Utrata pracy - depresja i pomoc psychologiczna

Utrata pracy dla wielu osób jest doświadczeniem bolesnym i trudnym. Wraz z pracą wiele osób traci poczucie własnej wartości i pewności siebie. Świat wydaje się przerażającym miejscem, w którym zabrakło stałego i bezpiecznego zakątka. Niejednokrotnie kryzys wywołany utratą pracy staje się bardzo poważnym problemem, który może wpływać na dalszą egzystencję człowieka. Bardzo łatwo wpaść w depresję z powodu braku pracy, wówczas konieczne jest podjęcie leczenia. Jak radzić sobie z przedłużającym się bezrobociem i nie stracić wiary we własne możliwości?

Psychiczne skutki utraty pracy

Praca jest ważnym elementem życia wielu osób. Pozwala spełniać się zawodowo, może dawać satysfakcję i możliwości rozwoju. Jest także jednym z elementów zapewniających poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa w życiu. Dlatego jej utrata, szczególnie będąca zaskoczeniem, może wpłynąć negatywnie na funkcjonowanie człowieka. Początkowo pojawiające się emocje, jak poczucie przygnębienia i niezrozumienie, wraz z kolejnymi niepowodzeniami w poszukiwaniu nowego stanowiska mogą prowadzić do narastania trudności i w efekcie do stanów depresyjnych. Wraz z utratą pracą wiele osób traci poczucie własnej wartości oraz pewności siebie. Ich zaufanie do świata zewnętrznego słabnie, a samoocena spada. W połączeniu z kolejnymi niepowodzeniami w poszukiwaniu innej pracy może to prowadzić do narastania poczucia bezsensu i zachwiania poczucia bezpieczeństwa. Trudności narastają, a samopoczucie stopniowo się pogarsza. W takiej sytuacji obniżenie nastroju i ogólne złe samopoczucie mogą prowadzić do rozwoju tzw. depresji osoby poszukującej pracy.

Depresja osoby poszukującej pracy

Obniżenie nastroju i zmiany myślenia o sobie i świecie wywołane utratą pracy mogą być przyczyną rozwoju depresji. Osoba cierpiąca na depresję wywołaną utratą pracy ma trudności w odnalezieniu się w nowej sytuacji i poradzeniu sobie w niej. Staje się to jeszcze trudniejsze, gdy podejmowane próby znalezienia nowej posady nie przynoszą oczekiwanych, szybkich efektów. Wraz z pogarszającym się samopoczuciem zmniejsza się również motywacja do podejmowania kolejnych działań.

U osób cierpiących na depresję po utracie pracy widoczne jest zmniejszenie aktywności oraz unikanie kolejnych wyzwań. Poczucie bezsilności zaczyna dominować i zaciemniać faktyczny obraz rzeczywistości. Szukanie pracy staje się wyzwaniem nie do przejścia, a kolejne dni przynoszą ze sobą jeszcze więcej rozczarowań. Osoba, która szuka pracy, ale rezultaty jej wysiłków nie są widoczne, traci wiarę w celowość dalszych poszukiwań. Może ona wtedy postrzegać swoje doświadczenia w poszukiwaniu posady jako porażkę i zaniechać dalszego szukania. Wtedy też na pierwszy plan wysuwają się negatywne przeżycia i doświadczenia z okresu intensywnych poszukiwań.

Pogłębiająca się apatia oraz poczucie beznadziejności wpływają na pogarszanie się ogólnego samopoczucia bezrobotnego. Z czasem bezsilność przeradza się w bezradność i wycofanie z dalszych poszukiwań. Często pojawia się także swoisty system samooszukiwania się przez osobę cierpiącą na depresję. Obiecuje ona sobie i bliskim, że „jutro” przejrzy oferty, pójdzie na spotkanie, rozniesie CV itp. Natomiast jej wysiłki kończą się na mówieniu o kolejnych próbach. To z kolei może pogłębiać negatywne myślenie o sobie i pogarszać stan psychiczny.

Jak sobie pomóc?

