- abcdepresja.pl
- Wszystkie artykuły
- Sposoby leczenia depresji
Sposoby leczenia depresji
Dotychczas podejmowano różne próby leczenia depresji, od stosowania odpowiedniej diety (Hipokrates) i upuszczania krwi, po wykorzystywanie elektrowstrząsów i lobotomii (zabiegu polegającego na przecięciu istoty białej mózgu między płatem czołowym a wzgórzem w celu przerwania połączeń nerwowych w mózgu) włącznie. Do dziś (jednak już tylko w wyjątkowych przypadkach) stosuje się jedynie elektrowstrząsy.
Od zabiegów operacyjnych, które miały swój początek w latach 40. XX wieku, odstąpiono z powodu bardzo ciężkich powikłań (w tym często zgonów). Nowy rozdział w leczeniu zaburzeń depresyjnych rozpoczął się wraz z wprowadzeniem do terapii leków przeciwdepresyjnych. Wraz z uzyskiwaniem wiedzy na temat istoty choroby naukowcy opracowywali nowe leki, które są obecnie standardem postępowania w depresji endogennej (dużej, pełnoobjawowej depresji).
Do schematu leczenia depresji wchodzą, oprócz leków przeciwdepresyjnych, psychoterapia i uczestnictwo w grupach wsparcia, stosowanie deprywacji snu (całkowite lub częściowe pozbawienie snu nocnego), jak również, sporadycznie, elektrowstrząsy. U chorych z tak zwanymi depresjami atypowymi (w przypadku których typowe objawy depresji mogą być „maskowane” przez objawy z różnych układów i narządów) należy dążyć również do wyeliminowania czynnika, który spowodował chorobę.
Leczenie farmakologiczne depresji
Do leków przeciwdepresyjnych zaliczamy substancje, które poprawiają złe samopoczucie, jak również oddziałują na pozostałe podstawowe objawy depresji: zmniejszają lęk i niepokój, niwelują zaburzenia snu oraz poprawiają napęd myślowy i ruchowy.
Korzystne działanie leków stosowanych w leczeniu depresji jest związane z wpływem na mechanizmy jej powstawania. Przede wszystkim poprawiają w mózgu funkcjonowanie mediatorów: serotoniny i noradrenaliny, których zaburzenia są jednymi z przyczyn powstawania tej choroby. Większość z nich hamuje wychwytywanie zwrotne noradrenaliny i serotoniny ze szczelin synaptycznych do wnętrza komórek nerwowych. Wynikiem tego jest wzrost stężenia tych hormonów w neuronach, a co za tym idzie – poprawa ich funkcjonowania.
Najstarszą grupą leków stosowanych w depresji są:
-
Nieselektywne inhibitory wychwytu noradrenaliny i serotoniny (zwane również trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi). Ich działanie powoduje ustępowanie niemal wszystkich objawów depresji, aby jednak mogły w pełni rozwinąć swoje możliwości terapeutyczne, potrzeba czasu (nawet kilku tygodni).
Przeciwwskazaniem do tych preparatów są takie choroby jak: jaskra, zaburzenia rytmu serca, choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, nadczynność tarczycy.
Skutki uboczne mogą wystąpić zwykle w pierwszych dniach terapii, przeważnie jednak nie są powodem jej zakończenia. Należą do nich: suchość w jamie ustnej, zmiany ciśnienia krwi, zaparcia, przyrost masy ciała, drżenie rąk, senność, bezsenność, problemy z koncentracją.
-
Selektywne inhibitory wychwytu noradrenaliny i serotoniny. W związku ze swoim „wybiórczym” działaniem chorzy lepiej je tolerują oraz rozwijają one swoje działanie wcześniej niż starsze leki.
-
Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI).
Wskazaniem do ich stosowania są zaburzenia depresyjne o mniejszym nasileniu objawów ogólnych i lęku.
Przeciwwskazaniami do stosowania tej grupy leków są: ciąża, karmienie piersią, padaczka, choroby wątroby.
Skutki uboczne depresji
Najczęstsze skutki uboczne powodowane przez SSRI to głównie dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (brak apetytu, nudności, wymioty, biegunki). Do innych objawów spotykanych w trakcie stosowania tej grupy leków należą: bóle głowy, bezsenność, lęk.
-
Inhibitory monoaminooksydazy (IMAO) – to leki, które hamują enzymy rozkładające noradrenalinę i serotoninę lub tylko jednej z nich (zależy to od rodzaju i wybiórczości inhibitora). W swym działaniu przypomina trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne, posiada jednak silniejszy wpływ na aktywizację chorego. Jego zaletą jest posiadanie mniejszej liczby przeciwwskazań do stosowania (ograniczają się one właściwie do okresu ciąży i karmienia piersią).
Do działań niepożądanych wywoływanych przez IMAO należą: uczucie suchości w jamie ustnej, zawroty i bóle głowy, senność, bóle brzucha, zaparcia.
Psychoterapia w depresji
Psychoterapia (w formie terapii indywidualnej lub grupowej), jako jedyna forma leczenia, bywa skuteczna w lżejszych formach depresji. Istnieje wiele form i rodzajów psychoterapii. Dostosowywana jest ona do potrzeb pacjentów i może czerpać z różnych nurtów w psychologii. Celami terapii (niezależnie od metody) są: uwolnienie pacjenta od objawów choroby, poprawa jego samopoczucia i uruchomienie w nim zmian umożliwiających lepszą adaptację społeczną. Najbardziej znane kierunki psychoterapii stosowane w leczeniu zaburzeń depresyjnych to:
- Terapia psychodynamiczna - metoda ta zakłada, że należy zmienić, naprawić osobowość pacjenta, jego sposób myślenia, zwłaszcza o sobie, i postępowanie. Aby proces ten mógł się dokonać, potrzebny jest czas, nawet kilka lat. W trakcie tej terapii psychologowie próbują analizować wydarzenia z dzieciństwa chorego, upatrując w nim źródło niskiej samooceny i poczucia bezwartościowości. Pacjent po takim przyjrzeniu się sobie powinien naprawić nieprawidłowo funkcjonujące elementy własnej osobowości. W tej metodzie terapeuta jest jedynie biernym obserwatorem, to pacjent jest tu „kowalem” własnej osobowości.
- Terapia poznawcza - jej cechą charakterystyczną jest to, że terapeuta bierze czynny udział w procesie terapii i jest ona stosunkowo krótka (zwykle ogranicza się do czasu trwania epizodu depresyjnego). Celem tej metody jest próba wykorzenienia z pacjenta utartych schematów negatywnego myślenia. Terapeuta stara się skierować myśli chorego na inne tory, pokazuje alternatywne rozwiązania problemów.
- Terapia interpersonalna - metoda ta opiera się na przekonaniu, że depresja ma swoje źródło w nieumiejętności nawiązywania stosunków międzyludzkich. Terapeuta aktywnie uczestniczy w procesie leczenia i pomaga choremu analizować jego dotychczasowe postępowanie w kontakcie z innymi ludźmi, jego związki, relacje z krewnymi i znajomymi.
Psychoterapia jest istotnym i integralnym elementem leczenia depresji. Pacjenci zwykle chętnie poddają się tej metodzie terapii. Powinna ona być wybierana w zależności od doświadczenia terapeutów oraz indywidualnych potrzeb pacjenta. Należy także brać pod uwagę rodzaj i nasilenie depresji, z jaką zgłasza się chory. Często wymagane jest równoległe leczenie farmakologiczne. Nadal powstają nowe techniki psychoterapeutyczne, które ich twórcy starają się dostosowywać do zapotrzebowania chorych.
Metody leczenia, jaką jest deprywacja snu (bezsenność wymuszona), obecnie się nie stosuje. Zapoczątkowali ją w latach 60. XX wieku Pflug i Tolle. Stwierdzili oni, że całkowite pozbawienie człowieka snu przez jedną dobę poprawia chorym samopoczucie i osłabia objawy depresji. Ówcześni specjaliści dosyć entuzjastycznie podeszli do tej metody leczenia. Obecnie wiadomo, że objawy depresji wracają i nie jest to terapia na dłuższą metę skuteczna.
Elektrowstrząsy i fototerapia w leczeniu depresji
Elektrowstrząsy są metodą leczenia posiadającą, według opinii publicznej, nieciekawą reputację. Kojarzą nam się z filmami grozy i narzędziami tortur. Obecnie dzięki szeroko stosowanej w depresji farmakoterapii zeszły one na dalszy plan. Istnieją jednak uzasadnione sytuacje medyczne, w których lekarze nadal sięgają po ten rodzaj terapii. Są to między innymi przypadki głębokiej depresji z bardzo nasilonymi skłonnościami samobójczymi, depresje z ewidentnymi urojeniami.
Elektrowstrząsy bywają również stosowane w sytuacjach, w których leczenie farmakologiczne okazuje się nieskuteczne (tak zwane depresje lekooporne – objawy nie ustępują, mimo stosowania nawet kilku leków przeciwdepresyjnych). W dzisiejszych czasach zabieg ten wygląda inaczej niż 50 lat temu. Wykonywany jest w krótkim znieczuleniu ogólnym (chory śpi w czasie zabiegu) oraz dodatkowo podczas niego używa się leków zwiotczających mięśnie. Wszystko odbywa się pod kontrolą czynności życiowych (zapis czynności serca, ciśnienia tętniczego, częstości i głębokości oddechów). Procedura wykonywana jest przez wykwalifikowane zespoły, składające się z psychiatry, lekarza anestezjologa i pielęgniarki. Obecnie elektrowstrząsy są uznawane za bezpieczną oraz skuteczną (w odpowiednich przypadkach) metodę leczenia.
Inną metodą leczenia jest fototerapia (leczenie światłem). Znalazła zastosowanie w depresji sezonowej (okresowo, zawsze taki sam czas trwania, ta sama pora roku). Jest bardzo wygodna, gdyż można ją stosować w domu chorego. Wykorzystuje się różny czas naświetlania (od 30 do 60 minut dziennie), odległość (od 30 do 60 cm) oraz różne źródło światła.
Grupy wsparcia w leczeniu depresji
W dzisiejszych czasach narzędziem, które może wspomagać proces wychodzenia z depresji, są szeroko rozpowszechnione grupy wsparcia dla chorych na depresję i ich rodzin. Mają one charakter regularnych spotkań, meetingów, forów internetowych czy też list dyskusyjnych (obecnie bardzo popularne „grona tematyczne”). Chorzy na depresję mogą wymieniać się w ten sposób swoimi doświadczeniami, stanowią dla siebie wsparcie i pomagają sobie w ciężkich chwilach. Dla części pacjentów i ich rodzin te spotkania stanowią cenne (czasem jedyne) źródło informacji na temat depresji.
Depresja dotyka bardzo wielu ludzi. Dzięki temu, że na przestrzeni wieków naukowcy obnażyli mechanizmy jej powstawania, wiemy, jak z nią postępować. Dzięki licznym programom informacyjnym i reklamom społecznym coraz więcej ludzi poddaje się leczeniu.
Bibliografia
Bridges P., Malbi G., Postępowanie w depresji, Urban & Partner, Wrocław 2001, ISBN 83-87944-57-2
Möller H., Möller W., Rüther E., Nowoczesne leki przeciwdepresyjne, Urban & Partner, Wrocław 2004, ISBN 83-87944-99-8
Hese R., Zyss T., Leczenie elektrowstrząsami w praktyce klinicznej, Urban & Partner, Wrocław 2007, ISBN 83-60290-47-7
Briers S. Pokonaj depresję, stres i lęk, czyli terapia poznawczo-behawioralna w praktyce, Samo Sedno, Warszawa 2011, ISBN 978-83-62482-37-5
Efektywna terapia antydepresyjna







Weź się w garść.
