ja mam dziewczyne ale nie czuje od niej wogóle wsparcia, mówie jej jak bardzo zle sie czuje, z rodzicami rozmawialem wspierja mnie ale to nie to samo co bliskośc kobiety z którą jestem juz sporo czasu jestem bo jestem, tak odczuwam jej stosunek do mnie, a chciałbym zeby chciaż mnie przytuliła, a ona tylko mówi wex sie w garść i na tym jej rola sie kończy jest to troche przykre i wcale mi nie pomaga
ciesz się że przynajmniej masz chłopaka ja jestem sama. zupelnie.
ja mam dziewczyne ale nie czuje od niej wogóle wsparcia, mówie jej jak bardzo zle sie czuje, z rodzicami rozmawialem wspierja mnie ale to nie to samo co bliskośc kobiety z którą jestem juz sporo czasu jestem bo jestem, tak odczuwam jej stosunek do mnie, a chciałbym zeby chciaż mnie przytuliła, a ona tylko mówi wex sie w garść i na tym jej rola sie kończy jest to troche przykre i wcale mi nie pomaga
mam identycznie , mam kobiete, ale od niej wsparcia wogóle nie czuje jestem bo jestem a czuje że jest coraz gorzej
Dodaj nowy komentarz