Trudności wywołane utratą pracy mogą się pogłębiać i stwarzać coraz więcej problemów. Dlatego warto w takim czasie zwrócić się po pomoc i wsparcie do osób z najbliższego otoczenia. Łatwiej jest radzić sobie z problemami, kiedy ma się oparcie w innych ludziach. Jeśli jednak wsparcie ze strony bliskich osób będzie niewystarczające do poradzenia sobie z narastającymi trudnościami i zaobserwujemy u siebie niepokojące objawy, wtedy należałoby jak najszybciej zwrócić się do specjalisty – lekarza psychiatry lub psychologa. Stan depresyjny wywołany utratą pracy można przezwyciężyć i wrócić do aktywnego życia. Pomocna w tym przypadku jest psychoterapia, która pozwala przepracować trudne emocje, na nowo odkryć swoją wartość i podnieść samoocenę. W ramach uzupełnienia tradycyjnych metod terapeutycznych można skorzystać z pomocy nowoczesnej metody – biofeedbacku.

Trening biofeedback – zmniejszenie lęków i usprawnienie pracy mózgu

Objawy depresji u osoby poszukującej pracy sprawiają, że traci ona motywację do działania i wprowadzania niezbędnych zmian w swoim życiu. Pomoc w odzyskaniu dobrego samopoczucia oraz energii do działania można uzyskać, korzystając z terapii biofeedback. Biofeedback to nowoczesna metoda trenowania mózgu, wykorzystująca najnowsze zdobycze techniki i medycyny. Zastosowanie tej metody pozwala zmniejszać dolegliwości psychiczne wywołane rozwojem zaburzeń psychicznych. Metoda opiera się na zasadzie biologicznego sprzężenia zwrotnego, polegającego na wykorzystywaniu otrzymywanej zwrotnie informacji o pracy mózgu pacjenta do świadomego wpływania na własny stan psychiczny. Pacjent może trenować nowe umiejętności i zdobywać wiedzę na temat funkcjonowania swojego organizmu w komfortowych i przyjaznych warunkach. Stosowanie metody biofeedback u osób cierpiących na depresję z powodu utraty pracy daje możliwość zmiany nastawienia do obecnej sytuacji i wpłynięcia pozytywnie na swoją samoocenę. Jedną z przyczyn wycofania się z aktywności psychospołecznej jest lęk. Biofeedback pozwala zobrazować funkcjonowanie mózgu i poznawać jego reakcje w okresie obniżonego nastroju, by następnie dać możliwość obniżenia poziomu lęku, poprzez świadome wpływanie na fale mózgowe. Napięcie fizyczne wywołane przez lęk może prowadzić do zwiększania się także napięcia psychicznego i związanych z nim trudnych emocji. Dzięki sprzężeniu zwrotnemu można wypracować umiejętność relaksowania się, a tym samym zmniejszania dolegliwości wywołanych nasilonym lękiem.

Zmniejszenie odczuwanego lęku, poprawa samopoczucia i usprawnienie procesów poznawczych pozwalają poprawić ogólny nastrój i dodają motywacji do dalszych poszukiwań. Umiejętności wyniesione z terapii pomagają w dalszym życiu radzić sobie z trudnymi, stresującymi sytuacjami. Trening biofeedback jest dostosowany do indywidualnych oczekiwań i potrzeb klienta. Nad przebiegiem terapii czuwa odpowiednio przygotowana i doświadczona osoba, która ma za zadanie monitorować stan klienta i jego postępy. Czas trwania takiej terapii dostosowany jest do potrzeb jednostki. Sam trening przebiega w bezpiecznej i przyjaznej atmosferze. Dzięki temu jest on relaksujący i motywujący do pracy nad sobą. W ten sposób staje się on bardziej efektywny i może być stosowany jako uzupełnienie tradycyjnych metod terapeutycznych.

Bibliografia:

Bańka A., Derbis R., (red.), Pomiar i poczucie jakości życia u aktywnych zawodowo i bezrobotnych, Print B, Poznań 1995, ISBN 83-904325-1-X.
Kasprzak E., Sukces i porażka bezrobotnych na rynku pracy, Wyd. Stowarzyszenie Psychologia i Architektura, Poznań 2006, ISBN 83-920403-3-3.

