Ah,czytam Twoją historię i dobrze,Cię rozumiem bo sam to przeżywam, nie umiem określić moich emocji i uczuć, co do osoby mi bliskiej. Jestem na Nią wściekły, by za chwilę..stwierdzić,że bardzo ją kocham i nie chcę się na nią złościć. Jest dalej świetnym przyjacielem, ale co z tego kiedy nie mogę na nić liczyć i tęsknie za jej głosem i tak kółko się zamyka. Nasze poranki wyglądają identycznie. Ja również codziennie do niej piszę..jak na razie bez odpowiedzi :(. Mam żal do niej,że w tych chwilach nie mogę na nią liczyć. Nie ma na to żadnego złotego środka czy cudownego leku. Może zamiast modlić, się o śmierć ..pomódl się....aaa gadka szmatka :(
jak się nie chcę to nic i nikt mi czy Tobie nie pomoże.
Pocieszenie to i marne,ale jest już nas dwoje :)
jeśli chcesz w przyszłości porozmawiać, mam podane gg. Na pewno odpiszę
:) hej
Ah,czytam Twoją historię i dobrze,Cię rozumiem bo sam to przeżywam, nie umiem określić moich emocji i uczuć, co do osoby mi bliskiej. Jestem na Nią wściekły, by za chwilę..stwierdzić,że bardzo ją kocham i nie chcę się na nią złościć. Jest dalej świetnym przyjacielem, ale co z tego kiedy nie mogę na nić liczyć i tęsknie za jej głosem i tak kółko się zamyka. Nasze poranki wyglądają identycznie. Ja również codziennie do niej piszę..jak na razie bez odpowiedzi :(. Mam żal do niej,że w tych chwilach nie mogę na nią liczyć. Nie ma na to żadnego złotego środka czy cudownego leku. Może zamiast modlić, się o śmierć ..pomódl się....aaa gadka szmatka :(
jak się nie chcę to nic i nikt mi czy Tobie nie pomoże.
Pocieszenie to i marne,ale jest już nas dwoje :)
jeśli chcesz w przyszłości porozmawiać, mam podane gg. Na pewno odpiszę
Z fartem bobek :)
Dodaj nowy komentarz