Będzie dobrze, musisz się wziąć w garść.
Masz ojca, jak ty mu nie zostaniesz, to pomyśl, jak on się będzie czuł?
Jeszcze wiele przed tobą.
Poznasz nowych przyjaciół, kolegów i koleżanki.
Bardzo Ci współczuje, ja miesiąc temu straciłam syna, miał 33 lata wiem co czujesz i żadne słowa nie złagodzą Twojego bólu. Wiem, że nigdy już nie będzie tak samo ale musisz żyć dalej i nie wolno narażać swojego życia, jeśli jesteś wierząca to módl się za tą bliską Ci osobę, to przynosi ulgę.
Nie martw się będzie dobrze, też nie mam przyjaciółki...
Ja straciłem syna w wypadku, miał 20 lat. Jedyne co przynosi mi ulgę to wiara i szczera modlitwa.....
Będzie dobrze, musisz się wziąć w garść.
Masz ojca, jak ty mu nie zostaniesz, to pomyśl, jak on się będzie czuł?
Jeszcze wiele przed tobą.
Poznasz nowych przyjaciół, kolegów i koleżanki.
Bardzo Ci współczuje, ja miesiąc temu straciłam syna, miał 33 lata wiem co czujesz i żadne słowa nie złagodzą Twojego bólu. Wiem, że nigdy już nie będzie tak samo ale musisz żyć dalej i nie wolno narażać swojego życia, jeśli jesteś wierząca to módl się za tą bliską Ci osobę, to przynosi ulgę.
Dodaj nowy komentarz