Kolejne artykuły Utrata pracy - depresja i pomoc psychologiczna
Mam 21 lat, w tym roku rozpoczęłam studia, od kilku tygodni nie mieszkam z rodzicami, i kontakt z dawnymi znajomymi ...
Witam, mam 18 lat, jestem maturzystką, w tym roku sama walczyłam z depresją (byłam u psychiatry kilka razy, ...
Mój problem polega na tym, że utraciłam pracę po raz kolejny, nigdzie nie mogę zagrzać miejsca, nie mam siły ...
Witam, nie wiem od czego zacząć, to najlepiej od początku. Od 3 lat nie mam pracy, jeździłam trochę do Niemiec. Od ...
Witam, mam 32 lata, jestem mężczyzną, od 3 lat mam wspaniałą dziewczynę i od prawie 2 lat mieszkamy razem, prowadzę ...
Jestem 40-letnią kobietą, mam dwoje dzieci. W zeszłym roku straciliśmy z mężem pracę, ja miałam operację. Trudno ...
Witam. Mam problem, z którym sobie zupełnie nie radzę. Od jakiegoś czasu, a dokładnie od ponad miesiąca, straciłam ...
Mąż stracił prace. Od tej pory twierdzi że źle się czuje. Całymi dniami śpi i nic go nie interesuje. Często boli go ...
Zawsze byłam osobą pełną radości, pomysłów, szaloną i szybką we wszystkim. Urodziłam dwoje dzieci, jedno ma 4 lata ...
Jestem 36-latkiem. Nie umiem cieszyć się z życia, wszystko mnie przygnębia. Nie czuję radości z życia. Jedyną ...
Dyskusja - Utrata pracy - depresja i pomoc psychologiczna
zdjęcie użykownika Marta m

Mam 27 lat, jestem kobietą, mam silną depresję spowodowaną brakiem/niemożnością znalezienia pracy.
Od 2 lat poszukuje usilnie pracy, mam wyższe wykształcenie i podyplomowe ale niestety dość krótkie i zróżnicowane doświadczenie dość daleko od skończonych studiów, realnie oceniam moje możliwości.
Mam już dość tej sytuacji nie sypiam po nocach, piję alkohol żeby zasnąć, mam myśli samobójcze, każdy dzień jest taki sam jak dzień świstaka.
W kwietniu dostałam propozycję pracy, która nie bardzo mi odpowiadała, na okres próbny dwóch tygodni (praca na telefonie- windykacja) cały czas chciałam uciec, czułam ze nie jestem na tyle silna, cały czas przekładałam pracę na moją własną sytuację, ale wytrzymałam te dwa tygodnie, zrezygnowałam na rzecz innej pracy (sprzedawca-market) i ta praca okazała się jeszcze bardziej wyczerpująca fizycznie i psychicznie. Otrzymałam ja dzięki mojemu mężowi więc nie chcąc robić mu problemów kurczowo trzymałam się i nawet się bardzo zaangażowałam, poczułam się o wiele lepiej, dostałam przedłużenie umowy do marca byłam zadowolona że moje życie idzie do przodu i w końcu następują w nim jakieś zmiany, i nagle dostałam nóż w plecy zwolnienie we wrzesniu, ot tak bez powodu, usłyszałam tylko "bo mam prawo cię zwolnić". Bardzo mnie to podłamało, i jeszcze bardziej żałowałam ,ze zrezygnowałam z pracy w firmie windykacyjnej. Dlaczego tak zrobiłam, dlaczego spanikowałam?? Czy już nie potrafię myśleć logicznie?

Przez ostatnie dwa lata usypałam sobie cały stos porażek, brak pracy, niezdane prawo jazdy, brak środków na jego kontynuację, oddalenie się przyjaciół, w końcu zwolnienie z pracy i do tego zmagam się z chorobą chlamydia pneumoniae.
Boję się ,że znowu spanikuję. Próbuję sobie jakoś radzić wysyłam cv, zaczęłam znowu prawo jazdy, zaczęłam biegać żeby rozładować stress ale wiara w swoje możliwości nie wraca.
Przyjaciele już nie dzwonią nie piszą postawili na mnie krzyżyk, Depresję czuję już w ciele, boli mnie brzuch, mam podwyższone tętno, nie mogę czasem opanować płaczu. jestem wyczerpana, boję się tego roku co mnie w nim spotka, najbardziej mnie dołuje ,że ten czas tak przelatuje mi przez palce i to że ludzie w moim wieku , mieli szczęście albo więcej rozumu i teraz pracują, osiągają sukcesy i są szczęśliwi, pytam losu czy mnie kiedyś spotka jeszcze szczęście?
Co jeszcze mogę zrobić? Czy są jakieś bezpłatne poradnie psychiatryczne, psychologiczne gdzie mogłabym się udać? ( w Bydgoszczy ) czasem muszę z kimś pogadać ,nie chcę tym obarczać mojego męża.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica