2

Sama nie wiem, co mi jest

kaszula

Mam 21 lat i jestem studentką. Moje życie dawno już było puste, smutne i mało ciekawe. Od kiedy pamiętam zawsze byłam na uboczu grupy/klasy. Brakowało mi przyjaciół i ludzi dookoła siebie... czasem może miałam 1-2 koleżanki. W wieku 16 lat miałam zaburzenia jedzenia - odchudzanie się i wówczas ciągle czułam pustkę, smutek, osamotnienie, częstą płaczliwość... nawet ze wszystkimi już pourywałam kontakty, byłam przykra i niemiła...

Potem idąc do liceum, weszłam do jednej paczki, której się naraziłam i oni mnie sprzedali i tępili, przez co musiałam zmienić szkołę, ale i tam niewiele lepiej... zwracałam na siebie uwagę dziwnymi zachowaniami... nie lubili mnie.

W domu ciągle żyję pod kloszem, brat jest dla mnie często niemiły, rodzice są nadopiekuńczy, a babcia bywa nieprzyjemna i wredna... Ciągle nie mogę znaleźć sobie miejsca. Miłości też nie szukam, bo uważam, że byłby to dla mnie dodatkowy obowiązek, a za mąż wychodzić nie chcę, bo uważam iż małżeństwo i nowa rodzina to bagno, w które za bardzo jest się całe życie uwikłanym.

Często miewam dołki, gdyż widzę bezsens mego życia, tnę się żyletką bądź łykam większe ilości A*** i I*** ZATOKI dla lepszego samopoczucia. Często w nocy źle sypiam i mam natręctwa myśli. Wielu znajomych się ode mnie odwróciło. Natomiast bardzo lubię dzieci - mam z okolicy zaprzyjaźnione 7-12-latki, z którymi nieraz się spotykam, rozmawiam, bawię się... i wtedy czuję się trochę lepiej - nie wiem, czy to normalne w tym wieku. Chciałbym również się wyprowadzić z domu, ale nie mam jak i dokąd...

Widzę, że w moim życiu popełniałam same błędy, nic dobrego, zawsze była pustka. Bardzo boję się odrzucenia przez ludzi.... ale mimo to wchodzę w głębokie relacje z ludźmi i opowiadam im o sobie, często ubarwiając rzeczywistość, bo lubię gdy ktoś nade mną się lituje. Czuję, że w życiu nie spotka mnie nic dobrego, jestem skazana na wieczną pustkę:(

Mam też drżenie rąk, gryzę paznokcie, palę papierosy, często chodzę zestresowana, denerwuje mnie wszystko i ludzie też... czasem chciałabym przyćpać.... Myślałam, żeby kiedyś popełnić samobójstwo za jakiś czas, choć z drugiej strony boję się tego... i też szkoda mi rodziny, bo stałoby się tu piekło i źle by o mnie mówili... Czuję się samotnie, a nie z każdym mogę mówić o takich sprawach... sama nie wiem, co mam robić, pomóżcie!!!

Odpowiedzi - Sama nie wiem, co mi jest
Odpowiedź eksperta Psycholog Joanna Żur


Witam,

najlepszym wyjściem w tej sytuacji byłaby wizyta u lekarza psychiatry. Objawy, które opisujesz, są bardzo niepokojące, w szczególności myśli samobójcze oraz samouszkodzenia. Piszesz również o trudnościach w nawiązywaniu, a przede wszystkim w utrzymywaniu dobrych relacji z otoczeniem. Myślę, że tym warto zająć się podczas terapii indywidualnej. Dzięki temu dowiesz się, gdzie leży przyczyna Twoich problemów i jak poprawić relacje z innymi ludźmi.

Myślę, że w Twoim przypadku pomocna mogłaby się okazać również terapia grupowa. Wchodząc do grupy terapeutycznej odkryjesz, że inni również mają problemy, być może podobne do Twoich. Z pewnością zmniejsza to poczucie osamotnienia. W przypadku psychoterapii grupowej inni pacjenci stają się źródłem wiedzy o nas samych. Bardzo pomocne w zrozumieniu własnych zachowań są informacje zwrotne otrzymane od innych uczestników grupy. W grupie będziesz miała okazję uczyć się umiejętności społecznych, które z pewnością będą przydatne w życiu codziennym.

Jednak najpierw powinnaś skorzystać z pomocy psychiatry, do czego gorąco Cię zachęcam. Pamiętaj, że im szybciej rozpoczniesz leczenie, tym szybciej Twój stan ulegnie poprawie. Z bezpłatnej pomocy specjalistów możesz skorzystać w Poradni Zdrowia Psychicznego.

Pozdrawiam serdecznie

 
Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika kaszula

Czy to borderline?

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Sama nie wiem, co mi jest
Witam! Mam prawie 19 lat i wydaje mi się, że mam depresję. Do pewnego czasu wiedziałam w 100%, że jestem zakochana w ...
Szczerze, to dziwnie się czuję pisząc tu o tym, ale mam nadzieję, że nie popełniłam błędu. Możliwe, że to przez ...
Mam na imię Ela, mam 28 lat, od pięciu lat jestem mężatką. Jak teraz piszę, łzy napływają do oczu. nie mamy dzieci. ...
Witam. Otóż mam pytanie. Obecnie mam 15 lat, chodzę do 3 gimnazjum. Od 5 klasy podstawówki mam myśli samobójcze oraz ...
Witam, mam 18 lat i jestem kobietą. Od dwóch tygodni odczuwam ogromny smutek i przygnębienie. Najmniejsza czynność ...
Witam, Mam 15 lat. Mniej więcej od sierpnia nie czuję się sobą. Już mnie tak nie cieszy jak dawniej. Nie wiem czy to ...
Jestem niespokojna, nie mogę sobie znaleźć miejsca, nic mi się nie chce, nie pamiętam, kiedy ostatni raz się ...
Witam, postaram się po krótce opisać swój problem. Mam 22 lata. Jestem osobą bardzo żywiołową, mam ...
Mam 18 lat. W lutym 2009 r. miałem próbę samobójczą. Od tego czasu prawie codziennie,gdy się kładę ...
Witam. Mam 19 lat, jestem studentem 1 roku. Problemy z nastrojami mam, odkąd porzuciłem mój raj dzieciństwa i ...

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica