1

Złość na ojca, niezrozumienie, samotność. Co mam robić?

lolek3

Witam! Jestem Ola, mam 17 lat. Swojego dzieciństwa nawet nie pamiętam, żadnych pozytywnych chwil, radości, ale nie było źle, myślałam, że mam fajną, kochającą się rodzinkę. Problemy zaczęły się ok. 6 klasy podstawówki, pierwsze miłości, nienawiści, odrzucenie, wytykanie palcami, ale jakoś to przetrwałam. pPrzyjaźniłam się od zerówki/podstawówki z dwoma dziewczynami, poszłyśmy do tego samego gimnazjum, one poznały nowe osoby, ok. 2 klasy zaczęto wyzywać, szydzić, śmiać się ze mnie i po 8 latach "przyjaźni" po prostu zostałam sama. Teraz jestem obiektem wyśmiewania.

W miedzyczasie zaczęłam rozumieć, że nie mam kochającej się rodzinki, a mój ojciec to sukinsyn. Po prostu. Mama leczy się już naście lat na depresję przez niego. Typ tyrana, nie pije, nie bije, to człowiek starej daty, przeklinający jak szewc, głośno krzyczący, trzymający kasę, który chciałby, aby wszystko było pod jego dyktando. Nigdy nie zapomnę, kiedy mając problemy z ocenami w gimnazjum, zasugerował, że... że się puszczam. Boże, jak to bolało.

Od roku nie radzę sobie sama ze sobą, płaczę, nie widzę sensu życia, nie marzę o niczym, nie planuję przyszłości, nie mam poczucia własnej wartości, nie wierzę w przyjaźń, miłość. Ludzie z mojej nowej klasy, tak bardzo się ode mnie różnią. Ja nie piję, nie palę, nie ćpam, nie imprezuję, a im tylko to w głowie, chciałabym się uczyć, a czasem przy nich się nie da.

Z drugiej strony myślę o samobójstwie, tylko ciągle się boję. Przez 2 lata miałam chłopaka, był z biednej rodziny, ale nie układało nam się dobrze, bo to we mnie coś się wypala, postanowiłam zerwać dość niedawno, choć my ciągle rozstawaliśmy się i wracaliśmy, nieważne. We mnie się coś wypaliło, on zaczął planować przyszłości, a ja ciągle żyję w takiej perspektywie że przecież już tak nie dużo mi zostało, że przecież już niedługo to skończę... zabije się.... ja nie chcę mieć dzieci, nie chcę skazywać ich na życie w taki świecie.

Mam takie poczucie, jakbym była pomyłką, ciągle myślę, czy byłam chcianym dzieckiem. Gdyby mnie nie było, to mama może teraz już dawno byłaby po rozwodzie z ojcem i nie musiałaby się męczyć. Mam trzy siostry, jedna ma synka ponad rocznego. To o nim myślę, kiedy płacze i myślę o samobójstwie, dla niego żyję. Jest tak kochany, kiedy robi "tuli". Moja wiara kiedyś była bardzo mocna, teraz Bóg jakby dla mnie nie istniał. Chodzę do kościoła, ale mam tylko do niego pretensje, ale głównie do siebie, kiedy tylko coś mi nie wyjdzie.

Tak bardzo siebie nienawidzę. Kiedy poniosę jakaś porażkę, jest najgorzej. Czasem mam takie napady, że mam ochotę tylko krzyczeć i płakać. Ale nadal wychodzę z domu do szkoły. Kiedy budzę się z myślą, że muszę patrzeć na tych fałszywych ludzi... nie mam motywacji, nie mam sił, by żyć. Nie rozmawiam z nikim, nie zwierzam się nikomu, tylko mój były chłopak wie o niektórych moich myślach.

Nie wiem, po co to piszę, i tak nie miałabym odwagi nikomu o tym powiedzieć wprost, pójść do psychologa, nawet jeśli na to nie mam pieniędzy, a od ojca nie chcę "żebrać"... Wystarczy, że muszę od czasu do czasu na ubranie. Czasem, kiedy napiszę coś na "blogu", który prowadzę... jedna z moich "przyjaciółek", mam ich niby cztery, ale dzielą się one na dwie pary, które trzymają się ze soba, a ja jestem jak piąte koło u wozu... nie traktuję tego więc jak przyjaźń, bo nie rozmawiamy jak przyjaciele. Ale wracając, czasem napiszą, żebym nie przesadzała, nie użalała się nad sobą, że będzie dobrze... i to jest najgorsze... to dobija jeszcze bardziej. ;(

Odpowiedzi - Złość na ojca, niezrozumienie, samotność. Co mam robić?
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina...


Witaj Olu!

Z tego, co napisałaś, nie masz wśród najbliższych bratniej duszy, która zrozumiałaby Twoje stany emocjonalne, wsparłaby Ciebie, pomogłaby Ci odnaleźć sens i głębsze wartości w życiu. Jesteś w wieku dość przełomowym. Z jednej strony pojawiają się już myśli o przyszłości, z drugiej strony nie chcesz jej jeszcze planować. Z jednej strony negatywnie oceniasz swojego ojca, z drugiej chciałabyś być oczekiwanym i kochanym dzieckiem, tak więc pragniesz miłości i akceptacji. I chociaż Twój opór przed otwieraniem się przed obcą osobą jest jak najbardziej zrozumiały, to właśnie taka obca osoba mogłaby Ci pomóc Twoje życie emocjonalne jakoś ogarnąć, poukładać. Na przykład właśnie wspomniany przez Ciebie psycholog, który ma umiejętność dostrzegania właśnie tego, czego inni często nie rozumieją - tego, że nie użalasz się nad sobą, a Twoje problemy są dla Ciebie naprawdę trudne. Taka osoba może pomóc Ci lepiej zrozumieć samą siebie, Twoje myśli, reakcje (np. to wypalenie się w Twoim związku), a w związku z tym rozwiązać problem leżący u podłoża Twojego złego samopoczucia.

W tych uporczywych i nieprzyjemnych myślach spróbuj też odnaleźć coś rozwojowego. Nawet jeśli nie masz w tej chwili osoby, którą mogłabyś obdarzyć zaufaniem, to może się zmienić. Nie wszyscy Twoi rówieśnicy palą, piją, ćpają czy imprezują. Nawet jeśli na razie spotykasz głównie takie osoby. Osób w klasie czy sąsiedztwie sobie nie wybieramy, a w pewnym stopniu jesteś skazana na kontakt z tymi właśnie osobami. Czasem więc warto się przełamać, poszukać znajomych w innym środowisku, na przykład w miejscach, w których gromadzą się osoby zainteresowane jakimś hobby, które interesuje również Ciebie. Spróbuj wyjść poza krąg dotychczasowych znajomych, poszukaj osób, które interesują się podobnymi rzeczami, za pośrednictwem internetu, kół zainteresowań w Twoim mieście itp. Spróbuj spojrzeć na swoje życie z szerszej perspektywy, a na swoją obecną sytuację jak na mały fragment życia, który jest jedynie pewnym etapem Twojego rozwoju.

Bardzo fajnie, że prowadzisz bloga. Widać, że masz potrzebę otwarcia się na ludzi i nawiązania z innymi kontaktu. Nie ograniczaj się wyłącznie do najbliższych koleżanek, które nie rozumieją Twoich problemów, przemyśleń. Jeśli na ten moment nie znajdujesz z nimi wspólnego języka - szukaj dalej. Może za jakiś czas znowu znajdziecie wspólną przestrzeń do rozmowy, a może po drodze spotkasz inne, ciekawe osoby, z którymi uda Ci się zaprzyjaźnić i odnaleźć to, czego nie odnalazłaś w obecnej przyjaźni.

Mówisz o pretensjach do Boga - to również jest ważnym etapem rozwoju duchowego. Uświadom sobie tę złość, skąd się wzięła? Stosunek do Boga często odzwierciedla rzeczywiste uczucia, którymi obdarzamy swojego ojca. Napisałaś o złości do Boga, zaraz potem o złości do samej siebie. Może warto popracować nad Twoją relacją z tatą? Może poczucie winy, które odczuwasz wiąże się jakoś z jego osobą, może rzutuje na postrzeganie przez Ciebie świata i samej siebie?

Pomyśl proszę nad spotkaniem z psychologiem. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę szybkiej poprawy samopoczucia!

Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Złość na ojca, niezrozumienie, samotność. Co mam robić?
Witam. Proszę o pomoc. Mój mąż prawdopodobnie ma depresję. Rozwiązałam test w jego imieniu i myślę, że to na pewno ...
Mam 18 lat. Od jakichś 2 miesięcy moje samopoczucie jest okropne, czuje się bardzo przygnębiona i rozdrażniona. ...
Witam! Moja dziewczyna ma 20 lat i cierpi na depresję. Z rozmowy z nią wynika, że jest ona spowodowana jej ostatnim ...
ON jest dla mnie dobry...codziennie wygłasza formułkę jak się czujesz Kochanie, wychodząc do pracy miłego dnia ...
Jak pomóc ojcu? Leczył się już na depresję, bardzo źle znosił pobyt w szpitalu. Na pewno się nie wyleczył, nie chce ...
W wieku 15 lat urodziłam dziecko, ma już roczek i było dobrze, nic mnie nie dręczyło, ale od paru miesięcy czuję się ...
Witam. Wiek: 17, w tym roku 18, płeć: mężczyzna. Moja choroba - "depresja wraz z napadami lękowymi" - ...
Witam, Mam 18 lat. Dwa lata temu umarł mi tato. Przez długi czas miałam depresję stwierdzoną przez panią psychiatrę. ...
Mam 18 lat nie mogę mieć dziewczyny ponieważ nie pozwalają mi na to rodzice. Chciałbym z nimi porozmawiać, lecz nie ...
Podejrzewam, że mam depresję i szaleję z lęku o siebie o swoje życie. Mam syna ,więc mam dla kogo żyć, ale co to za ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica