Zmiany nastroju i ogólna niechęć - czy coś mi dolega?
1
Zmiany nastroju i ogólna niechęć - czy coś mi dolega?
08 grudzień 2010
dejv (niezweryfikowany)06.02.2011, 20:34.
Warszawiaku90, kiedy czytałem Twojego posta, zacząłem się zastanawiać, dlaczego i w jakim stanie go napisałem, skoro tego faktu nie pamiętam - jest tak podobny do mojego życia. Dokładnie ten sam rocznik, podobne podejście. W liceum potrafiłem cieszyć się każdego poranka, kiedy świeciło słońce i zarażać innych optymizmem; potem różne nieudane próby studiowania, praca, która nie daje mi satysfakcji i zero motywacji do życia i podejmowania jakichkolwiek długofalowych decyzji. Do tego maniackie wręcz i bezsensowne poszukiwanie sensu egzystencji. Zabawne i przerażające jednocześnie, jak życie pisze podobne historie u różnych osób. Trzymam kciuki za powrót do dawnej formy!
Warszawiaku90, kiedy czytałem Twojego posta, zacząłem się zastanawiać, dlaczego i w jakim stanie go napisałem, skoro tego faktu nie pamiętam - jest tak podobny do mojego życia. Dokładnie ten sam rocznik, podobne podejście. W liceum potrafiłem cieszyć się każdego poranka, kiedy świeciło słońce i zarażać innych optymizmem; potem różne nieudane próby studiowania, praca, która nie daje mi satysfakcji i zero motywacji do życia i podejmowania jakichkolwiek długofalowych decyzji. Do tego maniackie wręcz i bezsensowne poszukiwanie sensu egzystencji. Zabawne i przerażające jednocześnie, jak życie pisze podobne historie u różnych osób. Trzymam kciuki za powrót do dawnej formy!
Dodaj nowy komentarz