Witam. Ja mam problem ze swoim facetem... Mamy 10mc córeczkę która kochamy nad życie,tatusia oczko w głowie,ale między nami jest coraz gorzej,kłócimy się, ostatnio nawet czasami mówimy do siebie brzydko typu zamknij się! :( kocham go ale doprowadzą mnie już do szału to jak do mnie się odzywa. Czy ja mam go zostawić? A dziecko? Co zrobić żeby nie cierpiało? Przecież ona czuje,że jestem nieszczęśliwa! Ratujcie!
Witam. Ja mam problem ze swoim facetem... Mamy 10mc córeczkę która kochamy nad życie,tatusia oczko w głowie,ale między nami jest coraz gorzej,kłócimy się, ostatnio nawet czasami mówimy do siebie brzydko typu zamknij się! :( kocham go ale doprowadzą mnie już do szału to jak do mnie się odzywa. Czy ja mam go zostawić? A dziecko? Co zrobić żeby nie cierpiało? Przecież ona czuje,że jestem nieszczęśliwa! Ratujcie!
Dodaj nowy komentarz