Żartowałam.
Nie tak łatwo wziąć się w garść.
heh... wiecie co? musze sie wygadac :)
MIESZKAM W NIEMCZECH OD 2 LAT... ZACZELAM NOWE ZYCIE... BYLAM Z TURKIEM DWA LATA.
BYLAM U LEKARZA BO ZACZELAM WYMIOTOWAC ITP.
LEKARZ STWIERZDZIL ZE MAM COS Z TARCZYCA. OKAZALO SIE ZE MAM RAKA. GUZKA NA PLACIE TARCZYCY.
POZNIEJ OKAZALO SIE ZE TO TYLKO GUZEK... ZACZELO MI SIE KRECIC W GLOWIE, BYLAM BAARDZO GLODNA ALE NIE MOGLAM JESC BO CZULAM ZE ZARAZ ZWYMIOTUJE... ZACZELAM PLAKAC Z BYLE JAKIEGO POWODU...
CIAGNELO SIE TAK PRZEZ DWA MIESIACE AZ ZACZELAM MIEC JAKIES ATAKI CODZIENNIE RANO - TAK JAKBY MI CUKIER SPADL... PLECY ZACZELY SIE POCIC CZULAM ZE ZARAZ ZEMDLEJE.... ZLAPALAM ZZA CUKIER I WODE I ZACZELAM PIC I JESC LYZKAMI CUKIER...PRZESZLO.... ZACZELAM WIEC JESC TYLKO CUKIERKI BATONY CZEKOLADE I BYLOO OK DOPOKI NIE STRACILAM SIL I NIE POJECHALAM DO SZPITALA!!!!!!!!!!!!
BYLAM PRAWIE DWA TYGODNIE I TAK I TAK MI NIC NIE POMOGLI BO POWIEDZIELI ZE TO PROBLEMY Z KRWIOOBIEGIEM CZY JAK TO SIE NAZYWA ZE MUSZE BIEGAC... NIC INNEGO NI EPOMOZE...
TO NIE MOZLIWE!!! CHCIALAM SIE ZABIC, NIE CHCIALAM ZEBY TO UCZUCIE TEGO DOLA I PLACZU I W OGOLE ZEBY TO MNIE MECZYLO CALE ZYCIE. JUZ WIEDZIALAM ZE NIC MI NIE POMOZE...
w koncu wybralam sie do psychologa kolegi. starszy fajny wesoly mezczyzna przychodzil do nas po lody :) bo mamy lodziarnie w niemczech... dal mi tabletki po ktorych przestalam wymiotowac i zaczelam jesc :) jezu!!! nie mozliwe ! powiedzial mi ze to jest nerwica zoladka bo moj tata ja mial i moja siostra tez ja ma dlatego wymiotowalam, mialam rozwolnienie itp najgorsze byly napady leku niewiadomo skad... od razu zoladek sie kurczyl i szlam wymiotowac. wyjasnij mi ze jeszeli nie zerwe kontaktu z tym turkiem ktory mnie meczyl psychicznie, bil, szarpal, krzyczal itd to dojdzie do tego ze mi nigdy to nie przejdzie i bede miala ciagle zawroty w glowie, wymioty itd i ze musze sie wziasc w garsc ze bedzie dobrze. ale to pare dni po tym jak z nim nie jestem znalazla tu polaka w wieku 30 lat i zaczelam z nim rozmawiac i jest dobrze narazie :) jestem na dobrej drodze mysle i mam nadzieje ze to mi przejdzie!!!
ps.
przepraszam ale musialam sie wygadac :) dziekuje temu jesli ktos to przeczyta. bedzie mi po prostu lepiej.
Dodaj nowy komentarz