Witam. Mam Na imię Tomek Od około 2 miesięcy zaczęło dziać się ze mną coś niedobrego. Mianowicie idąc ulicą widziałem znajomą osobę, a,e jakoś pomyślałem sobie o czym ja mam z nią rozmawiać, więc szybko przeszedłem na drugą stronę ulicy. Przez następne dni funkcjonowałem dobrze tzn, wychodziłem do sklepu na zakupy, na pole z psem i wszystko było ok, Ale jak tylko spotykałem kogoś znajomego z którym nie widziałem się trochę czasu, na pytanie co u mnie słychać, odpowiadałem dobrze w porządku i w żaden sposób nie potrafiłem rozwinąć swojej wypowiedzi. Gdy wychodzę do sklepu na jakieś zakupy to jest wszystko ok, bo wiem co mam kupić i powiedzieć, ale dłużej z kimś porozmawiać to już nie da rady. Wydaje mi się tak jakbym był upośledzony umysłowo. Tak jakby słowa, które do mnie są wypowiadane lokowały się w głowie, ale tak jak bym ich nie rozumiał. Łapią mnie wtedy nerwy i dobieram sobie do głowy, że jestem jakiś inny, że nie da się ze mną normalnie porozumieć. Coraz mniej się odzywam, bo jak coś mówię to wydaje mi się, że to nie ma sensu tzn. myślę o czymś ale jak chcę to przemienić na słowa to wypowiedzi są niezrozumiałe. Znajomy, którego spotkam wtedy patrzy tak na mnie dziwnie, a ja się tym bardziej stresuje, że on powie to innemu znajomemu i wyjdzie, że jestem jakiś, przepraszam za określenie "zdebilacony". Na co dzień wcześniej nie miałem takich problemów tzn. normalnie funkcjonowałem rozmawiałem, a rozmowa z innymi ludźmi sprawiała mi przyjemność, a teraz boję się wyjść z domu. Rzadko odbieram telefon jak toś dzwoni, bo potrafię tylko powiedzieć pojedyncze słowa np: cześć, dobrze ,rozumiem, na razie. A w głowie cały czas siedzi myśl, że coś ze mną nie tak. Chciałbym żeby ludzie dali mi spokój, bo jak ktoś gada i gada to ja już mam problem. Wszystko wydaje mi się niejasne, niezrozumiałe, a moja głowa to odbiera w jakiś dziwny sposób. Proszę o poradę co jest ze mną nie tak ewentualnie Proszę o podanie jakiś wskazówek, które umożliwiły by mi powrót do dobrego samopoczucia Pozdrawiam Tomek
Witam. Mam Na imię Tomek Od około 2 miesięcy zaczęło dziać się ze mną coś niedobrego. Mianowicie idąc ulicą widziałem znajomą osobę, a,e jakoś pomyślałem sobie o czym ja mam z nią rozmawiać, więc szybko przeszedłem na drugą stronę ulicy. Przez następne dni funkcjonowałem dobrze tzn, wychodziłem do sklepu na zakupy, na pole z psem i wszystko było ok, Ale jak tylko spotykałem kogoś znajomego z którym nie widziałem się trochę czasu, na pytanie co u mnie słychać, odpowiadałem dobrze w porządku i w żaden sposób nie potrafiłem rozwinąć swojej wypowiedzi. Gdy wychodzę do sklepu na jakieś zakupy to jest wszystko ok, bo wiem co mam kupić i powiedzieć, ale dłużej z kimś porozmawiać to już nie da rady. Wydaje mi się tak jakbym był upośledzony umysłowo. Tak jakby słowa, które do mnie są wypowiadane lokowały się w głowie, ale tak jak bym ich nie rozumiał. Łapią mnie wtedy nerwy i dobieram sobie do głowy, że jestem jakiś inny, że nie da się ze mną normalnie porozumieć. Coraz mniej się odzywam, bo jak coś mówię to wydaje mi się, że to nie ma sensu tzn. myślę o czymś ale jak chcę to przemienić na słowa to wypowiedzi są niezrozumiałe. Znajomy, którego spotkam wtedy patrzy tak na mnie dziwnie, a ja się tym bardziej stresuje, że on powie to innemu znajomemu i wyjdzie, że jestem jakiś, przepraszam za określenie "zdebilacony". Na co dzień wcześniej nie miałem takich problemów tzn. normalnie funkcjonowałem rozmawiałem, a rozmowa z innymi ludźmi sprawiała mi przyjemność, a teraz boję się wyjść z domu. Rzadko odbieram telefon jak toś dzwoni, bo potrafię tylko powiedzieć pojedyncze słowa np: cześć, dobrze ,rozumiem, na razie. A w głowie cały czas siedzi myśl, że coś ze mną nie tak. Chciałbym żeby ludzie dali mi spokój, bo jak ktoś gada i gada to ja już mam problem. Wszystko wydaje mi się niejasne, niezrozumiałe, a moja głowa to odbiera w jakiś dziwny sposób. Proszę o poradę co jest ze mną nie tak ewentualnie Proszę o podanie jakiś wskazówek, które umożliwiły by mi powrót do dobrego samopoczucia Pozdrawiam Tomek
Też tak mam, i nie wiem co to za lęk czy choroba.
Dodaj nowy komentarz