nam być "cieniem" samego siebie, którego czasami ciężko poznać... Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam.
Pozdrawiam autorkę tego pytania. Mimo iż jestem facetem, czuje się bardzo podobnie jak Ty. To jest najgorsze, że ta nasza wcześniejsza strona osobowości, którą lubiliśmy i akceptowaliśmy gdzieś się gubi i pozostaje nam być "cieniem" samego siebie, którego czasami ciężko poznać... Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam.
Dodaj nowy komentarz