aaasssddd

Jest użytkownikiem sieci abcZdrowie.pl od: 19.12.2009 r.

aaasssddd

Witam. Piszę ponieważ mam problem chyba ze sobą.
Od ponad dwa lat jestem z Mateuszem między nami zawsze było wszystko
cudownie, jak w bajce...
W te wakacje Mateusz zdecydował się na wyjazd za granicę, ja bardzo za
nim tęskniłam przyjeżdzał raz na jakiś czas. Wtedy mieszkaliśmy razem od
roku. Już czułam że się oddalam, we wrześniu również wyjechał na 9
dni wtedy jak był na zranicą nie wiem dlaczego wymyśliłam straszne
kłamstwo:( powiedziałam mu że byłam w ciąży ale że poroniłam, nie wiem
dlaczego ale wszystko działo się w mojej głowie, byłam pewna że tak było, i
strasznie w to brnełam jak się zorientowałam że coś jest ze mną nie tak
było już za późno bo mój Mateusz dowiedział się o tym bo rozmawiał z
moim lekarzem, czyli wpadłam, dopiero jak to się wydało doszło do mnie co
zrobiłam ( wcześniej razem z nim opłakiwałam to żę tak się stało),
od pół roku bardzo chciałam mieć dziecko z Mateuszem ale on tego nie
chciał... mówił że za wcześnie więc zgadałam się na to. Mateusz się
wyprowadził ale potem mi wybaczył... Chodź ja i tak się wyprowadziłam. Do
teraz wynajmuje sama mieszkanie. W czasie gdy nie byliśmy razem poznałam Kubę
inponował mi bo on jest starszy marzy o rodzinie i w ogóle bardzo był za
mną, ale gdy Mateusz mi wybaczył powiedziałam Kubie że kocham Mateusza i
nie będę z nim... Ciągle Kuba pojawia się w moim życiu, wiem że bardzo
mnie kocha, jak tylko pojade do mojego domu rodzinnego zawsze się z nim
spotykam jakoś nie potrafie mu odmówić:( to jest silniejsze. Mateusz ciągle
wyjerzdza nadal... Ale wiem żę mnie kocha... Lecz ja już nie wiem co mam
robić... W zeszłym tygodniu spotkałam się z Kubą trzy wieczory
spędziliśmy ze sobą czułam się cudownie przy nim, dopiero jak wróciłam do
Koszalina to zaczełam mieć co do Kuby wątpliwości a jeszcze niedawno byłam
pewna że zostawie Mateusza jak wróci... Teraz nie wiem co robić , co czuje i
czego chce. Ja nie potrafie być sama jak tylko siedzę w domu sama to odrazu
pisze albo do Kuby albo do Mateusza mam wrażenie że panicznie boje się
być sama, że jestem uzależniona od związków..Jestem bardzo zagubiona i
smutna:( Ciągle o tym myślę. Czuje żę jestem złym człowiekiem:((( proszę
o pomoc. Chciałam również napisać że miałam bardzo trudne dzieciństwo,
tata bił mamę, rozeszli się, moja mama spotkała innego ma z nim 3 dzieci
on pił i ją zostawił, teraz ma kogoś innego dla niego zostawiła
rodzeństwo, moje rodzieństwo jest w rodzinie zastępczej, przez 3 miesiące
miałam moją najmniejszą siostrzyczkę Olę u siebie wychowywałam ją ale potem
mama mi ją odebrała po to aby znów ją oddać:(( Ona ciągle mnie rani,i
miesza w swoje problemy. Jeszcze nie dawno ciągle przez nią płakałam,
niszczyła mi życie.Wiem że moje dzieciństwo ma duży wpływ na mnie i na to
co teraz się dzieje. Dlaczego ja zdradzam Mateusza? dlaczego nie wiem czego
chce i nie jestem stała w uczuciach. Może powinnam być sama aby nie
krzywdzić innych... Żałuje wszystkiego co zrobiłam źle ale najgorsze jest to
żę nie potrafie przestać i podjąć decyzję:( Strasznie się boję tego
wszystkiego ... Wiem że dzieje się ze mną coś nie dobrego. Najbardziej czego
pragnę to tego aby być pewną swoich uczuć, ustatkować się i nie
zmieniać swojego życia :( Okropnie mi z tym wszystkim mam koszmary po nocach...


Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica