4

Wydziwiam czy jest coś na rzeczy?

marcin0202

Dzień dobry! Chciałbym się dowiedzieć, czy mam depresję. Jestem studentem, mieszkam z kolegą razem już 3 rok i męczę 6 rok tę politechnikę. Odnoszę wrażenie, że bez niego w ogóle sobie nie poradzę. Zaczynam robić tak, jak on powie. Dla niego moje zdanie nie liczy się. Ma mnie, można powiedzieć brzydko, gdzieś, przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Dla niego nigdy nic nie potrafię i tak zrobię to źle. Nie wiem, za bardzo może tym wszystkim się przejmuję. Nie mam swojego zdania w niczym, z czego też się bardzo śmieje i go to denerwuje. Już sam nie wiem, jak mam postępować. Jak sam zaczynam coś robić, jakiś projekt czy uczyć się, i to on oczywiście ignoruje to, bo nie uznał, że to dobry moment, by coś porobić. Czasami jak mnie zdenerwuje to najchętniej bym mu oddał fizycznie, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Niekiedy nie mogę spać, tak po mnie nerwy chodzą, nie potrafię mu tego prosto w oczy powiedzieć. Mam jakiś lęk, że sobie nie poradzę z studiami, bo mieszkam we Wrocławiu, i rodzice opłacają ten cały cyrk, a już powinienem tę szkołę skończyć dawno. Ale muszę przyznać jedno, że ten mój kolega jest nieco bystrzejszy w tej szkole i kiedyś mi powiedział, że do niczego nie jestem mu potrzebny Proszę o poradę. Czy to, co po krótce przedstawiłem, są jakieś może wydziwiania, czy mam z tym jakiś problem? Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Odpowiedzi - Wydziwiam czy jest coś na rzeczy?
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina...


Witam serdecznie!

Relacja z Pana współlokatorem wygląda na bardzo toksyczną i chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby odizolowanie się od niej. Zdaję sobie sprawę, że w obecnej sytuacji może być to trudne, dlatego proponowałabym Panu podjęcie psychoterapii. Osoby wchodzące w takie zależnościowe relacje mają pewne cechy osobowości, które skłaniają ich do wybierania takich, a nie innych osób na partnerów czy przyjaciół (specyficznym przykładem natężenia takich cech jest tzw. osobowość zależna).

Może warto porozmawiać z rodzicami na ten temat? Jeżeli nie ma Pan z nimi dobrego kontaktu, proponuję poszukanie psychoterapeuty prywatnie bądź państwowo - na przykład w ośrodku akademickim, który udzielałby takiej pomocy studentom.

Ukończeniu studiów na pewno nie sprzyja obecna postawa i podejście do tego, jak do cyrku, który trzeba skończyć. Proszę zastanowić się nad tym, co przyniesie Panu ukończenie tego kierunku, w czym jest Pan dobry, co mógłby Pan później robić? Na pewno są jakieś zajęcia, które Panu odpowiadają bardziej od pozostałych, proszę się na nich skoncentrować. Z kolei w tych zajęciach, których Pan nie lubi (czy wręcz nie znosi Pan samej myśli o nich), dobrze byłoby znaleźć jakiś pozytywny aspekt, na przykład coś, co może się Panu w przyszłości przydać lub coś, co Pana zainteresuje.

Pozdrawiam, życzę wytrwałości i powodzenia na studiach!


Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika marcin0202

Dziękuje za odpowiedź !!! i Pozdrawiam !!

zdjęcie użykownika Black_girl

Twoja sytuacja wydaje się bardzo do mojej podobna. Też kiedyś nie potrafiłam uwolnić się od toksycznego związku z pewną koleżanką. Miarka się przebrała, kiedy mówiła o mnie przy mnie najgorsze rzeczy, a ja nie potrafiłam się bronić. Siedziałam cicho. Wtedy coś we mnie pękło. Poprosiłam o pomoc zaufane osoby, które mnie wyciągnęły. Myślę, że u ciebie też musi się w końcu zebrać ziarenko do ziarenka i w końcu wybuchniesz. Mam nadzieję, że jak najszybciej.
Pozdrawiam.

Potret użytkownika anonimowego

Dziękuję za słowa otuchy! Już nie mieszkam z kolegą, na ostatnim semestrze rozeszły się nasze drogi. On pisze pracę zupełnie z innej dziedziny niż ja.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Wydziwiam czy jest coś na rzeczy?
Witam. Od ponad roku mam pewien problem... Otóż, miałam koleżankę, która po kilku miesiącach naszej znajomości ...
Mam 17 lat, wiem, to może niewiele, ale obawiam się, że mam problem z zazdrością. Do tej pory nie traktowałam ...
Witam, Mam 16 lat i odkąd pamiętam mam problemy towarzyskie. Co ciekawe, w szkole jestem osobą żywą, wygadaną, a gdy ...
Od bardzo długiego czasu bardzo mocno związałam się z pewnym chłopakiem, mam na myśli przywiązanie koleżeńskie, ...
Niedługo skończę 19 lat i mam ze sobą bardzo dużo problemów. Ciężko jest mi nawiązywać kontakt z innymi ludźmi. ...
Witam. Jestem chłopakiem i mam 26 lat. Jestem osobą nieśmiałą, skrytą, mającą mało pewności siebie. Mam niezbyt ...
Mam problem, który utrudnia mi bardzo życie, jest on od bardzo dawna, ale teraz uświadomiłam sobie, że muszę coś z ...
Witam. Mam 22 lata i mam problem. Jestem agresywna w kłótni i wyzywam partnera. Dochodzi z mojej strony do ...
Mam straszny problem (przynajmniej wygląda tak to z mojej strony) z rodzicami. Czuję się ograniczona, niczym mi ...
W swoim życiu, mimo swojego wieku, trochę przeszłam... Uważam, że kilka przykrych sytuacji bardzo na mnie wpłynęło, ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica