Zakochałam się nieszczęśliwie i chcę się zabić. Co mam robić?
2
Zakochałam się nieszczęśliwie i chcę się zabić. Co mam robić?
04 grudzień 2010
Oldziak's (niezweryfikowany)08.12.2010, 12:09.
moim zdaniem nie powinnas tak dragizowac i chciec od razu z soba skonczyc...;/ dziewczyno, ludzie sa nieuleczalnie chorzy, jezdza na wozku i żyją, nie mysla o samobojstwie tylko dziekuja Bogu za to że żyja....też byłam nieszczesliwie zakochana przez 4 lata w tym samym chlopaku i sie rozeszlo po kosciach...on ma dziewczyne, a ja mam w nim i w niej wspanialych przyjaciol ktorych uwielbiam :) i nie mysle o nim jak o potencjalnej milosci... :p pogodz sie z tym, zwiazek na odleglosc nie ma przyszlosci, bo pragniesz sie przytulic a nie mozesz, chcesz z nim porozmawiac miec go kolo siebie a nie ma jak...po prostu czasem w zyciu sa takie sytuacje, niekoniecznie dla nas wygodne, z ktorymi trzeba sie uporac....samobojstwo nic ci nie da....zrujnujesz zycie i sobie i swoim najblizszym....a tego chyba nie chcesz prawda? jestes mloda, cale zycie przed toba, nie rozdrabniaj sie nad jednym chlopakiem...on mogl sobie dawno znalezc pocieszenie, a ty sie meczysz....badz silna, mysl wiecej o sobie, zajmij sie swoimi upodobaniami....patrz w lustro i mow, jestem fajna osoba, wartosciowa, warto życ....jest tyle pieknych rzeczy na swiecie, wystarczy na przyrode spojrzec, na ptaki, wiewiorke, kwiaty, drzewa...zwierzatka....swiat je tworzy...jestes wrazliwa osoba na pewno zrozumiesz...sa osoby ktore chcialyby zyc, a maja tylko odliczony czas do przezycia, a ty chcesz sobie je odebrac ot tak, przez kogos kto nie jest tego wart....nie ma sensu marnowac czegos tak cennego jak życie...Pozdrawiam :)
przykro mi tez jestem w takiej sytuacji tylko ja chłopak mam dziewczynie z francji tez sie ciołem ale ja dałem rade a tera zakochalem sie w innej i co ja mam zrobić pomóż mi mój gg 345 858 72
moim zdaniem nie powinnas tak dragizowac i chciec od razu z soba skonczyc...;/ dziewczyno, ludzie sa nieuleczalnie chorzy, jezdza na wozku i żyją, nie mysla o samobojstwie tylko dziekuja Bogu za to że żyja....też byłam nieszczesliwie zakochana przez 4 lata w tym samym chlopaku i sie rozeszlo po kosciach...on ma dziewczyne, a ja mam w nim i w niej wspanialych przyjaciol ktorych uwielbiam :) i nie mysle o nim jak o potencjalnej milosci... :p pogodz sie z tym, zwiazek na odleglosc nie ma przyszlosci, bo pragniesz sie przytulic a nie mozesz, chcesz z nim porozmawiac miec go kolo siebie a nie ma jak...po prostu czasem w zyciu sa takie sytuacje, niekoniecznie dla nas wygodne, z ktorymi trzeba sie uporac....samobojstwo nic ci nie da....zrujnujesz zycie i sobie i swoim najblizszym....a tego chyba nie chcesz prawda? jestes mloda, cale zycie przed toba, nie rozdrabniaj sie nad jednym chlopakiem...on mogl sobie dawno znalezc pocieszenie, a ty sie meczysz....badz silna, mysl wiecej o sobie, zajmij sie swoimi upodobaniami....patrz w lustro i mow, jestem fajna osoba, wartosciowa, warto życ....jest tyle pieknych rzeczy na swiecie, wystarczy na przyrode spojrzec, na ptaki, wiewiorke, kwiaty, drzewa...zwierzatka....swiat je tworzy...jestes wrazliwa osoba na pewno zrozumiesz...sa osoby ktore chcialyby zyc, a maja tylko odliczony czas do przezycia, a ty chcesz sobie je odebrac ot tak, przez kogos kto nie jest tego wart....nie ma sensu marnowac czegos tak cennego jak życie...Pozdrawiam :)
przykro mi tez jestem w takiej sytuacji tylko ja chłopak mam dziewczynie z francji tez sie ciołem ale ja dałem rade a tera zakochalem sie w innej i co ja mam zrobić pomóż mi mój gg 345 858 72
Dodaj nowy komentarz