Witaj to co pisze Marta to prawda. Nic Ci nie pomoże jak nie spróbujesz zastosować. Od czytania się nie poprawia :) Spisz na kartce co o nim wiesz, może zauważysz, że tak naprawdę go nie znasz. Zakochać SIĘ w kimś, a kochać kogoś, to ogromna różnica. Jeśli spotkały Cie fajne chwile z nim - super, jeśli musisz realizować swoje natrętne myśli określ godziny, w których tym się zajmujesz. Będziesz na nie czekać jak na święto czy randkę. A poza tym nie wierzę żeby na tej imprezie nie było nikogo kto go zna. Ta Twoja koleżanka też może się następnym razem uaktywnić.
Niedawno dowiedziałam sie że chłopak który chodził z moją siostra cioteczna zakochał sie we mnie .Rzecz w tym że go widzę w szkole bno i wie o tym praktycznie całaa klasa ale tylko koleżanka mi mówi no idz do niego tylko po to by dokuczyć.Co mam jej powiedzieć.A to że się zakochał we mnie dowiedziałam sie od jego najlepszego kumpla.Tylko rzecz że nie mam do niego kontaktu bo zmienił numer a kolega mówi że musze sie sama odważyć bo on tez sie wstydzi do mnie poddejsc a gdy jadę rowerem ze szkoły to on mnie zawsze wyprzedza a gdy rano ajk jade rowerem mówie że wezmę numer ale co innego gdy on z powrotem do domu jedzie i gdy go wiedze poprotu nie mogę sie spytać .Chciał żebym przyszła na dyskoteke przyszłam ale nie miał odwagi podejść.Co mam zrobić?
sorki ale mi to nie pomaga ... !!!
Witaj to co pisze Marta to prawda. Nic Ci nie pomoże jak nie spróbujesz zastosować. Od czytania się nie poprawia :) Spisz na kartce co o nim wiesz, może zauważysz, że tak naprawdę go nie znasz. Zakochać SIĘ w kimś, a kochać kogoś, to ogromna różnica. Jeśli spotkały Cie fajne chwile z nim - super, jeśli musisz realizować swoje natrętne myśli określ godziny, w których tym się zajmujesz. Będziesz na nie czekać jak na święto czy randkę. A poza tym nie wierzę żeby na tej imprezie nie było nikogo kto go zna. Ta Twoja koleżanka też może się następnym razem uaktywnić.
Niedawno dowiedziałam sie że chłopak który chodził z moją siostra cioteczna zakochał sie we mnie .Rzecz w tym że go widzę w szkole bno i wie o tym praktycznie całaa klasa ale tylko koleżanka mi mówi no idz do niego tylko po to by dokuczyć.Co mam jej powiedzieć.A to że się zakochał we mnie dowiedziałam sie od jego najlepszego kumpla.Tylko rzecz że nie mam do niego kontaktu bo zmienił numer a kolega mówi że musze sie sama odważyć bo on tez sie wstydzi do mnie poddejsc a gdy jadę rowerem ze szkoły to on mnie zawsze wyprzedza a gdy rano ajk jade rowerem mówie że wezmę numer ale co innego gdy on z powrotem do domu jedzie i gdy go wiedze poprotu nie mogę sie spytać .Chciał żebym przyszła na dyskoteke przyszłam ale nie miał odwagi podejść.Co mam zrobić?
Dodaj nowy komentarz